Czy już się jakies ujawniły?
Nela ma jedną upiorną przypadłość - za żadne skarby świata nie potrafi
wytrzymac w ciuszku, który się zmoczył. I nie mówię tu o wylaniu na siebie
litrowego soku - ta gadzina kategorycznie żąda zmiany odziezy nawet w
przypadku chlapnięcia na nią kropli wody ... małej, praktycznie
niewyczuwalnej - dla Neli urasta ona do MEGA katastrofy. Nie potrafi skupić
się nad niczym innym, rzuca zabawę, ucieka od stołu, nie przełknie kęsa
więcej, jeśli nie zmienię jej ubranka.
Nie wiem, czy bardziej mnie to smieszy, czy irytuje