Dodaj do ulubionych

Poniedziałek

13.08.07, 08:53
Witam
ALe tu pustkisad
Byliśmy wczoraj z Kubą wreszcie w tym dinoparku, o którym kiedyś Wam
pisałam. Całkiem fajnie pomyślane, ale czuła taki trochę niedosyt
jak za 10zł wstępu za jedną osobę, może to się kiedyś bardziej
rozbuduje. Kubie się podobało, a to najważniejsze, tzn. najbardziej
podobał mu się plac zabaw i głowa dinozaura do której mógł wejść.
Przy wyjściu tak lunęło i przyszła burza, że Kubą prędko pędził do
samochodu. Po południu mój mąż wymyślił, że pojedziemy do jego
rodziców. Niestety posiedzieliśmy tam tylko półtorej godzinki bo
Kuba ze swoim bratem - synem szwagierki tak wariowali, że nie można
było ich uspokoić, trzeba więc było ich rozdzielić. Jak wracaliśmy
to już nam prawie ze zmęczenia w samochodzie zasnął.
W czwartek byłam u lekarza an wizycie i stwierdził, że mam twardą
szyjkę, zapytał czy nie mam bóli i czy przy pierwszej ciąży miałam z
szyjką jakieś problemy. Jak dobrze pamiętam to chyba w 5 miesiącu
skróciła się do 1 cm, ale nic na to nie brałam i tak wytrzymałam do
końca. Nie wiem co mam myśleć, ale to chyba lepiej, że jest twarda
niż by miała być miękka. 23 sierpnia mam USG i może znała płeć, już
się nie mogę doczekać, bo mam cały czas jakieś obawy czy z jest
wszystko w porządku i czy prawidłowo się rozwija.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka