Dodaj do ulubionych

jesteśmy po bilansie dwulatka:)

12.09.07, 22:29
waga - 11kg (50 centyli), wzrost 88 cm(50 centyli) czyli wszystko śliczniesmile
Jedyne co nieprawidłowe to - wada zgryzu(tyłozgryz) - po mamusi, genetyczne -
noszę aparat stały na zębach hihi
Troszkę stawia prawą nóżkę do środka ale nie ma co się niby tym martwić bo w
ciągu najbliższych trzech lat ma się niby wyrównać. I tak stale jest pod dobrą
opieką i kontrola - mój mąż uczy gimnastyki korekcyjnej w przedszkolu
dostaliśmy kropelki na uodpornienie w okresie zimowym, naklejki " dzielny
pacjent" i siup do domu
Obserwuj wątek
    • mjaronczyk Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 13.09.07, 06:51
      Czesc,

      Ja jutro wybieram sie z moja corcia i zastanawialam sie jak wyglada
      to badanie. Ale mam nadzieje, ze przejdzie w miare sprawnie, bo moja
      mala nie lubi lekarzy.

      Gosia
    • kamilla76 Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 13.09.07, 12:34
      u nas bilans byl juz jakies 2 tygodnie temu. waga 14,9, a bylo juz ponad 15, ale
      ostatnio chorowal, wzrost 93 cm. Patryk jest duzy, ale ma po kim. tata wysoki,
      mama tez wysoka jak i cala moja rodzinka. chrzestny patryka ma jakies 198 cm.
      ale w styczniu czeka nas operacja stopy, mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok. od
      urodzenia jestemy pod fachowa opieka prof. napiontka. stopa konsko - szpotawa.
      za malo miejsca w brzuchu i urodzil sie ze skrzywiona stopa.
    • asia_mod Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 13.09.07, 15:35
      My też po bilansie, dokładnie 30 sierpnia. Miłosz waży 10300 i mierzy 83 cm.
      Jest raczej drobny (po mamusi). tez trochę idzie mu jedna stopka do środka i nam
      kazali siadać po turecku, co staramy się robić.
      I niestety skończyło się bieganie do przychodni na mierzeni i ważenie. Teraz za
      dopiero bilans czterolatka. Rosną nam dzieciaczkismile
    • ninjo Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 18.09.07, 15:50
      my tez bylysmy wczoraj na bilansie. Na poczatku byl przerazliwy ryk,
      jak mala zobaczyla steotoskop (panicznie sie go boi), wiec efekt byl
      taki, ze ja musialam przykladac sluchawke, wtedy nie bylo problemu.
      Jedyne na co spojrzala pani doktor to wlasnie badanie osluchowe, ile
      ma zebow, mierzenie wzrostu (93 cm), wazenie (15,3 kg) i jak chodzi.
      Koniec. Zadnego mierzenia obwodu glowy itp, zadnego badania brzuszka
      i nawet cienia wywiadu (nie zadala zadnego pytania co je,
      dotyczacego rozwoju umyslowego). Nic.
      Czy tak wyglada prawidlowy bilans?

      od razu zaszczepilam ja na pneumokoki. Prenavar kosztowal 285 zl.
      Myslalam, ze ta szczepionka kosztuje mniej? czy ta cena jest
      normalna?

      P.S. musze jej koniecznie kupic stetoskop, zeby sie oswoila smile))
      • ninjo Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 18.09.07, 15:53
        acha i jeszcze powiedzialam w ostatniej chwili, ze wydaje mi sie, ze
        mala ma powiekszone gruczoly sutkowe. Lekarka sprawdzila i
        powiedziala, ze rzeczywiscie (wczesniej nawet jej nie dotknela) i
        dostala skierowanie na badanie moczu i krwi i pozniej na konsultacje
        z wynikami do endokrynologa. Czy ktoras z Was sie z tym spotkala?
        Dodatkowo ma jeszcze niewielkie owlosienie na nozkach i raczkach
        (cos miedzy meszkiem a krotkimi wloskami), mam nadzieje, ze to nie
        jest jakies wczesniejsze dojrzewanie.
        • kraabik Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 26.09.07, 17:21
          Odnośnie powiekszonych gruczołów sutkowych dużo się czyta na forach (jakies
          krwawienia się też dziewczynkom nawet zdarzają). Za sprawców uważane są hormony
          zawarte w mięsie - szczególnie drobiu. Po całkowitym odstawieniu problem zanika.
          Ja młodej nie daje ogólnodostępnego miesa, tylko kombinuje EKO.
          A my też byłysmy dzisiaj na bilansie 12,5 kg, 88cm. Wszystko w porządku,
          płaskopstopie dopuszczalne, nóżki w granicy, ząbki ok, było troche pytań nt
          rozwoju psychicznego. Z lekarzami się nie żegnamy, bo cały czas kontrolujemy
          mocz, po niedawnej infekcji, czeka nas jeszcze cystografia mikcyjna i oduczenie
          młodej od pieluch - ale to chyba sie cud zdarzy. Myslalam, ze przed pojawieniem
          się siostrzyczki zdążę, ale już nie mam nadziei... Trudno sad
          • ninjo Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 26.09.07, 17:48
            kraabik, dzieki za info
            ja wlasnie juz jej ponad pol roku temu odstawilam kurczaka, bo
            lekarz mowil, ze najbardziej naszpikowany hormonami, ale indyka
            wlasnie zalecil (miala skaze bialkowa, wiec nie mogla wolowiny i
            cieleciny). Wiec jadla sporo indyka. Ale chyba wiec jej tego indyka
            skasuje...
            • kraabik Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 27.09.07, 10:00
              Wiesz co ninjo, z tego co ja się orientuję, to indyk sklepowy jest najgorzej
              nafaszerowany hormonami niestety sad, nawet bardziej od kurczaka... Sama z tego
              powodu rzadziej kupuję dla nas niż kurczaka. Młoda je króliki, gołębie, kury,
              kaczki gdzieś ze wsi. Wiem, że nie każdy może coś takiego zdobyć, ale ja
              musiałam z uwagi na ryzyko alergii. Niedlugo zacznę szukać cielęciny dopiero (bo
              wbrew pozorom potrafi uczulać), ale to juz w Wawie. Mam nadzieje, że Twojej
              małej przejdzie szybko. Pozdrawiam
    • otaota Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 18.09.07, 20:08
      u nas było kilka pytań w stylu: czy potrafi sama jeść, ile mówi i czy woła
      siusiu. Zadnego mierzenia obwodu główki czy klatki piersiowej. szczerze mówiąc
      Julka nigdy nie miała tego mierzonego
      • guruburu Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 19.09.07, 00:27
        Córka idzie jutro z mężem. Głowę pewnie zmierzą, klatki nie, bo
        nigdy nie mierzyli. Wzrost i waga (rewelacji się nie spodziewam tongue_out,
        ale 50 centyla się pewnie trzyma), pytania będą na pewno czy dobrze
        je i śpi no i może o nocnik,co mówi - a tak to po łebkach, bo
        kolejka czeka wink
        Z tym ze tutaj nie nazywają tego bilansem - ot oględziny jak zawsze,
        następna wizyta pewnie za rok.
        • guruburu Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 20.09.07, 00:40
          A jednak utyła smile 12,400 i 86,5 cm big_grin Więc zasłużony 50 centyl.
          Głowy już nie mierzyli, oględziny szybkie, trochę pytań, u dentysty
          już była, a za trzy tygodnie skorzystamy z darmowych badań wzroku,
          bo akurat organizują. Miejmy nadzieję, że będzie chciała się dać
          obejrzeć smile. A kolejne wizyty o dziwo, co pół roku.
    • thmwag1 Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 19.09.07, 07:36
      No my też zrobiliśmy w końcu bilans.
      Olaf ma 86 cm i waży 12,7 kg.
      Miał sprawdzany chód, uzębienie, był osłuchany i obmacany.
      Potem pielęgniarka zadawała pytania ogólnorozwojowe i wyszło, że spełnia
      wymagania dla jego wieku.
      Poleciła mi kolejne szczepionki i tyle. W sumie poszło sprawnie i mamy z głowy smile
      • ariella 147 centyl! 19.09.07, 12:55
        Hi, my tez juz po. 96,5 cm dalo nam 147 centyl, a myslalam, ze one sa
        tylko do 100, nawet maz sie ze mna klocil, ze to niemozliwe, bo centyl
        jak sama nazwa wskazuje bla bla bla, ale pokazalam ksizeczke i tam
        czarno na bialym. Waga niecale 15 kg, wiec 90 centyl. Wzrostowo mlody
        zawsze byl poza skala, ale nigdy az tak! Zobaczymy co z niego
        wyrosnie, na szczescie nie wezma go do pancernych ani na lodzie
        podwodne, do samolotow tez mam nadzieje bedzie za duzy. Pozostanie
        kampania reprezentacyjna???
        • ninjo Re: 147 centyl! 19.09.07, 14:44
          nie no... niemozliwe. nie maja statystycznego sensu centyle powyzej
          100...
          • shamsa Re: 147 centyl! 20.09.07, 10:18
            może maja jakis inny sens.

            a propos odchyłów, to moja córka jest ok 90 centyla we wzroscie (93cm) a po
            "interpolacji" wagowo gdzies na 110 bo waży 16 kg! zeby bylo wesoło lekarz
            palnąl obowiązkową przemowe o ryzyku nadwagi i otylosci, smiejąc sie z nami, bo
            Milena jest smukłym dzieckiem, tyle że z bardzo ciężkim kośćcem. Jej waga od
            urodzenia budziła zdumienie pediatrów, bo nigdy nie wyglądała na tyle ile
            wykazywało ważenie. ma to oczywiście po mamusi, która jako kościotrup ważyła
            prawie 70 kilo smile
            • liniosek Re: 147 centyl! 20.09.07, 11:53
              my tez juz po bilansie wzrost malej to 92 cm a waga 14 kg.
              • monismonis Re: my tez po bilansie 20.09.07, 13:07
                dzisiaj byliśmy na bilansie + szczepienie na menigokoki Patrys waży 14 kg i ma
                90 cm. Dr zadała tylko pytania odnośnie jedzenia, sikania na nocnik i mowy.
                Sprawdziła zęby, osłucha obmacała i stwierdziła że chłopak zdrowy jak Dąb smile
                wiec już i szczepienia jak zarazie mamy z głowy czyli Pneumokoki, Meningokoki i
                Hib, teraz przed przedszkolem za rok pomyśle jeszcze o żółtaczce.
                • robin2510 Re: I my po bilansie 2 latka 26.09.07, 10:30
                  Kinga waży 13,65kg (powyżej 75 centyla) wzrost 90,50cm (powyżej 90centyla),
                  rośnie z niej mała modelka. Nie obyło się bez ryku bo była dodatkowo szczepiona
                  na Pneumokoki. Ze zdrowiem wszystko ok, tylko stópki ma krzywe - płaskostopie
                  ale i tak w zasadzie od urodzenia prócz poradni kardiologicznej jesteśmy pod
                  opieką również lekarza ortopedy . W piątek akurat idziemy załatwić papcie i buty
                  ortopedyczne. W zasadzie lekarz nie pytał się mnie o sposoby żywienia, jakie
                  mleko pije i czy mówi, czy woła na nocnik itp. , wydaje mi się ze chyba w sumie
                  powinien.
                  W październiku 10 idziemy jeszcze do poradni kardiologicznej na echo, sprawdzić
                  czy ubytek międzyprzedsionkami sie już zrósł trzymajcie kciuki, żeby było
                  wszystko dobrze.
                  Teraz uciekam do pracy pa pa.

                  pozdr.
                  • ariella maly postulat 26.09.07, 11:57
                    sluchajcie, z szacunku do jezyka i zdrowego rozsadku proponuje nie
                    pisac nazw tych parszywych bakterii czy jak to sie zwie z duzej
                    litery. Dlaczego Meningokoki, a nie meningokoki???? Przeciez to
                    absurd! Duza litera zasadniczo sluzy uhonorowaniu i podkresleniu
                    roli, a tu jest syt. odwrotna!
                    A co do pytan o mowienie,karmienie, sikanie, to nasza pani doktor
                    tez nei pytala, a kiedy ja ja o to zapytalam, powiedziala, ze to nie
                    ma zadnego znaczenia, czy dziecko juz siusia,czy nie, a chodzi o to,
                    czy dziecko jest zdrowe i nie wymaga skierowania do specjalisty. A
                    to czy dziecko jest zdrowe to widac, jak sie na nie popatrzy. Ten
                    bilans jest na tyle ogolny, ze wydaje mi sie, ze kobieta ma racje. U
                    nas sprawdzala tylko pluca i serce, bo jadra, zez, dlugosc konczyn
                    to albo widac na oko, albo juz dawno mlody mial sprawdzane.
                    • ninjo Re: maly postulat 26.09.07, 12:26
                      ze strony:
                      www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=408
                      "W czasie bilansu dwulatka przeprowadza się następujące pomiary i
                      badania:
                      1. Pomiary: masy i długości ciała – w celu wykrywania zaburzeń
                      rozwoju fizycznego w oparciu o siatkę centylową
                      2. Orientacyjną ocenę rozwoju psychomotorycznego
                      3. Orientacyjne badanie słuchu
                      4. Test Hirschberga w kierunku wykrywania zeza
                      5. Pomiar ciśnienia tętniczego krwi
                      6. Badanie pediatryczne podmiotowe i przedmiotowe, ze
                      szczególnym uwzględnieniem tempa rozwoju fizycznego i
                      psychomotorycznego oraz przebytych schorzeń,
                      7. ocenę wykonania szczepień ochronnych zgodnie z kalendarzem
                      szczepień,
                      8. przeprowadzenie testu rozwoju reakcji słuchowych oraz ocena
                      rozwoju mowy,
                      9. ocenę obecności czynników ryzyka uszkodzenia słuchu."
                      • robin2510 Re: Ninjo !!!!masz rację tez gdzies o tym cztałam. 26.09.07, 19:03
                        ja miałam tylko pkt 1!!! z 9
                    • azbestowestringi ariella 26.09.07, 17:37
                      ale nazwy bakterii - pierwszy czlon - zawsze pisze sie z wielkiej
                      litery. i dziewczyny tak piszace, zdecydowanie jezyk szanuja smile

                      pozdrawiam
            • patoga Re: 147 centyl! 26.09.07, 16:55
              > a propos odchyłów, to moja córka jest ok 90 centyla we wzroscie
              (93cm) a po
              > "interpolacji" wagowo gdzies na 110 bo waży 16 kg!

              Moja Alicja bardzo podobnie - wzrost 95 cm a waga też 16 kg. Kawał
              baby mam w domu ale to akurat rodzinne. Ja i moje rodzeństwo też
              należeliśmy do tych większych dzieci tongue_out A wyrósł ze mnie szczypior smile
              • aneta.d-g Re: Do Patogi 27.09.07, 06:59
                Hej,

                Podeślij jakąś aktualną fotkę Alicji. Też mam dużą kobitkę w domu i
                chętnie zobaczę jak rośnie Twój Skarb.

                Pozdrawiam,

                Aneta

                Strona mojej Pysi Natalki
    • katarzynasg Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 27.09.07, 11:05
      waga 15,7(97 centyl) wzrost 95cm(97 centyl)
      wszystko inne w normie a ze duzy bedzie to bylo wiadommo od razusmile
    • mcbeall Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 28.09.07, 08:53
      My również po bilansie Ola waży 13 kg i mierzy 89 cm smile oczywiście bez płaczu
      się nie obyło mimo, że dostała trzy naklejki dzielnego pacjenta smile teraz jak się
      jej zapytasz czy była dzielna u lekarza to odpowiada " nie byłam mamusiu
      płakałam" prawda, że urocze smile
    • jasiulowa_mama Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 28.09.07, 11:39
      My też ! Waga 15,2kg, wzrost 94cm. Reszta w normie. Nózki trochę krzywe, lekkie płaskostopie,ale to jeszcze w granicach normy
      • alfa36 Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 05.10.07, 23:11
        Jakub z wagą 15,5 kg, wzrost 92 cm. Wszystko oki, tylko lekko prawa nożka do środka, ale lekarz twierdzi, ze do 4 roku życia nie ma co sie tym przejmowac, bo raczej przejdzie.
    • ania198 Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 06.10.07, 23:47
      a my po niedzieli idziemy dopiero na bilans, wiki 11 września dwa
      latka skończyła smile
    • annq27 Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 07.10.07, 15:36
      14kg, 90,5cm. Wszystko OKI!!! smile no i doszczepilismy Prevenarem i bylo tylko kilka sekund placzu po szczepieniu, ufff
      • ariella do azbestowych stringow 08.10.07, 10:59
        Pneumokok nie jest nazwa własną, nie ma więc powodu pisać ją dużą
        literą (nie: z dużej litery), podobnie np. paciorkowiec.
        prof. dr hab. Miroslaw Skarżyński

        to odpowiedz jaka dostalam z poradni jezykowej UW (czy PANu, nie
        pamietam). Polecam, szybko odpowiadaja, jak sie ma jakis problem. HA!
        • filimoni Re: jesteśmy po bilansie dwulatka 08.10.07, 18:02
          13,700 i 91 cm czyli 75 centyl i wzrost i waga .
          Pani doktor stwierdziła, że nawet jakby bardzo chciała to nie może
          się do niczego przyczepić.
          Pozdrawiam-Ania
        • azbestowestringi Re: do azbestowych stringow 08.10.07, 22:49
          smile
          ja przywyczajona jestem do podawania nazw lacinskich, dwuczlonowych,
          w ktorych pierwszy czlon zawsze pisze sie duza litera. widze, ze
          problem dla ciebie powazny, skoro siegnelas do takich autorytetow smile
          pozdrawiam
          • azbestowestringi Re: do azbestowych stringow 08.10.07, 22:51
            a wracajac do tematu...
            my chyba sie nie doczekamy bilansu dwulatka. w przychodni kazali
            czekac na ZAPROSZENIE big_grinD
            no to czekamy smile
            (na wadze domowej pola wazy 13,8kg, a przy scianie ma 90cm wzrostu)
    • 1a6 Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 09.10.07, 12:34
      my tez po bilansie.Mały wazy 11,5kg i ma 91 cm.
      • mamahanki Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 09.10.07, 15:37
        u nas 92 i 14,1 hehe a przy porodzie chyba bylismy najwieksi, a przynajmniej
        najciezsi 4390?, coz czas ustapic miejsca innym na podium, szacuneczek
        • kulawa.stonka Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 12.10.07, 16:30
          Jaś też już po bilansie:

          - 14 kg
          - ok. 90 cm wzrostu (lekarka wpisała taką bo Jaś nie dał się
          zmierzyć, a my wcześniej zmierzyliśmy go przy ścianie).
          - 20 zębów ( to ponoć uzębienie 4- latka!)

          Ogólnie wszystko w porzątku.
          • smeagoul Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 12.10.07, 18:18
            a my 15,5 kg, 95 cm wzrostu, chód i postawa prawidłowe, 16 zębów No i
            dostaliśmy gratulacje, za to, że biegamy bez pieluszkismile)))))
            jestem dumna!!!!
    • sdec Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 12.10.07, 22:55
      My też już po, odstawił cyrk na całego, łącznie z leżeniem na
      podłodze gabinetu i waleniem nogami w ścianę!
      Waga 13,5 kg, 90 cm wzrostu.
      Wszystko O.K.
      • 9-x-2 Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 13.10.07, 11:20
        Unas waga 13.400, wzrost 89 cm.
        • gosia152 Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 18.10.07, 12:21
          waga 15 kg-90 centyl
          wzrost 91-70 centyl
    • gosiik Re: jesteśmy po bilansie dwulatka:) 19.10.07, 23:42
      94cm, 13,7kg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka