edyciorka Re: Czy myślicie może o drugim dzieciaczku? 07.03.04, 00:11 Zastanawiam się czy któraś z Was myśli juz o powiększeniu rodzinki. Ja sobie wymysliłam, że mogłabym mieć już drugiego dzidziusia w maju lub czerwcu przyszłego roku. Co o tym myślicie? Za szybko? Kamilek skończy już wtedy 2 lata. Wyczytałam, że to najlepsza różnica wieku. Pozdrawiam Edyta. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: Czy myślicie może o drugim dzieciaczku? 09.03.04, 13:40 No cóż...... Podobne rozterki nachodzą mnie teraz...... W sumie, gdyby nie pewne ograniczenia finansowe i fakt, że musiałam z tego powodu wrócić do pracy po macierzyńskim((( mogłabym w domu mieć nawet drużynę piłkarską))) Ale najpierw musiałaby się trafić jakaś szósteczka w totka, w dodatku przy kumulacji))) I myślę o braciszku albo siostrzyczce dla mojego kochanego słoneczka, ale chyba jeszcze troszkę poczekamy. To narazie byłoby tyle z moich przemyśleń......... pozdrawiam cieplutko i przedwiosennie )) Anka, mama Marcinka A to moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
mamagabci Mały "agresor"? 07.03.04, 13:13 Witam Czy wasze maleństwa też potrafią z siłą strongmana trzasnąć was w twarz, czy podjąć próbe urwania nosa i innych wystających części ciała? Mówie wtedy nie wolno i pokazuje ajaaja a za moment znowu buch! Mam przyszłą bokserkę,czy tak już jest? Pozdrawiam Czekam na odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
gonia1000 Do Maugierki 07.03.04, 22:12 Hej! Sprawdzam codziennie pocztę, ale tu nie zaglądałam, stąd to opóźnienie. Podaję mój adres: gosia1313@poczta.onet.pl Czekam na wiadomość od Ciebie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gyokuro Re: Mały "agresor"? 07.03.04, 22:17 Julek też wszystko gryzie. A wali w łeb na przykład przy pomocy jakiegoś narzędzia - butelki, kubka, itp. Ostatnio nie chce jeść, wszystko kłuje w zęby... Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka ZNOWU ZĘBY 08.03.04, 08:24 Cześć! Dawno mnie nie było, ale miałam włamanie do mieszkania (niestety mieszkam na parterze) i nie myślałam o niczym innym. Mogę się pochwalić, że Jasiowi przez ten weekend wyrosły dna następne ząbki - górne dwójki - ale gryzie mnie i wszystko nadal, a przy dolnych dwójkach ma opuchnięte dziąsełka, więc chyba tylko czekać, aż się wyklują. Chodzi sam coraz chętniej. Nie jest to jescze super stabilne, wiadomo, ale potrafi sobie przejść 5 m i nawet gdy się zachwieje, to tak walczy, że udaje mu się utrzymać równowagę. Mój mały kochany siłacz. Pozdrawiamy gorąco wszystkie ząbkujące i chodzące dzieciaki. Zresztą wszystkie inne także. NIEDŁUGO ROCZKI!!! Czy macie jakieś pomysły na prezenty? Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: ZNOWU ZĘBY 08.03.04, 09:21 Hejka! Maguerko - szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak pocieszyć Cię w sprawie włamania (okropne!!), ale mam nadzieję, że nie było tragicznie...... Mój mały szkodnik ))) też jest na etapie pokonywania dość sporych odległości zupełnie samodzielnie. Fajowo to wygląda, bo nóżki jeszcze stawia dość szeroko, ma taki chwiejny chód)) Chyba, że się rozpędzi to idzie troszkę pewniej. Ale podobnie jak Ty dumna jestem jak nie wiem co))))) No i ząbeczki - w ubiegłym tygodniu wyszły dwie górne jedynki, a prawa dwójeczka (również górna) lada dzień się przebije bo ją już extra widać)))) Mały podjada nam dosłownie wszystko - uwielbia próbować to co my akurat jemy)) I większość mu smakuje. Kurcze, jestem tak szczęśliwa że wiosna, że mały jest taki cudowny, że każdego dnia zaskakuje mnie nową umiejętnością, że mówi "daj", że mówi "nie", że bierze nas za rękę jak chce pospacerować, że akurat słońce wyszło, że mimo naszego (mojego i męża) przeziębienia mały nie zaraził się od nas...... Jestem szczęśliwa. pozdrawiam cieplutko i przedwiosennie)))) Anka Moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: ZNOWU ZĘBY 08.03.04, 13:52 Dzięki za dobre słowa - naprawdę nie było źle... Mój nie chce tyle mówić, co Twój, ale też potrafi pokazać to co chce. A najlepiej wychodzi mu wyłączanie telewizora Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaoli brak zębów 08.03.04, 14:12 Część dziewczyny, Moja Ola ur 28.04.2003 nie ma ani jednego zęba. Wprawdzie co jakiś czas miała objawy wylęgania się ząbków, ale na nadziejach się skończyło. Czekamy. Ola jeszcze nie chodzi sama, podtrzymywana sadzi gigantyczne kroki. Siedzi sama od około 3 tygodni, raczkuje od półtora miesiąca. Stoi robi hopsa, hopsa, pokazuje paluszkiem na znane przedmioty, macha rączkami na pożegnanie. Ogólnie widać stale jakieś postępy. Nie lubi chrupków, nie wkłada przedmiotów do buzi - nic oprócz gumowej żabki z wanienki.Nie wiem jak ją karmić, tego bezzębulca. Je cztery razy mleko z butli ( w tym raz z kleikiem), raz deser i raz obiadek ze słoiczka lub papkę ugotowaną przeze mnie. Nie wiem czy nie za dużo tego mleka? Pozdrawiam AgamamaOli Odpowiedz Link Zgłoś
gonia1000 Re: brak zębów 08.03.04, 21:01 Nie wkłada przedmiotów do buzi??? O rany jak ja Ci zazdroszczę. Moj Kamiś (18.04.2003) wkłada do buzi wszystko co tylko napotka na swojej drodze. A jak już dorwie jakiś paproch to szybko zaciska usta,żeby mu tylko czasem tego nie zabrać.Co do zębów to mój przypadek był akurat odwrotny do Twojego-moje dziecko zaczęło ząbkować gdy miało 3 miesiące, byłam wtedy przerażona, pchał cały czas rączki do buzi a ja pchałam mu cycusia, bo myślałam,że jest głodny)) Co do mleka, to lepiej poradź się pediatry, ja daję 2 posiłki mleczne(kaszkę rano i wieczorem) w międzyczasie drugie śniadanko(kromeczka, wędlinka itp) zupka i deserek owocowy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: brak zębów 09.03.04, 15:00 Też zazdroszczę Ci tego niewkładania do buzi... Jasio nie chce nawet słyszeć o mleku z butli, na cyca obraził się 2 tyg.temu i nie chce. Rano i wieczorem daję mu łyżeczką kaszkę na mleku - tą zajada z apetytem. Poza tym wcina różne rzeczy - nie mam problemów z karmieniem go. I na szczęście, bo ja podobno miałam długie zęby na jedzenie... Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 11.03.04, 08:35 Muszę Wam się pochwalić. Od dwóch dni moje Słoneczko przesypia calutkie noce!!!! Oby tak dłużej. Jestem tak wyspana, jak już długo nie byłam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 11.03.04, 10:01 Maugerko droga)))) A może jakaś recepta, albo przepisik na to cudowne zjawisko?))))) Jejku, też bym tak chciała, a tymczasem dzisiaj spałam może jakieś.....2,5 godzinki(?) Mały chyba intuicyjnie wyczuł, że dokładnie 11 miesięcy temu w nocy jego mamusia i tatuś z niecierpliwością wyczekiwali jego przyjścia na świat (urodził się 11.04. o 8.10 rano) i zrobił nam rozrywkową noc - cały czas chciał się bawić. Ja mam dzisiaj wory pod oczami, powieki na zapałki, ale uśmiech mojego kochanego "szkodnika" rekompensuje wszelkie niedogodności)))) Choć nie zaprzeczę, że chciałabym podobnie jak Ty, się wyspać))) pozdrawiam cieplutko i przedwiosennie Anka, mama Marcinka A to moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962078 Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka przesypianie 12.03.04, 07:53 Nie chcę Cię dołować, ale dzisiaj znów Jasiek przespał calutką noc. Od 21.00 do 6.00 rano. Nie mam najmniejszego pojęcia, czym to jest spowodowane. Co prawda ostatnio coraz mniej śpi w dzień (raz ok.10.00 - z pół godzinki, drugi raz ok. 1.00 - i tu czasem 1,5h, a potem już nic), ale bywało też tak już wcześniej i mimo to całych nocy nie przesypiał. Tak a'propos to też myślałm, że to, że jest takim nocnym Markiem wzięło mu się od urodzenia. Jaś urodził się w nocy z 14.04 na 15.04 o godz. 0.50. Mam jednak nadzieję, że nie. Pozdrawiam cieplutko i życzę wielu przspanych nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaoli Re: przesypianie 12.03.04, 10:23 Hej, Moja Ola, o której pisałam że nie ma zębów ruszyłą się wreszcie i wczoraj zaczęły stukać dolne jedynki. Hurra - będą zębiska. Co do spania - dzisiaj obudziła się tylko raz ok 5 rano, dałam jej smoczek i spała do szóstej, potem trochę pysznego Nutramigenu i spała do 7.30. Ola pada z nóg już o 20.30 - nie jest w stanie jeść bo zasypia na siedząco. To dlatego, że jeśli nie zaśnie na spacerze to potem już jej nie dajemny spać tylko ciągle zabawiamy - inaczej szalałaby tak do 23. Normalnie budzi się kilka razy dziennie, ale wczoraj na noc dostała gęstą kaszkę ryżową z gruszkami zamiast kleiku przez smoczek. Może dlatego lepiej spała. Poza tym już nie mrozów w nocy to zostawiamy na noc otwarte okno. Przy świeżym powietrzu chyba lepiej śpi. Pozdrowienia Aga mama Oli Odpowiedz Link Zgłoś
elasz4 Mój synek 17.03.04, 12:44 Cześc wszystkim dawno tutaj nie zaglądałam albo nie miałam czasu napisać, ale teraz postaram się nadrobić zaległości. Mój Pawełek dzisiaj kończy 11 miesięcy więc to już duży chłopczyk. Zabki już ma w ilości 6 sztuk, na dole dwie jedynki, a na górze jedynki i dwójki. Ząbki wyszły mu dość późno, nawet przez długii czas należeliśmy do tych małych bezzębnych dzieciaczków, ale na początku stycznia poszło szybciutki: 2 dni i dolne jedynki, następnie dwa dni i górne jedynki, a potem w lutym dwójeczki. Pawełek waży około 10 kilogramów, a mierzy około 78cm. Ciuszki kupuję na 80/86 cm w zależności od firmy, bo jednak rozmiar rozmiarowi nie równy. Jeśli chodzi o noce to należę do większego grona osób, które jednak nie mają przespanych nocek. Mój malutki był prawie idealny jak był mały, a teraz kilka razy się budzi w nocy napije się i śpi dalej. A czasami po prostu wstaje i jest wypoczety gdyby nie noc to najchętniej by się pobawił. No ale mam nadzieję, że w końcu zacznie przesypiać noce. Tylko kiedy to będzie? Pawełek jeszcze nie chodzi, tzn. już ładnie za rączkę chodził w grudniu, ale jak dziadek pokazał mu raczkowanie i mały zaskoczył to teraz tylko raczkuje, a dziadek pluje sobie w brodę Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: przesypianie 16.03.04, 13:00 Maugerko droga)))) Jakieś pozytywne fluidy chyba płyną od Ciebie bo po ostatnim weekendzie jestem wyspana jak nigdy dotąd. Mój mały chyba telepatycznie odebrał moje myśli i rozterki nad tym jego nocnym "buszowaniem" i z dnia na dzień przestał budzić się w nocy. Śpi fantastycznie, czasem jest jedna mała przerwa na marudzenie za smoczkiem. Wtedy ja błyskawicznie podaję małemu smoka i śpi dalej jak aniołek. Ostatnio przesypia nawet od 21.00 do 8.00 rano))))) W ciągu dnia też ma dwie drzemki choć nieco dłuższe niż Twój Jasio))) No i wczoraj po południu mój synek kochany przywitał mnie z pracy kolejnym ząbkiem))))))Mamy ich aktualnie sześć))) Teraz główną atrakcją dnia (oprócz wieczornej kąpieli oczywiście) jest spacerek w ciepłych promieniach słońca )))) Dziewczyny, idzie wiosna)))))) NARESZCIE)))) pozdrawiam cieplutko i przedwiosennie Anka, mama Marcinka A to moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
annko Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 15.03.04, 07:32 Cześć Mamusie! Czytam sobie od czasu do czasu o naszych pociechach i myślę, że to naprawdę najfajniejszy okres w życiu, gdy dzidzia jest taka malutka i jeszcze we wszystkim słucha mamy i taty, a przy tym staje się coraz bardziej samodzielna. Mój Bartoszek jak jest głodny pokazuje paluszkiem na kuchnię, kiedy chce żeby przeczytać mu ksiażeczkę przynosi mi wybraną i czeka na opowieść. Jeszcze go nie uczę siusiana do nocniczka, ale mam nadzieję, że z tym też jakoś pójdzie. Moje dziecko jest też już dosyć dobrze chodzące więc w zeszłym tygodniu sprawiłam mu butki na spacery. Niestety nie chce w nich zrobić nawet jednego kroczku, a nawet jak się go poprowadzi za rączki to strasznie wykrzywia nóżki, sam się depcze itp. Czy wy też miałyście podobne doświadczenia z butami ??????? Dziewczyny przyszła wiosna !!!!!!! Całe szczęście, że dobiega już końca ten koszmar grubego ubierania w rękawice, kombinezony i czapki.Trzeba by już pomyśleć wiosennej kurteczce dla maluszka. Chciałam Was jeszcze zapytać czy planujecie dać swoim pociechom mleko krowie 3,2%???? Wiem, że niby do 2-go roku życia dobrze jest dawać modyfikowane, ale nie jest to niezbędne. No więc czy któraś z Was juz może próbowała???? Pozdrawiam mamusie i dzidzie Ania z Brzegu Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 15.03.04, 08:24 Co do wiosny, to się z Tobą zgadzam. Kurteczkę już mam - kupiłam mu jesienią i była dużo za duża, a teraz jest w sam raz. Muszę zakupić tylko buty i można spacerować. Co do mleka.... Samego mleka mu nie daję, ale z tego, co wiem, to teściowa (bo ona pilnuje mojego brzdąca) kilka razy dała mu trochę budyniu na takim mleku i odpukać Jasiowi nic po nim nie jest. Wiadomo, nie są to ilości jakieś potworne, ale zawsze coś. Moja znajoma dawała synkowi takie mleko od 1-go roku życia i chłopak wyrósł taki, że hej. Myślę, że po prostu musisz spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
matma100 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 17.03.04, 10:49 --A propo mleka. Mateusz od trzech tygodni dostaje mleko UHT 3.2 lub 2.0. samo lub kaszke manne na mleku. bardzo mu smakuje i nic mu nie jest. Dziennie ok 1 szklanki. A co do bucików sprawdz czy w srodku cos go noe obciera moze jakis gruby szew ,albo skapepetka sie zagieła, my nie mamy z tym problemów na szczescie. Mateusz coraz cześciej się puszcza mebli i rusza przed siebie. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11068737&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
elasz4 Do Ani w sprawie mleka 17.03.04, 12:28 Cześć Aniu ja mojemu synkowi daję mleko krowie już bardzo długo. Zaczęliśmy we wrześniu czyli jak Pawełek skończył 4 miesiące. Malutki jadł na tym mleczku kaszę mannę, biszkopty oraz budyń. Nad ranem po przebudzeniu dostawał Nan2, ale tylko dlatego, że nie miałam czasu zrobić mu zwykłego mleczka. Od stycznia nie pije już mleka sztucznego, ponieważ odrzuciło go zaś mleko krowie po prostu uwielbia. Ja podaję mleko 2%, ale zdarzyło mi się już podawanie mu mleka 3.2% z dodatkiem wody. Widzisz ja jestem za normalnym karmieniem, może dlatego, że kiedy ja byłam mała to dzieci piły albo mleko krowie albo były na mleku w proszku. Teraz zaś wszystkim dzieciom bez względu na to czy są zdrowe czy mają jakieś skazy karze się podawać tylko sztuczne mieszanki, które pozbawione są np. glutenu. Ja osobiście jestem przeciwniczką ponieważ nie mogę zrozumieć dlatego dziecku zdrowemu nie podawać pełno wartościowych pokarmów po to żeby ich układ pokarmowy przyzwyczaił się do produkcji enzymów, które będą trawić pewne składniki. Mój synek rozwija się dobrze, rośnie też normalnie zgodnie ze swoim wiekiem i uważam, że w swoim czasie decydując się na pewny sposób żywienia dokonałam dobrego wyboru. Pozdrowionka Ela Odpowiedz Link Zgłoś
annko Co na roczek? 17.03.04, 08:45 Cześć dziewczyny! W co ubieracie dzieci na roczki??? Nie mam pojęcia, czy ma to być białe ubranko, czy inne ładne, które jeszcze później dziecko moze nosić np. na spacerach. Skrobnijcie słówko jakie macie plany jeśli chodzi o ubiór. Muszę się Wam pożalić, że sprzedałam wczoraj wózek mojego maleństwa i kupiłam typową spacerówkę. Przeżywam to strasznie, bo ten głęboki wózeczek to jakby kawałek mojego maleńkiego dzidziusia, który urodził się rok temu. Moja dzidzia nawet zrobiła pa pa wózeczkowi, jak ci młodzi - nowi rodzice wynosili go z domu. Pozdrawiam. Cieszmy się, że to już WIOSNA. Ania z Brzegu Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: Co na roczek? 17.03.04, 09:35 Aniu! Podobnie jak Ty mam dylemat w co mojego kochanego "szkodnika" ubrać na roczek. I tak sobie wymyśliłam, że na pewno nie "włożę" maluszka w typowe białe ubranko. Mając wielką nadzieję, że będzie ciepło i słonecznie kupię małemu jasne spodenki (najlepiej jasno-niebieskie lub jasno-beżowe), do tego biała koszula (z kołnierzykiem oczywiście))) i kamizeleczka z wycięciem w serek (w zależności od koloru spodni odpowiednio granatowa lub beżowa). Jak będzie nieco chłodniej to na górę sweterek na suwak, też jaśniutki. Mam zamiar wszystkie ciuszki wykorzystać później, a nie tylko ten jeden raz. Już nawet sobie pewne ciuszki upatrzyłam))))) I w dodatku typowy ubiór na roczek a'la marynarzyk (dosłownie wszędzie to proponują) osobiście mi się nie podoba. No i jeszcze jeden ważny element ubioru - buciki. Szczerze mówiąc jeszcze się nie rozglądałam za odpowienimi, ale mam nadzieję, że coś fajnego znajdę)))) pozdrawiam cieplutko i przedwiosennie Anka, mama Marcinka A to moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 P.S. A jakie macie pomysły na prezent? Odpowiedz Link Zgłoś
kssia Impreza urodzinowa 17.03.04, 11:05 Cześć dziewczyny Zaczynam się powoli zastanawiać nad organizacją 1-wszych urodzin mojej młodej . Pojawiły się pewne wątpliwości. Po pierwsze czy robić jedną dużą impreze z dziadkami i chrzesnymi czy rozłozyć - jedna impreza dla dziadków a druga dla "młodzieży") czyli dla chrzesnych. Dwie imprezy to mniejsze zamieszanie ale z drugiej strony świeczkę i to pierwszą dmucha się tylko raz. Drugi problem to to że urodziny przypadają 14.04 w środę, większość gosci pracuje wieć na imprezę lepsza by była sobota.Jakie wy macie plany dziewczyny. Mam jeszcze pytanie o prezenty. Co sie może przydać roczniakowi. Aha a znacie może jakieś zwyczaje "1- wszo urodzinowe" pozdrawiamy Kasia i Maja Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: Impreza urodzinowa 17.03.04, 13:17 Ja robię jedną imprezkę dla dziadków i chrzestnych, a drugą może zrobię po prostu dla naszych znajomych, którzy wprost przepadają za Jaśkiem, ani mają z nim teoretycznie nic wspólnego. Jaśka roczek prezypada w czwartek, ale imprezka będzie w sobotę. W czwartek będzie tylko dla Jasia i dla nas skromny bankiecik. Co do ubranka, to jeszcze sie tak głęboko nie zastanawiałam, ale na pewno coś w stylu "dorosłe-modne", co będzie można wykorzystać potem. Jeśli chodzi o zwyczaje, to oprócz zdmuchiwania świeczki i wybierania przedmiotu - nie znam nic więcej, ale jeśli coś macie, to chętnie skorzystam. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
franioz trzonowe ząbki!!! 17.03.04, 12:59 Czy są juz kwietniowe maluszki z trzonowymi ząbkami? Jak znosiły ten ból? Mojemu synkowi wychodzą wszystkie cztery naraz i widze ze bardzo cierpi (właściwie już się przebiły). Jak radzicie sobie z uśmiezaniem bólu? Ja stosowałam różne preparaty , które wcześniej skutkowały ale teraz jakos nie działają. Tylko Panadol! W sumie Franio ma juz 12 zębów. Odpowiedz Link Zgłoś
annko Re: trzonowe ząbki!!! 17.03.04, 14:15 Witam! Jestem w szoku, aż 12 ząbków ????? Moje dziecko ma 4, a w ostatnich dniach dopiero przebił się 5-ty. O trzonowcach nie ma jeszcze mowy ..... To Twoja dzidzia pewnie już sobie nieźle sama zajada i gryzie papu. Czytałam na forum mam marcowych, że uzywają jakiś czopków na uśmierzenie bólu. Musiałabyś sobie przeglądnąć te posty. Być może ten lek przepisuje tylko lekarz, ale nie jestem znawcą. Moje dziecko okupuje każdy ząbek okropnym cierpieniem (gorączka, rozwolnienie, spadek apetytu i ogólne rozkapryszenie). Zawsze po tego typu akcjach pojawia się coś nowego w buzi. No cóż, nie pozostaje nam nic innego jak przeczekać ten okres aż do 2,5 roku kiedy teoretycznie dziecko powinno mieć juz wszystkie ząbki. Pozdrowionka Ania Odpowiedz Link Zgłoś
anjaaa Chodzi juz ktos?:) 18.03.04, 12:30 Kokosanek próbowal już od ok. 3 miesięcy,ale od jakiegos tygodnia zarzucil całkiem raczkowania i pieknie łazi po całym mieszkaniu,a jak wywieszam pranie na balkon,to biegiem gna i wyskakuje na zewnatrz Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Chodzimy już od tygodnia:))))) 18.03.04, 12:35 Moje słoneczko kochane już powoli zaczyna biegać (uwielbia jak ktoś go goni)), więc zaczepia nas rączką albo krzykiem i ..... zabiera się do ucieczki. "Bieganie" jeszcze dość nieporadne ale chodzenie już dopracowane))) Nawet po schodach elegancko wchodzi, trzymany oczywiście w tym przypadku za rączkę. Teraz to już nawet oczy dookoła głowy nie wystarczają, bo nigdy nie wiadomo kiedy mały się zerwie do biegu i w którym kierunku. A jeszcze uciekając przed nami usiłuje spojrzeć do tyłu, czy aby na pewno ktoś za nim biegnie)))))) pozdrawiam cieplutko i przedwiosennie Anka, mama Marcinka A to moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: Chodzi juz ktos?:) 18.03.04, 13:06 Jasio też już chodzi. Nie biega, ale chodzi po całym mieszkaniu (na zewnątrz jeszcze nie, bo musimy zakupić buty). Jest jednak trochę leniuszkiem, bo nie zaprzestał raczkowania. Odpowiedz Link Zgłoś
anjaaa Re: Chodzi juz ktos?:) 21.03.04, 11:21 My ostatnio byliśmy u Dziadków i odwiedzilismy ich sklep,który miesci się w hipermarkecie.Kokos był wyraźnie zachwycony-biegał po całym korytarzu(a był to dłuuuuuuugi korytarz) wydajac okrzyki zadowolenia,tak ze Dziadek poznał go po głosie i do nas przyszedł,a wczesniej nie wiedział,ze tam jestesmyA,no i jezdzil Maluch samochodem na złotówki heheAle to juz którystam raz.Tez się podobało Odpowiedz Link Zgłoś
gonia1000 Re: trzonowe ząbki!!! 22.03.04, 22:05 Witam, mojemu synkowi od miesiąca próbuja wyjść trzonowe ząbki, cierpi potwornie i nie wiem jak mu pomóc. Czy długo to trwało u Twojego dziecka? Podajesz czopki?Jak często? Zaznaczę,że mojemu maluchowi jedynki i dwójki wyszły bardzo szybko, do 6 miesiąca miał osiem zębów, bezboleśnie to przechodził, jedynie z gorączką. No ale teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: trzonowe ząbki!!! 23.03.04, 07:19 To Ci serdecznie współczuję. Jaśkowi jeszcze wychodzą dolne dwójki (zębów ma 6), więc na trzonowe mam trochę czasu, ale też nie wiem, jak będzie to przechodził. Przy jedynkach i dwójkach ne miał w zasadzie żadnych objawów oprócz potwornego wkładania wszystkiego do buzi. Żadnej gorączki, no dosłownie nic. Ale poczekamy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
franioz Re: trzonowe ząbki!!! 23.03.04, 13:15 Franiowi wychodziły wszystkie cztery trzonowe i trwało to dosyć długo bo ponad miesic. W tej chwili ostatecznie przebiły sie dwa dolne a górne delikatnie kłują. Nie podawałam nigdy czopków tylko smarowałam Dentinoxem i dawałam Panadol raz lub dwa dziennie. Ale musze przyznać, że zastanawiałam się nad czopkami, bo te wcześniej sprawdzone sposoby niestety przy trzonowych ząbkach są mało skuteczne. Cały czas się ślini i wszystko pcha do buźki, ale mam nadzieje, że to już niedługo się skończy. Życze cierpliwości i jak najmiej bólu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaa.k Sto lat, sto lat... 01.04.04, 15:41 My również z Amelką dołanczamy się do życzeń, dużo uśmiechu, radości, szczęścia, wspaniałych zabawek i spełnienia wszystkich marzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
jasik2 Re: Sto lat, sto lat... 02.04.04, 12:20 Hej! I my śpiewamy Sto lat, sto lat... wszystkim kwietniowym dzieciaczkom a zwłaszcza Sewerynkowi, który jest już duuużym chłopcem Buziaczki od Alusi i jej rodziców. Asia i Ala (09.04.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka POSTĘPY 25.03.04, 09:09 Jasio przez ostatnie dni poczynił olbrzymie postępy w chodzeniu. Prawie w ogóle nie chce raczkować, tylko na nóżkach i na nóżkach. W zasadzie, to on już prawie biega i rączki ma czasem nawet opuszczone, jak normalny chodzący człowiek - nie podnosi ich do łapania równowagi. Jestem dumna!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gonia1000 Re: POSTĘPY 25.03.04, 10:16 Nie załamuj mnie !! U mnie raczkowanie to podstawa!Nawet Kami wypracował sobie takie techniki, że potrafi raczkowac z pełnymi rączkami zabawek, a wszelkie próby chodzenia kończą się ostrym protestem i gryzieniem mamy po rękach.Chyba na roczek pójdziemy na czworakach) Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjas2 Re: POSTĘPY 25.03.04, 11:42 A moja Ola chciałaby chodzić tylko za rączki. Próbowałam ją postawić na podłodze, wyciągnęłam rączki do niej, ale widzę, że sama boi się jeszcze stawiać kroczki). Za to trzymając mnie za palce, to biega po całym mieszkaniu. Mam nadzieję, że roczek (dokładnie za miesiąc) "już podepta" Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: POSTĘPY 26.03.04, 08:04 Hejka! Mój mały "szkodnik" biega po całym mieszkaniu bez opamiętania (już zastanawiamy się nad wyłożeniem wszystkiego gąbką))))) Najbardziej lubi jak ktoś go wtedy goni - dostaje takiego tempa, że szok i "leci" dosłownie na oślep. Jeszcze przy okazji próbuje się obejrzeć do tyłu, czy na pewno ktoś próbuje go złapać. I takie sytuacje przyprawiają mnie o "ataki" serca, zamieram dosłownie, ale moje słoneczko ma tyle energii. Pozdrawiam wszystkie kwietniowe brzdączki i ich mamusie)) Niedługo imprezki dziewczyny)))) pozdrawiam cieplutko Anka, mama Marcinka A to moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka PLAN ŻYWIENIOWY 26.03.04, 08:56 Oj, to prawda, że niedługo imprezki...Już nie mogę się doczekać. Jasio też ucieka i czeka,żeby ktoś go gonił. A przy tym oczywiście zalicza upadki, ale się nie poddaje i szybko wstaje na nogi, aby znów uciekać. A tak w ogóle, to mam do Was pytanie. Jak wygląda dzień żywieniowy Waszych pociech? Jakiś czas temu było pewnie takie pytanie, ale nasze dzieci są już starsze i jedzą inne rzeczy. Chcę urozmaicić nieco dietę mojęgo brzdąca, ale pomysły mi się wyczerpują. Chodzi mi o to co i mniej więcej o jakich porach jedzą. Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: PLAN ŻYWIENIOWY 26.03.04, 10:14 Hejka)) Przedstawiam jadłospis mojego "szkodnika": ok.9.00 - śniadanko - chlebek z masełkiem + jajecznica na parze bądź maśle + herbatka zamiennie: paróweczki drobiowe sztuk dwie, frankfuterki z indyka sztuk dwie, chlebek z serkiem topionym, 250 ml kaszki owocowej z butli ))))) ok.11.30 - deserek owocowy ze słoiczka z biszkoptem lub surowe owoce - jabłko, banan, marchewka, pomarańcze; ok.13.00 - 180 ml mleka modyfikowanego ok. 15.30 - obiadek - najczęściej zupka w której jest "wszystko" czyli: rosołek z makaronem, marchewką, ziemniaczkiem i pokrojonym gotowanym kurczakiem rosołek z ryżem/kaszą manną + jak wyżej pomidorowa z ziemniaczkami ogórkowa z ziemniaczkami jarzynowa z mięskiem żurek z jajkiem Czasem też "poskubie" jak podam mu do rączki całe ugotowane udko z kurczaka, ale woli podane mięsko na łyżeczce)))) leniuszek mały)))) ok. 18.00 - deserek owocowy/Danonki sztuk 3/Bakuś 1,5 lub budyń na mleku z kartonika)) ok. 20.00 - 250 ml kaszki owocowej. Tak właśnie wygląda rozkład żywieniowy mojego brzdączka )))) Chętnie próbuje nowe pokarmy, choć nie wszystko mu smakuje. pozdrawiam cieplutko i wiosennie Anka, mama Marcinka Mój szkodnik: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
yola66 Re: PLAN ŻYWIENIOWY 26.03.04, 10:29 Witam Was serdecznie... Dołączam się do Waszego grona kwietniowych mamusiek i ich pociech. Mój synek urodził sie 5 kwietnia 2003 i ma na imie Bartek. A co do jedzonka (to bardzo interesujacy mnie temat - bo troche ostatnio wyczerpuja mi sie pomysly). Bartka dzien: 7.30 mleko NAN2 - 250ml 10.00 sniadanko - chlebek z maslem i wedlinka, serkiem zlotym albo topionym, czasami jajecznica z dwoch jajek 13.00 obiadek - zupka mojej wlasnej roboty (marchewka, pietruszka, seler z mieskiem kurczaka lub cielecina, czasami dodaje dodatkowo jeszcze inne warzywa: groszek, brokuly, kalafior, ziemniaki oraz inne dodatki: ryz, makaronik) 15.00 deserek - owoce ze sloiczka 18.00 jogurcik (bakus, danonki) czasami banan lub jablko 20.00 kaszka na mleku NAN2 - 250 ml Dziewczyny, moze przy okazji podpowiecie gdzie mozna znalezc informacje jakie warzywa kiedy mozna wprowadzac.... a moze tez podrzucicie przepisy na zupki i obiadki? Pozdrawiam Jola i Bartek p.s. A jak tam przygotowywania do urodzinowych przyjec??? Odpowiedz Link Zgłoś
elasz4 Re: PLAN ŻYWIENIOWY 26.03.04, 10:33 Nasz dzień jest następujący: 7-7.30 kaszka na mleku z kartonu (około 200 ml) 8-9 śniadanko: bułeczka maślana z masełkiem i serkirm lub szyneczka lub bułeczka z masłem i parówka popijamy danonkiem lub actimelkiem lub soczkiem np.: marchwiowym 11 owocki, albo ze słoiczka albo coś surowego: banan, jabłko pokrojone na ćwiartki 14-14.30 obiadek czyli zupka ze słoiczka o ile nie ma ugotowanej dla nas (typowa zupka, ugotowana na mięsku bez ostrych przypraw, Pawełek wcina wszystkie zupki) 16 podczas kiedy my jemy obiad zawsze coś dostanie a to gołąbka, albo makaron, ziemniaczki z mięskiem, ale jest to raczej taka mała przekąska 18 jogurcik Danon, Monte, Danetka a czasami jogurt np.: biszkoptowy 20 kaszka na mleku (około 200 ml) Pomiędzy posiłkami Pawełek przegryza chrupki kukurydziane, a ostatnio przetrzucił się na paluszki. Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: PLAN ŻYWIENIOWY-dzięki 26.03.04, 13:12 To w sumie jadamy podobnie, z tą różnicą, że Jasio kaszkę na mleku jada ok. 10.00 - łyżeczką, bo z butli nie chce - tak ok. 150ml, ale jest dość gęsta, a rano zjada Danonka z bułeczką. Jajek jeszcze nie wprowadzałam, ale będę musiała spróbować. Parówek nie daję, bo słyszałam, że dla takich małych dzieci są szkodliwe (mimo, iż są tak popularne), ale czasem daję mu szyneczkę lub inna chudą wędlinkę. ok. 12.00 dostaje jabłuszko z biszkoptem lub deserek ze słoiczka 15.00 - Obiadki jada domowe i prawie "dorosłe" - uwielbia zupki zwłaszcza pomidorową i ogórkową, ale dostaje też czasem drugie danie w postaci mięska (był nawet zrazik, gołąbek bez kapusty), ziemniaczków i jarzynek -marchewka, kalafiorek, buraczki. My jemy obiad ok.17.00 (po pracy, bo Jasio zjada u teściów ), więc zawsze coś skubnie. ok.20.00 kaszka (150ml) na mleku z owocami lub do tego deserek owocowy. W międzyczasie zjada tony chrupek kukurydzianych, które uwielbia i pije hektolitry soczków i herbatek. Andzia001! Dużo wcina ten Twój brzdąc. To znaczy dość często - przynajmniej tak mi się wydaję, że Jasio je mniej (chociaż wcale nie wygląda, jakby jadł mało HiHiHi) Yola66! Witaj wśród mam kwietniowych brzdąców. Mam nadzieję, że skorzystasz z różnych rad, tak jak ja. Co do warzyw, to teraz może jeść już w zasadzie wszystko, może oprócz grochu, fasoli i kapusty - wzdymające. Roczne dziecko już ma dość ukształtowany układ pokarmowy. Możesz próbować już wiele rzeczy. Jak wpadnę gdzieś na jakieś konkretne jadłospisy, albo przepisy, to napiszę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Dużo wcina ale.... chudzina:))))) 26.03.04, 13:23 Maugerko kochana)) Moje słonko małe może rzeczywiście dość dużo je, ale nie wiem zupełnie gdzie to jedzonko się "gubi".... Mój szkodnik jest stosunkowo szczupły choć długi (ubranka na 98/104) i nigdy nie doszukałam się na jego nóżkach takich milusich fałdeczek(((( Całe to jedzonko chyba "przetwarza" ))) na energię, bo owej mu nie brakuje)) Najważniejsze, że jest zdrowy))) Podejrzewam, że twój Jasio też oszaleje na punkcie jajek (Marcinek wprost przepada, jajecznica z dwóch jajek to norma))) Obsypało go ostatnio po gotowanym pomidorku, więc jeszcze poczekamy. papatki Anka Odpowiedz Link Zgłoś
annko Re: Dużo wcina ale.... chudzina:))))) 26.03.04, 14:28 Cześć dziewczyny! Mój podobnie z papusianiem. Dwa razy dziennie kaszka po 260 ml rano i wieczorem. Do południa deserek owocowy ze słoiczka albo swieże owoce, około 14 obiadek ze słoiczka. Po 16.00 kiedy wracamy z mężem do domu po pracy skubnie coś z naszego obiadu - albo mięsko z ziemniaczkiem, albo kawałek kluseczki, albo rybka to zależy co jemy. Oczywiscie w ciągu dnia Danonek albo Bakuś, soczek i chrupki kukurydziane. Dziewczyny niedługo imprezy. Ja mam gości roczkowych akurat w niedzielę wielkanocną. Powoli juz szykuję papu - mam upieczoną babę wielkanocną i rolady (oczywiscie zamrożone). W ten weekend piekę mazurka i makowiec. Wczoraj kupiłam mojemu draniowi strój - biała koszula z krawatem, biały beret (będzie przystrojony mirtem - jak piórko leśniczego), i komplet: sztruksowe jasno beżowe ogrodniczki i kurteczka. Do tego czerwone rajtuzki i buciki. Oj chyba od dziewczyn się nie odgonię. Pozdrawiam mocno. Uff - dobrze że już prawie weekend. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
jasik2 Re: Dużo wcina ale.... chudzina:))))) 26.03.04, 23:12 Hej! Menu Alicji jest zupełnie podobne. Zadna z Was jednak nie pisze o mleczku z piersi - już nie karmicie? My jeszcze cycamy około 2 razy dziennie i trochę częściej w nocy. Poza tym kaszka na wodzie (innej Ala nie lubi), danonki i serki bakuś, zupki ze słoika, gotowane mięsko, parówki, pieczywo z masłem lub z serkiem Almette ziołowym w każdej ilości Stanowczo odmawia natomiast zjedzenia jajecznicy. Kupiłam ostatnio w kiosku taką małą książeczkę "Karmimy malucha" - polecam, jest sporo ciekawych pomysłów. Pozdrawiamy wszystkie mamy i ich prawie roczne maleństwa! Asia i Ala (09.04.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: Dużo wcina ale.... chudzina:))))) 29.03.04, 09:20 Niestety Jasio w połowie lutego obraził się na cyca i sam zrezygnował. przy każdej próbie gryzł mnie i z uśmiechem na bużce uciekał. Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: Jajka 29.03.04, 09:05 Próbowałam mu dać wczoraj co prawda gotowane żółtko, ale muszę z przykrością stwierdzić, że po prostu wypluł. Ale będę próbować dalej - nie poddam się!!!! Po pomidorkach na szczęście nic mu nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia1000 Re: Ile tych jajek ma być tygodniowo? 29.03.04, 13:07 Aniu, zaskoczyłaś mnie,że Jasio jeszcze nie je jajek, chyba ,że źle Cię zrozumiałam-może żółtko dawałaś mu juz do zupki? Mój pediatra zalecił mi od 7 miesiąca dawać do zupki co drugi dzień żółtko, a od 10-miesiąca całe jajo. No więc wcinamy jaja- w postaci jajecznicy, a najbardziej lubi na pół twardo-wtedy musze ugotowac dwa, bo po jednym płacze,że sie skończyło. nie wiem tylko ile tygodniowo mogę mu tych jajek dawać-bo są sprzeczne opinie na ten temat. Pozdrawiam, wkrótce obiecane zdjęcia ! Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjas2 Re: PLAN ŻYWIENIOWY 27.03.04, 16:30 Nasz dzień wygląda mniej więcej następująco: 9,00 - kaszka z mleczkiem 180 ml, do tego trochę bułeczki z masełkiem 13,00 - zupka (albo ze słoiczka albo domowej roboty 16-16,30 - danonki (2 sztuki) lub kaszka owocowa ok 100 ml 19,00 - owoce: albo ze słoiczka albo banan i jabłko 21,00 - kaszka z mleczkiem 180 ml W ciągu dnia zjada biszkopty, chrupki kukurydziane, bezy, wypija soczki, czasem dostanie wafelka kawałek w czekoladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jasik2 NOCNIK - ktoś używa? 27.03.04, 21:58 Ciekawa jestem jak przebiega u Was edukacja nocnikowa? Bo u nas raczej kiepsko: Ala owszem nawet lubi sobie posiedzieć ale na tym się kończy, nie uroniła jeszcze nawet kropelki a kupkę to wręcz potrafi powstrzymać i dokończyć jak jej założę czystego pampersa No cóż, może to jeszcze za wcześnie, poczekam aż się zrobi cieplej to łatwiej będzie ją częściej wysadzać. Napiszcie jak to wygląda u Was? Pozdrawiamy. Asia i Ala (09.04.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
mamusiakubusia Re: NOCNIK - ktoś używa? 28.03.04, 12:23 Witam, mój Kubcio (09.04.2003) nocnika używa od 3 miesięcy. Kupiliśmy raczej z ciekawości czy będzie chciał na nim siedzieć i okazało się, że nocnik to jego ulubione miejsce na dłuższe posiedzenia. Od początku go polubił i szybko pojął do czego służy. Wysadzam go codziennie kilka razy - zazwyczaj przy zmianie pieluszki. Przez te trzy miesiące kupkę zrobił w pieluszkę tylko 2 razy i to dlatego, że akurat gdzieś byliśmy i nie było nocniczka. Muszę się również pochwalić, że wczoraj mój skarbek zaczął chodzić "po ludzku". Od ok. 2 tygodni stawiał swoje nieporadne kroczki, ale zawsze do kogoś lub gdy mu się coś pokazało. Natomiast wczoraj, jakby to było najnormalniejsze na świecie wstał i zaczął sam chodzić. Jestem z niego taka dumna!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gonia1000 Re: NOCNIK - już??? 29.03.04, 13:20 Mamusiukubusia! Chylę czoła!Jak Ty to zrobiłaś? Ja tez mam nocnik, ale nie ma mowy, aby Kamil na nim usiadł, po prostu nie ma na to czasu, cały czas musi być w ruchu, a ostatnio jak postawiłam nocnik, aby sie z nim troche oswoił to powrzucał do środka klocków-więc chyba nie w tę stronę z edukacją idziemy)) Powiedz jak zaczynałaś?A co w nocy? siusia w pampersa? Odpowiedz Link Zgłoś
beak3 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 28.03.04, 12:20 Witajcie! Widzę ,że my pierwsi będziemy obchodzić urodziny. 1.04. wypada w czwartek,ale imprezę zrobimy w niedzielę. Chciałabym,żeby Seweryn przeżył to pozytywnie więc nie zapraszamy wielu gości tylko chrzestnych i dziadków. Będą balony i serpentyny oraz ulubiona muzyka. Sewerynek chodzi od 15 lutego i ma 12 ząbków (idą dolne czwórki).W drugi roczek wejdzie na własnych nózkach.Waży około 10 kg. Jest rozkoszny,wrazliwy i bardzo lubi się przytulać(5 razy na godzinę). Z literatury uwielbia"Paweł i Gaweł","Bambo" i "Lokomotywa",jest równiez melomanem. Proszę. Trzymajcie kciuki za udane przyjęcie urodzinowe. Pozdrawiam Beata mama Sewerynka Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 29.03.04, 09:35 Cześć! Witaj na Forum (bo chyba pierwszy raz zaglądasz?) Już teraz życzymy Sewerynkowi samych szczęśliwych dni w życiu, oby zawsze był pociechą i radością. Co do zębów, to rozszalał się Twój brzdąc. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 29.03.04, 12:55 Hejka kwietniowe mamusie i brzdączki)) Mojemu szkodnikowi roczek wypada akurat w niedzielę wielkanocną (11.04.), więc Święta będą bardzo huczne)))) Już teraz zmieniam co chwilkę planowane menu (już sama nie wiem czym najbardziej zaskoczyć i najlepiej przyjąć gości)) Koniecznie baloniki, serpentynki, wstążeczki i mnóstwo żonkili, bo właśnie z tym kwiatem kojarzy mi się data narodzin mojego słoneczka))) A że kwiaty wprost uwielbiam, nie może ich zabraknąć w dekoracji))) Ubranko dla Marcinka też już prawie kompletne (po dłuugich poszukiwaniach jest w końcu to w czym sobie mojego małego mężczyznę wyobrażałam). Buciki też są bo mały drepta już rewelacyjnie, mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze. W ogóle to cały kwiecień musi być słoneczny i ciepły, no nie)))) Dziewczyny, jaka ja podekscytowana jestem całymi tymi przygotowaniami, normalnie szok. No i prezent dla małego już też po części kupiliśmy)))) Będzie "wieloskładnikowy" więc mamy jeszcze nieco czasu) Oby naszym kochanym szkrabom zawsze w życiu słońce świeciło, w każdym aspekcie życia...... pozdrawiam cieplutko i wiosennie Anka, mama Marcinka a to moje słoneczko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
annko Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 29.03.04, 09:52 Dużo zdrówka dla Sewerynka, mnóstwo pięknych prezentów i wszystkiego naj naj. To chyba rzeczywiście pierwszy solenizant na naszym forum dzieci kwietniowych. Zabawa na pewno będzie super (serpentyny i te sprawy ... ho ho, ale dzidzi się będzie podobać !). Pozdrawiam Ania P.S. Pomyślcie, że rok temu nasze maleństwa się jeszcze nie urodziły. Pamiętam te ostatnie chwile oczekiwania ..... Odpowiedz Link Zgłoś
yola66 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 29.03.04, 11:49 My już też szykujemy się na przyjęcie urodzinowe. W prawdzie urodzinki w przyszły poniedziałek (05.04), ale świętowć bedziemy cały nadchodzący weekend. Przyjeżdzają dziadkowie i mama chrzestna (mieszkaja 300 km od nas). Wiadomo będzie tor z jedną świeczką, balonkiki i prezenty. Kupiłam już też koszulę i szpanerską kamizelkę. Będzie elegancik! Ale przyznam szczerze, że pierwsze urodziny to chyba jednak większe przeżycie dla rodziców niż dla Malucha. Pamiętam jak czekaliśmy na rozwiązanie i słuchaliśmy serduszka na ktg i te piersze chwile w szpiatlu - a teraz taki duży chłopak! Niesamowity jest ten pierwszy rok - tak wiele się dzieje i tak wiele się zmienia. Dopiero co leżał przy cycu, albo słodko spał, a teraz już sam biega i rozrabia. Trzymajcie się cieplutko! Jola i Bartek (05.04.03) Jakoś Odpowiedz Link Zgłoś
zivona Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 29.03.04, 12:03 Hej Wszystkiego najlepszego dle solenizantów kwietniowych Kubek dopiero 27.04 - mamy trochę czasu, jaki tort pieczecie? Czekam z utęsknieniem kiedy zacznie chodzić, choćby za rączki, nie chce i już. A ja w 3 mies z bąbelkiem i nie mogę juz tak nosić Kubka na rączkach Poza tym martwię się trochę, bo jak chodzi sobie przy meblach to w 90 % zawsze na paluszkach a nie na całych stopach - czy wasze maluchy też tak chodziły??? (chodzi juz tak miesiąc!). Oj czekam kiedy odkryje że można się szybko poruszać, nie tyko na czworakach. Kubek zjadłby wszystko gdyby mu dać, chyba jest łakomczuchem, na równi lubi lekarstwa,syropy , owoce, chlebek i mleczko, a najbardziej nowe i dorosłe danka. Ma jedynki i dwójki u góry, jedynki na dole, i właśnie odkryliśmy swieżo wyklutą górną czwórkę! Pozdrawiamy cieplutko wiosennie Iwona i Kubek Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjas2 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 29.03.04, 12:34 My też jeszcze mamy troszeczkę czasu do roczku (25.04). A w Kościółku będzie jeszcze trochę później, bo dopiero w połowie maja. Z przyjemnością poczytam, jak u was przebiegało to ważne przyjęcie. I mam nadzieję, że to tego czasu moja Ola zacznie już sama chodzić, bo jak na razie, to tylko chodzi, a w zasadzie biega, za rączki Odpowiedz Link Zgłoś
franioz jedna czy dwie drzemki 30.03.04, 13:45 Mam pytanie praktyczne. Ile razy w ciągu dnia śpią wasze maluszki. Franek śpi dwa razy o 12.30 godzinke i 17.30 też godzinke. Czy powinnam przestawić go na jedno spanie?? Dodam że wieczorem zasypia dopiero ok 23 a budzi się (z trudem) o 9 rano pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pisanka3 Re: jedna czy dwie drzemki 30.03.04, 14:10 Witaj, Moja Ania śpi dwa razy po 1.5 godziny. Jezeli spi dłużej to ją wybudzam, żeby spała w nocy. Pierwszy raz spi o 9.30 (wstaje pomiędzy 6 - 7 rano). Drugi raz kładę ja o 14.30 i śpi do 16.00. Wieczorem idzie spać o 20.00. Czasami przebudzi się w nocy i wtedy biorę ją na ręce, przytulam i odkładam. Nie wprowadziałam jeszcze jednego spania w dzień, bo Ania jest jeszcze na to za mała. Myslę, że to indywidualna sprawa każdego dziecka. Jeżeli chcesz żeby Franio zasypiał wcześniej wieczorem, to musisz przesunąc czas popołudniowej drzemki. Pomiędzy ostatnią drzemką, a spaniem wieczornym powinno być około 3 godzin różnicy. Pozdrawiam Kasia i Ania (30.04.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: jedna czy dwie drzemki 30.03.04, 14:32 Jasio śpi podobnie, jak Ania Pisanki. Jest tylko mała różnica. Zasypia na noc ok. 21.30-22.00 I nie ma siły, żeby go położyć wcześniej. Czasami nie śpi drugi raz w dzień i wtedy zasypia wcześniej, ale to spanie traktuje właśnie jak drugą drzemkę dzienną i budzi się po jakimś czasie skory do zabawy. Był już czas (ok. dwóch tygodni), że przesypiał mi całą noc, ale ostatnio znowu budzi się i chce do mamy, a potem strasznie się kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzatka Re: jedna czy dwie drzemki 30.03.04, 16:09 Moja córeczka (07.04.03)zasypia ok. 10-11 i śpi 3 godz. Później dopiero jest sen nocny - ok.21-23 i śpi do 6-7. Muszę ją przestawić, żeby w dzień zasypiała ok. 13, bo w czasie cieplejszych dni to chyba najlepsza pora (przedpołudniami najlepiej wyjść na spacer, wrócić na obiadek, a potem spać). Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka NAJLEPSZE ŻYCZENIA!!!!! 01.04.04, 07:51 Od dzisiaj życzymy wszystim Kwietniowym Dzieciakom dużo zdrówka, niczym nie zmąconej radości z życia, nieustannej ciekawości świata oraz tego, aby zawsze były największym szczęściem i pociechą dla najbliższych. Ania i Jasio Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Całuski dla Sewerynka (synuś beak3:)))) 01.04.04, 12:09 Kochany Sewerynku!!!!! Duuużo słoneczka, zdrówka i samych pogodnych dni w życiu))))) Obyś rozświetlał swoją osobą każdy dzień i był dla najbliższych powodem do dumy)))) Mnóstwo całusków i uścisków od rówieśnika Marcinka i jego mamusi))))) ......!!!!!...!!!!!........ .....! !.! !...... ....! ! !..... ....! !..... .....! !...... ......! !....... .......! !........ .........! !.......... ...........! !............ ............!.............. pozdrawiamy cieplutko i wiosennie Anka i Marcinuś forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
elasz4 Życzenia dla Sewerynka 01.04.04, 13:10 Z okazji ukończenia 1 roczku życia dużo zdrówka, samych radosnych dni i najwspanialszych prezentów. Życzą Ela z Pawełkiem Odpowiedz Link Zgłoś
franioz STO LAT!!!!!!! 01.04.04, 13:23 Już nadszedł upragniony kwiecień i PIERWSZE urodziny. Wszystkim kwietniowym maluszkom spełnienia marzeń, samych radości i tysiąca uśmiechów. I niech to wiosenne słoneczko świeci Wszystkim okrągły rok. Buziaczki przesyła Franio (9.04.03 z mamą. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjas2 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 02.04.04, 12:44 Spóźniłyśmy się jeden dzień, ale życzymy wszystkiego co najlepsze Sewerynkowi, który ukończył wczoraj roczek. Niech słoneczko świeci Ci Sewerynku przez wszystkie latka Odpowiedz Link Zgłoś
edyciorka My jesteśmy drudzy !!!! 02.04.04, 23:23 Cześć. Mój wspaniały synuś Kamilek kończy dzisiaj roczek. Niestety nie podeptaliśmy go ale to nic myślę, że to tylko kwestia czasu. Imprezka urodzinowa dopiero jutro ale już dziś były prezenty. Jeżeli chodzi o spanie Kamiluś wstaje o 6.30 bo o 7 jedziemy do pracy (to znaczy ja a on do babci). Ok. 8 kładzie się z babcią i śpi gdzieś do ok 10. Później spacer i znowu drzemka od 13 do 15. Wieczorem idzie spać ok 21 i śpi do 4, kiedy to budzi sie na butlę. Pochwalimy się też, że Kamilek już od ok 2 miesięcy robi kupę do nocnika. Z siusianiem trochę gorzej bo trudniej wyłapać. Sadzam go zaraz rano po przebudzeniu i po większych posiłkach lub też kiedy zaczyna stękać. Kamilek jest raczej "wszystkożerny" hehe Nie toleruje jedynie ryżu(zawsze po nim boli go brzuch. Pozdrawiamy wszystkich gorąco. Życzymy wszystkim kwietniowym jubilatom DUŻO ZDRÓWKA. Szczególnie mocno pozdrawiamy Amelkę, która jutro kończy swój roczek. STO LAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PAPA Edyta i Kamil Odpowiedz Link Zgłoś
agaa.k Sto lat dla Kamilka 04.04.04, 16:27 Pozdrawiamy serdecznie rocznego już Kamilka, sto lat, sto lat. Moja Amelka też już skonczyła wczoraj roczek(ale ten czas zleciał). Przyszłym solenizantom składamy najserdeczniejsze życzenia zdrówka, radiości, wspaniałych zabawek i spełnienia marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
jasik2 Całuski dla Kamilka i Amelki! 04.04.04, 21:38 Sto lat, sto lat, dużo zdrówka i radości każdego dnia a także mnóstwo buziaków od Ali i jej mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
slonisia Zdjecia Gucia - już są 20.04.04, 23:09 Hej, Można już zobaczyć zdjęcia Gucia i Jego brata Tymka. Zapraszam Tu jest <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=621&w=11401790">Gucio</a> Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Od nas również buziaczki dla Kamilka i Amelki:)) 05.04.04, 07:17 Kochane kwietniowe słoneczka))) Dużo zdrowia, uśmiechu, samych pogodnych dni, całej góry zabawek życzą Ania i Marcinek. Marcinuś Was bardzo mocno ściska i całuje (ja również)))). Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka URODZINOWE IMPREZKI 05.04.04, 08:03 My jeszcze raz życzymy wszystkim "kwietniakom" wszystkiego naj... mamy pytanko - jak przebiegły pierwsze imprezki urodzinowe? Czekamy na relacje! Odpowiedz Link Zgłoś
beak3 Re: URODZINOWE IMPREZKI 08.04.04, 23:23 Witamy! W imieniu Sewerynka dziękuję za życzenia i miłe słowa. Jesteśmy po imprezie urodzinowej. Bardzo udanej. Na urodziny przybyli dziadkowie ,chrzestni rodzice i 18-sto miesięczny kuzyn Sewerynka. Synek miał strój galowy. Biała koszulka z krawacikiem. Zabawa była wspaniała. Chłopaki szaleli.Balony latały po całym domu. Obyło sie bez kontuzji i płaczu. Niektóre prezęty były trochę na wyrost. W tej chwili bawi się nimi tatuś. Sewerynek może za parę lat. Przyznacie,że samochód sterowany to przesada. Na szczęście Seweryn się go nie boi. Świeczkę zdmuchnęliśmy wspólnie (Sewerynek trenował przez tydzień,ale nie wyszło-opluł sobie bródkę). Skosztował torcika,ale nie był zachwycony tym smakiem ( i dobrze). Była wspaniała pogoda,więc pobyt na świeżym powietrzu był bardzo przyjemny. Synek jednak nie zmrużył oka przez cały dzień i był aktywny jeszcze do 23. Spał niespokojnie. Chyba było za dużo wrażeń jak na jeden dzień. Pozdrawiamy wszyskie Kwietniowe Dzieciaki i składamy serdeczne życzonka;uśmiechów i słonka,szczęścia ogromnego. Wszystkiego dobrego. Beata mama Sewerynka (1.04.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjas2 Re: Od nas również buziaczki dla Kamilka i Amelki 05.04.04, 09:09 My również życzymy wszystkiego najlepszego solenizantom. Samych słonecznych dni, zawsze uśmiechu na buzinkach, zdrówka i wspaniałych zabawek. Odpowiedz Link Zgłoś
annko Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 07.04.04, 13:23 Cześć mamusie i dzidziusie! Ja też składam wszystkim naszym maluszkom NAJLEPSZE ŻYCZENIA, żeby były grzeczne, miały mnóstwo kolegów i koleżanek i pięknie się bawiły. Jak tam przygotowania urodzinowe???? A co kupujecie swoim maleństwom??? Mój Bartoszek będzie miał zbudowaną huśtawkę ogrodową - myślę, ze będzie wielka uciecha. Poza tym w niedzielę wielkanocną mam imprezę i całe mnóstwo gości. Będzie tort z racami tortowymi (oby się tylko nie wystraszył i nie ryczał!). Kochane mamusie, to już 1 ROK. Hurrrra! A z drugiej strony to szkoda, że nasze dzidziusie za miesiąc nie będą już niemowlaczkami. Całuski dla jeszcze niemowlaczków i pozdrowienia dla mam. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gyokuro Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 07.04.04, 22:51 I my pozdrawiamy tych, którym roczek już stuknął! Nam jeszcze troszkę zostało. Od ostatniej wizyty tutaj sporo się zmieniło - Julek ma kolejny ząbek no i chodzi! Kupiliśmy mu buciki. Teraz szukamy spacerówki do której się zmeści - w Graco na przykład wystaje główką poza oparcie... A co do urodzin - wypróbowałam już torcik, bo Julek jest alrgikiem i wielu rzeczy jeść nie może (a z nim ja bo karmię). Torcik był w porządku i smakował też Julkowi. Damy znać jak imprezka u nas, a to już w czwartek za tydzień!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasik2 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 07.04.04, 23:09 Hej! Roczek Alicji wypada w Wielki Piątek więc imprezę przenosimy na niedzielę. (w piątek tylko małe ciacho ze świeczką - przynajmniej Ala potrenuje zdmuchiwanie) U nas również będzie trochę Gości więc moje towarzyskie dziecko będzie zachwycone. Prezent od nas już czeka; kupiliśmy jej zabawkę słonia z Fisher Price: można go ciągać za sobą bo ma koła i sznurek, wydaje jakies dźwięki lub melodyjki i ma kilka klocków - myślę, że sie Ali spodoba. Ubranko też przygotowane: sztruksowa spódniczka z falbanką, bluzeczka z krótkim rekawkiem i sweterek. Tylko pantofelków brak... Czekamy już z niecierpliwością, tzn ja i mąż bo Ala to chyba jeszcze nie. Pozdrawiamy serdecznie! Asia i Ala (09.04.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
anjaaa Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 08.04.04, 12:03 Kacprzak też jutro wkracza w ten powazny wiek,ale nie będziemy sobie żałować i zabalujemy od razuJak przygotowania nie bardzo wiem,bo impreza odbędzie się u babciPo prezent jedziemy dopiero dziś (jak zwykle na ostatnią chwile),wczoraj kupiłam 2 pary butówa resztę stroju skompletujemy z tego co juz mamy,bo połowy rzeczy jeszcze na sobie Maluszek nie miałNasza kochana Niania przyniosła dziś Małemu torcikno,ciekawe jak będzieJasik2 buźka dla Ali Oraz oczywiście dla wszystkich Kwietniaków-roczniaków Odpowiedz Link Zgłoś
franioz Już jutro roczek 08.04.04, 13:07 Już jutro Franio skończy roczek, ale imprezkę mamy juz za sobą. Był tort, prezenty, potłuczone kieliszki z szampanem to na szczęście, baloniki, kapelusiki (zdjęcia wkrótce wrzuce na forum zobaczcie). Pozdrawiamy wszystkich solenizantów, a szczególnie Alę i Klaudię. Odpowiedz Link Zgłoś
anjaaa Re:Już jutro roczek u nas tez;)-pomysł na prezent 08.04.04, 20:11 Jesli któraś z Mamus nie ma jeszcze pomysłu na prezent,to proszę zajrzeć tu www.allegro.pl/show_item.php?item=23634583 ,ja kupiłam Małemu taki rowerek i chyba mam go na dziś z głowyProwadza go po całym mieszkaniu wydajac odłosy w stylu "brum"Ja kupiłam zielony,wyglada super,wykonany jest tez swietnie,ma wszystko co powinien a nawet wiecej!Naprawde swietnyzeby nie było-to nie ja je produkuje,ani nawet nikt z moich znajomych Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Całuski i uściski dla Alicji, Kacperka i Frania:)) 08.04.04, 13:43 Brzdączki nasze kochane!!!!! Z okazji pierwszej rocznicy przyjścia na ten świat życzymy Wam duuużo uśmiechu, zdrówka, samych pogodnych chwil, całej góry zabawek i mnóstwo miłości))))) Jak promyki słońca rozświetlajcie każdy kolejny dzień najbliższym)))) Ania i Marcinek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048 Odpowiedz Link Zgłoś
dusia7 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 09.04.04, 08:23 Witamy wszystkich małych kwietniowych solenizantów. Przede wszsystkim gorące buziaczki i jak najwięcej promiennych uśmiechów tym maluszkom, które juz obchodziły swoje urodzinki (trochę się spóźniłyśmy (-: ale pochłonęły nas przygotowania do urodzinek ) i tym które będą dopiero witać swój 1 roczek. My mamy urodzinki dzisiaj ale imprezkę jutro, razem z tatusia imieninami (ale te raczej zejdą na plan dalszy ), bo najważniejsza jest przecież nasza Klaudunia). Tort już zamówiony (2 -pętrowy hihihi), prezent kupiony - pianinko Chicco ze zwierzątkami- mała bedzie wniebowzięta bo ona kocha wszelką muzykę, ubranka mamy dwa i nie możemy się zdecydować które ubrać. Jeszcze raz wszsytkiego najlepszego dla dzieciaczków, szczególnie pozdrawiamy urodzonych 09.04.03 (m.in. Alę, Farania i Kubuńcia) Justyna i Klaudia (09.04.03) A oto najnowsze zdjęcia Klaudii: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11260064&a=11840216 Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Buziaczki dla Klaudii:))))) 13.04.04, 13:32 Nieco spóźnione ale z serca płynące najserdeczniejsze życzenia dla Klaudii: dużo zdrowia, uśmiechu na codzień, samych pogodnych dni))) Aby jak promyczek wiosennego słońca rozświetlała każdy dzień swoich najbiższych)) Buziaczki i uściski)) Anka i Marcinek Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka ALICJO,KLAUDIO,FRANIU,KACPERKU!!!!!! 09.04.04, 09:08 Życzymy Wam wiele zdrówka, pogody ducha, wiecznego uśmiechu i radości ze wszystkich nowo odkrywanych rzeczy. Ania i Jasio Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjas2 Re: ALICJO,KLAUDIO,FRANIU,KACPERKU!!!!!! 09.04.04, 09:21 My rownież pragniemy złożyć Wam, Kochani Solenizanci, serdeczne życzenia z okazji Roczku. Niech zawsze świeci wam słoneczko, a każdy dzień sprawia wiele radości. Tego wam życzą Ola z mamą Patrycją Odpowiedz Link Zgłoś
jasik2 Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 09.04.04, 12:24 Dziękujemy Wszystkim za piękne życzenia urodzinowe My również życzymy dzisiejszym solenizantom: Klaudii, Franiowi i Kacperkowi aby każdy ich dzień był jak te pierwsze urodziny: radosny, pełen miłych niespodzianek i samych pozytywnych wrażeń. Buziaczki! Asia i Ala (09.04.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
gyokuro Re: KWIETNIOWE DZIECIAKI 2003 09.04.04, 21:42 I my z Julkiem dołączamy się do życzeń. Samych radosnych chwil! Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjas2 Całuski dla Marcinka (syna Andzi001) 11.04.04, 16:13 Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszego solenizanta, Marcinka, Samych słonecznych dni, wspaniałych prezentów i dużo zdrówka życzą Ola z mamą Patrycją Odpowiedz Link Zgłoś
edyciorka Dziękujemy!!!!!!!!! 11.04.04, 23:23 Cześć. Przepraszam, że tak późno dziękuję za życzenia ale miałam kłopoty z moim komputerem. Dziękuję serdecznie w imieniu Kamilcia za wszystkie życzonka i oczywiście składamy serdeczne życzenia wszystkim roczniakom, którzy dopiero będą mieli swoje urodzinki. Nasze urodzinki wypadały w piątek 2.IV. ale, że jestem mamusią pracującą to imprezkę przełozyliśmy na sobotę. Było DUŻO gośc i wspaniałe prezenty. Kamilkowi najbardziej spodobały się chuśtawki-dostał dwie jedna stojąca a druga wisząca obie sprawiają mu wielką radość. Pokoik przystroiliśmy w piękne żółe balony i niebieskie serpentyny (było bardzo wiosennie). Z dmuchaniem tortu było trochę kłopotów ale Kamilkowi pomogła jego 5 letnnia imienniczka Kamila. Jeżeli chodzi o strój małego jubilata to kupiłam mu białą kozulkę z kołnieżykiem i granatowe ogrodniczki wyglądał BOSKO!!!!. Pozdrowienia Edyta i Kamil Odpowiedz Link Zgłoś
edyciorka Wesołych Świąt 11.04.04, 23:26 Chciałam jesze złożyć wszystkim mamusiom i ich pociechom zdrowych i weołych świąt oraz MOKREGO śmingusa - dyngusa!!!!!!!!!!!!! Edyta i Kamil Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: Całuski dla Marcinka (syna Andzi001) 13.04.04, 07:42 Spóźnione, ale bardzo szczere życzenia urodzinowe dla Marcinka, dużo.......słońca i uśmiechu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
franioz DZIĘKUJEMY 13.04.04, 13:14 Wielkie podziękowania dla wszystkich za wspaniałe zyczenia urodzinowe. Przesyłamy buziaczki i trzymamy kciuki za przyszłych solenizantów. Życzymy udanych imprez rodzinowych. To wspaniały okres w życiu naszych pociech, tak szybko sie rozwijają i zmieniają. Pozdrawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Dziękujemy za wspaniałe życzenia:))) 13.04.04, 13:16 Dziewczyny kochane)) Dziękuję najmocniej za wspaniałe życzenia dla mojego kochanego brzdączka)) Wspaniałe jesteście, Wasze pociechy również))) pozdrawiam cieplutko Anka, mama Marcinka Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Mam już "roczniaka" :)))))) 13.04.04, 13:28 Kochane mamusie)) Jestem zmęczona jak diabli i szczęśliwa jednocześnie, bo niedzielna "pierwszoroczkowa" imprezka udała się w stu procentach. W sobotę wieczorem mój mąż zajmował się nadmuchiwaniem całego morza balonów, które ja mocowałam tu i ówdzie. Większość z nich zostawiłam jednak na podłodze, aby Marcinek miał frajdę z przemieszczania się wśród nich)) (Po całym tym dmuchaniu balonów mój mąż był już do niczego)))) I wyobraźcie sobie, że te kolorowe baloniki na moim szkodniku największe wrażenie wywarły)) Prezenty w stylu: rowerek trójkołowy, nadmuchiwany samochód-basen wypełniony kolorowymi piłeczkami, ogromny traktor, zestaw małego majsterkowicza, klocki, pluszaki i inne zeszły na drugi plan. W ciągłym ruchu były natomiast balony no i kolorowe papiery (opakowania prezentów)))) Dopiero na drugi dzień Marcinek dokładniej przyjrzał się nowym sprzętom, które zasiliły jego tabun zabawek. Śmietankowy tort urodzinowy był przepyszny (specjalnie dla wnuka pieczony przez moją mamę-wybitną kucharkę). Nauka zdmuchiwania świeczki poszła niestety na marne, bo w momencie kulminacyjnym Marcinek chciał niesforny płomyczek zgasić dłonią)))) W ogóle mój kochany szkodniczek cały dzień był promienny i uśmiechnięty, jakby doskonale wiedział, że to jest jego dzień))) Moje serce duma rozpierała i łezka wzruszenia kręciła się w oku...... Wykończony atrakcjami całego dnia padł jak przysłowiowa kawka po dwudziestej i pozostała część imprezy odbywała się już bez osobistego udziału solenizanta)) Jak tylko odbiorę i zeskanuję zdjęcia to od razu prześlę na forum "Zobaczcie". Ale ze mnie chwalipięta, co? pozdrawiam cieplutko Anka, mama Marcinka Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka Re: JUŻ JUTRO... 14.04.04, 11:41 My mamy roczek jutro. Prawdę mówiąc to Jasio miał już swoich pierwszych gości w Poniedziałek Wielkanocny, ale tak naprawdę imprezkę z prawdziwego zdarzenia z balonami i serpentynami robimy w tą sobotę. Mam nadzieję, że będzie fajnie... Odpowiedz Link Zgłoś
andzia001 Buziaczki i uściski dla Jasia:))))) 14.04.04, 12:39 Kochany Jasiu))) Z okazji Twojego wspaniałego i niepowtarzalnego święta, jakim jest przekroczenie tej jakże magicznej liczby))) Marcinek wraz z mamusią życzą Ci dużo zdrówka, uśmiechu, samych radosnych chwil w życiu))))) Obyś zawsze był taki pogodny (jak to widać na zdjęciach), obyś zawsze był dla mamusi powodem do dumy, obyś swoją osobą rozświetlał najbliższym każdy kolejny dzień. Ściskamy i całujemy mocno Marcinek z mamą))) Odpowiedz Link Zgłoś
franioz Re: Buziaczki i uściski dla Jasia:))))) 14.04.04, 18:11 Jasiu! Duzo radosnych chwil, szczęścia , wielu usmiechów, niezapomianej imprezy urodzinowej zyczy Franio (juz roczny z rodzicami Odpowiedz Link Zgłoś
maugerka DZIĘKUJEMY I ŻYCZENIA DLA JULKA 15.04.04, 07:31 Dziękujemy Wam serdecznie za wspaniałe życzenia i jednocześnie życzymy wszystkiego co najpiękniejsze Julkowi, który jest idealnym rówieśnikiem Jasia. WIELE SŁOŃCA, RADOŚCI ŚWIATA, UŚMIECHU I SPEŁNIENIA "MALUTKICH" MARZEŃ. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycjas2 Całusy dla Jasia i Julka 15.04.04, 08:57 Kochani solenizanci. Z okazji waszych pierwszych urodzin dużo słoneczka, radości, zdrówka i wspaniałych zabawek. Tego życzy wam Ola z mamą Patrycją (my jeszcze mamy 10 dni do skończenia tej magicznej daty) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8288655 Odpowiedz Link Zgłoś