ann32 24.08.03, 14:38 Agnieszka urodziła się 06.03.2003, ważyła 3,6 kg i miała 56 cm. Obecnie (dane z 31.07) ma 7kg i 72 cm. Z wielką radością nawiążemy kontakt z Mamusiami jej rówieśników. Czekamy na wiadomości. Ania z Agnieszką Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aska_f Re: Marzec 2003 27.08.03, 20:46 Moj Kubus urodzil sie 23 marca 2003, mial 55 cm i wazyl 3500g. Teraz ma 68 cm i wazy ok. 6800g - chyba maly niejadek mi rosnie ) Pozdrawiamy wszystkie marcowe mamy! Aska&Qba Odpowiedz Link Zgłoś
hasia3 Re: Marzec 2003 28.08.03, 23:15 Pozdrawiam Was, bohaterskie Mamusie! Mój Szymonek "wystartował" 13-go marca i od tej pory 13-ty to dla nas mega szczęśliwa data. Aktualnie ważymy 8 kg, a ubranka nosimy w rozmiarze: 74. Eksperymentujemy aktualnie z zupkami, przecierkami i deserami z BOBO VITY, a jak Wam idzie w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
lemur_ks Re: Marzec 2003 29.08.03, 21:56 Witam ! Mój Kornel także urodził się 13.03.2003r. Ważył 3230g i miał 53 cm. Jest przecudny i kochany. Kocha cycusia, ale nie gardzi także zupkami i kaszką. Niestety już pracyję - bardzo za nim tęsknię. pozdrawiam - mama Kornela Odpowiedz Link Zgłoś
ann32 Re: Witamy 30.08.03, 19:37 Witamy kochane Mamusie marcowych Skarbów: Kubusia, Szymonka i Kornelka. Bardzo się cieszymy Waszymi wiadomościami. Mamy do Was kilka pytań: 1. Czy Maluszki mają już stały rytm dnia? Agusi staram się wprowadzić, ale ona codziennie śpi o innej porze. Ostatnio bardzo mało śpi. Czy macie jakiś pomysł jak temu zaradzić? 2. Co robicie, żeby mieć kilka chwil np. na ugotowanie obiadu? Agusia jest bardzo towarzyska i jak się ją na chwilkę zostawia to zaraz płacze. Nie wiem co zrobić aby umiała choć przez trochę się sama pobawić. A jak Wasze maluszki? Czy mają jakieś ulubione zajęcie? 3. Jak mijają Wam nocki? Czy chłopcy budzą się na jedzenie? Lekarka powiedziała, żeby w nocy ją nie karmić, tylko dawać wodę do picia,ale jakoś mi to nie wychodzi. 4. Czy kochane Maluszki lubią chodzić na spacery? Ile czasu dziennie spędzacie na dworze? Czy zmieniłyście już wózki na sportowe? Agusia nie wiem dlaczego nie lubi leżeć w wózeczku i zaraz płacze. Jak uda mi się dojechać do ławki w parku bez płaczu to jest wspaniale. Jak mam ją na rękach to ciekawie wszystko ogląda, ale po max. 50 min już chce wracać do domu. Nie wiem co robić. Z góry dziękujemy za wszystkie rady. Serdecznie pozdrawiamy wszystkie Mamusie. Przesyłamy słodkie buziaczki dla Kubusia, Szymonka i Kornelka. Ania i Agusia. Odpowiedz Link Zgłoś
jo_aska Re: Witamy 30.08.03, 21:01 Hej Jestem mama Jeremcia ktory urodzil sie 04.03.2003. Szkoda ze nie ma tu podgladu wiec trudniej mi bedzie odpowiedziec na wszystkie pytania ale moze nic nie pomine: Co do przygotowywania posilkow to musze sie zamknac w godzinie bo dluzej nie wysiedzi i z tym jest problem- Jeremcio tez bardzo towazyski. Mam taki lezaczek i Jeremcio w tym lezaczku siedzi , jest do niego taka tacka to tak rozne zabawki klade i on nimi rzuca a ja podaje , albo ssie ktoras ale czasami jest ciezko wiec zazwyczaj staram sie wiekszosc obiadku przygotowywac wieczorem dzien wczesniej. Co do nocek - Jeremcio jest na cycu - dopiero zaczelam cos innego mu wpeowadzac wiec jak najbardziej podaje mu piers jak sie przebudzi A spacerki- Jeremi juz od 3,5 jezdzi w spacerowce - inaczej byl straszny wrzask, teraz zacza jezdzic przodem do swiata bo juz mu sie opatrzylam i tez byl krzyk no i ostatni etap przed nami - bo marudzi po przebudzeniu- poniewaz juz dobrze siedzi podnsze mu na krotko oparcie - ale wtedy jest zadowolony. no tak- wiecej nie pamietam- najwyzej odpowiem drugi raz POzrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
jowomaba Re: Witamy 02.09.03, 13:02 Witam i goraco pozdrawiam wszystkie mamy Małgosia urodziła się 5 marca 2003 z wagą 3430g i miała 52 cm Teraz waży 8400 g. Zakładam jej ubranka na 80/86 cm( zależy od ubranek) Karmię ją piersią. Od 1 wrzesnia wróciłam do pracy i dlatego w sierpniu wprowadziłam jej po troszku przeciery owocowe i zupy. Nie chce pic nic z butelki ani odciągniętego mleka ani herbaty ani soku Łyżeczką je zupę i przecier z kaszką ryżową i czeka na mamę.... W nocy spi ale budzi sie conajmniej 2 razy do jedzenia. Ona je i spi a ja drzemię. Na specerach wytrzymuje dłużej w wózku tylko wtedy kiedy spi. Wszystkie prace domowe to bardzo ciekawe zabawy czasami na chwile jest dobry leżaczek, czasami łóżeczko. Koc jest za mały Małgosia szybko pełza i interesuje się wszystkim poza zabawkami. Poza tym liże podłogę i wszystko bierze do buzi. Najważniejsze że jest pogodna i nas rozśmiesza mama Małgosi Odpowiedz Link Zgłoś
aska_f Re: Witamy 31.08.03, 22:54 Hej, hej! Jesli chodzi o Kubusia to staly rytm dnia tez mu staralam sie wprowadzic, ale on wie lepiej co chce niz ja i to on rzadzi Efekt jest taki ze mniej wiecej (czasem z nawet godzinnym poslizgiem) o stalych porach jemy, spimy i spacerujemy - oczywiscie jesli akurat nie jedziemy do kogos w odwiedziny, bo wtedy wszystko nam sie przestawia Kilka wolnych chwil w ciagu dnia mam na ogole jedynie gdy Kuba spi, ale to jest max 30 minut jednorazowo. Moj sposob na zrobienie obiadu to polozenie synka na dywanie z zabawkami w duzym pokoju (mamy pokoj laczony z kuchnia) i wtedy on sie bawi a ja urzeduje w kuchni. Musze tylko uwazac bo ostatnio polubil gryzienie dywanu i lizanie podlogi duzo bardziej niz zabawy grzechotkami... W nocy spimy razem i Kuba podjada kiedy chce, czasem 2 razy w nocy, a czasem 5 ale mi to nie robi roznicy bo i tak zasypiam gdy tylko on sie przyssie do cycusia ) Na spacerki tez od dawna jezdzimy w spacerowce, bo Kuba rowniez jest ciekawy swiata - na ogol jest tak ze pol godziny spi, pol godziny spacerujemy i powrot do domu. Na dluzsze spacery na raz ani ja, ani on nie mamy ochoty ALe taki spacer kilka razy dziennie powtarzamy. Pozdrawiam serdecznie i lece spac! Odpowiedz Link Zgłoś
ann32 Re: Pozdrowienia 12.09.03, 17:58 Pozdrowienia dla wszystkich marcowych Mamus i ich Maluszków. Dziękujemy za Wasze informacje, teraz kolejne pytanie: Czy Wasze Skarby mają takie dni, że nie chcą jeść nic innego tylko mleczko z cycusia? Agnieszka od trzech dni nie chce nic jeść, wcześniej ładnie jadła i nie wiem czy mam się tym martwić czy przeczekać?? Odnośnie spacerówki to jutro idziemy pierwszy raz na spacer w spacerówce. Ciekawa jestem jak będzie. W domu gdy siedziała w wózeczku tak spodobała jej się ta przednia obręcz/ pałąk ochronny, że cały czas chce wkładać go do buzi. Czy któraś z Was ma pomysł jak sobie z tym poradzić? Czekamy na Wasze wiadomości. Buziaczki dla Waszych Pociech. Serdecznie pozdrawiamy. Ania i Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
anes28 Re: Marzec 2003 26.09.03, 15:00 Zuzia urodzila się 25.03 2003. Wczoraj skończyyła pół roku i.....w prezencie podarowała nam umiejętność samodzielnego siedzenia !!!!!!! Ustawiam wokół niej poduchy bo jak po coś sięga lub podskakuje z radości to może stracic równowagę. Zuzię karmię piersią i dokarmiam zupkami i soczkami własnej roboty. Czekamy na pierwsze ząbki.......narazie ani śladu!!! To bardzo radosna i grzeczna dziewczynka choć ostatnio obserwuję że szybko się nudzi swoimi zabawkami i trzeba wymyślać stale coś nowego. Spi w swoim łóżeczku ( w przeciwieństwie do starszego brata któremu łóżeczko wcale nie byłop potrzebne)i dopiero nad ranem ląduje obok mnie bo inaczej robiła by mi pobudki o 6.00 !!!!! Ma w miarę stały rytm dnia, i śpi jeszcze 3-4 razy po 2 godz. Pozdrawiamy wszystkie mamy i maleństwa Ania i Zuzia (i 2 letni Piotruś) Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: Marzec 2003 26.09.03, 16:15 Witam. Kubuś planowo kwiecień, urodzony 12.03.2003, waga 3380 i 56 cm.Obecnie kawał chłopa 8.300 i chyba 72cm. (chyba, bo za każdym razem wychodzi inaczej). martwiłam się brakiem ząbków ale widzę że nie tylko u niego nie ma i jak mówi pani doktor są w lesie, od 2 tygodni samodzielnie siedzi i odkąd zdobył się na odwagę ma zupełnie inne dziecko ( nie nudzi się tak przy zabawie jak podczas leżenia na brzuszku czy pleckach, które go juz bardzo "bolały". jeśli chodzi o jedzenie to najchętniej wcinałby wszystko,a ja jestem odważna i np ulubionym owockiem jest bananek a warzywkiem kalafiorek. jeśli chodzi o gotowanie to albo jak śpi albo siedzi sobie w kuchni na huśtawce i bawi się drewnianą łyżką, plastikową miseczką itp sprzętem kuchennym. rytm dnia w miarę ustalony ale zdarzają sie "wpadki". noce przespane. pozatym straszny wiercipięta i gaduła. pozdrawiamy wszyskie marcowe dzidzie i ich mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
slonik17 Re: Marzec 2003 30.09.03, 12:27 A moj Pawelek (4.03.2003) ma w tej chwili 77 cm i "jedyne" 11 kg ) Rozpoczal zycie od wagi 4,3 kg i 58 cm. I co Wy na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
anes28 Re: Marzec 2003 30.09.03, 13:10 No to z Pawełka kawał chłopa !!!! Mój dwuletni synek waży 12 z ogonkiem, więc wyobrażam sobie jak to jest go nosić ne rękach. Ale co lekarz nie powiedział ze za dużo ? Skoro nie to nie ma się co martwić i tylko czekać az się zacznie ruszać , raczkować ,wstawać a potem chodzić i zacznie powoli chudnąć. Ale jeżeli jest powyżej normy to delikatnie go oszukuj z kaloriami i dawaj trochę mniej mleka czy innych treściwych dan a wiecej herbatek...no bo soki tez sa słodkie i maja kupę cukru. Moja Zuzia pozdrawia rówieśnika i śle uśmieszek. Odpowiedz Link Zgłoś
anes28 Re: Marzec 2003 30.09.03, 13:13 Aha..poza tym on się urodził duży i jest długi....tak ze te kilogramki się rozkałądaja. A może będzie koszykarzem !?!?!? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renia.k Kojec? 01.10.03, 18:58 Dawidek (07.03.03) też nalezy do "grupy dzieci dużych". Zajada ślicznie i ślicznie się bawi. Mamy już dwa snieznobiałe ząbki!!! Własnie kończy sie nam pierwsza mała infekcja- szczęśliwie tylko katarek! Dawid każdego dnia zaskakuje nas nowymi umiejetnościami i zmianami, które zachodzą tak szybko, że nie zdązymy sie przyzwyczić do jednego stanu a tu już ...hop... i jest inaczej. Czy Wasze szkraby mają kojce? Zastanawiamy się nad kupnem ale czy warto? Będziemy wdzieczni za opinie. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
anes28 Re: Kojec? 04.10.03, 12:06 Mój starszy sym miał kojec...ale nie wiem po co bo prawie wcale w nim nie siedział...za to w pokoju było jego łóżeczko i to w nim się bawił, siedział i uczył się wstawać. Zuzia która jest marcowym szkrabem nie ma w domu kojca (rozkładamy go tylko u babci bo tam ne ma łóżeczka). Bawi się albo w łóżeczku (na najniższym poziomie) albo na kocu na podłodze...otoczona poduszkami w razie W. Uważam więc że łózeczko świetnie pełni funkcje kojca, ale jeżeli jest w pokoju dziecka lub w sypialni a zycie domowe toczy sie w salonie to może warto coś takiego kupić ...albo rozkładać koc tak jak my. Pozdrawaim i życzymy zdrówka dawidkowi Odpowiedz Link Zgłoś
joanka283 Re: Marzec 2003 09.10.03, 15:04 Witam Panie! Moja córeczka Amelka przyszła na ten świat iście po cesarsku 28 marca br. Nacierpiałysmy sie obie, az lekarze ulzyli cieciem. Niunia wazy 8.100 i ma 72 cm. Mieszkamy we Wrocławiu, i kazdy dzien przynosi nowe osiągniecia, w postaci nóżki w buzi, przechylania głowki na boki, a najwspanialesze sa promiene, ranne uśmiechy. Całujemy wszystkie dzieciaczki z marca!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zarra Re: Marzec 2003 09.10.03, 15:38 Tu się jeszcze nie wpisałyśmy . Gabrysia urodziła się 10 marca w Warszawie przez cesarskie cięcie. Ważyła 3780, mierzyła 61 cm , chociaż ostatnio wyszło , że musieli się pomylić przy pomiarze więc nie wiemy jak długa była. Gabrysia ma starsza siostrę 9 letnią Zuzię, mamę Olę "Zarrę" i tatę Krzysia. Odpowiedz Link Zgłoś
ann32 Spanie w nocy 17.10.03, 14:10 Witamy wszystkie Mamusie marcowych Skarbów! Chciałam Was zapytać jak wygląda spanie w nocy Waszych Pociech. Od pewnego czasu Moja Pociecha zasypia o 23/24 w nocy i nie wiem jak to zmienić. W dzień spi tylko raz godzinkę ok 14. Czy któraś z Mamuś ma podobny problem? Ania z Agnieszką Odpowiedz Link Zgłoś
anes28 Re: Spanie w nocy 23.10.03, 15:01 Zuzia to śpioszek w dzień śpi jeszcze po trzy razy po godzinie czasem dłużej. Ok 19.00 jest kąpiel potem cyc i spanie. Bydzi sie w nocy kilka razy (4-5), aby poczuć cycusia i znów słodko zasypia za to o 7.00 jest już jam młody Bóg radosna i "gadatliwa". Zupełnie inaczej było z moim obecnie 2 letnim synem. Chodził spać tak jak twoje maleństwo co budziło zgorszenie wśród znajomych a zwlaszcza sąsiadów ! W nocy oczywiscie tez sie budził na jedzenie, ale za to mogłam pospać do 9.00 - 10.00. Sama nie wiem co lepsze czy wieczoram spokój i ranna pobutka czy na odwrót ???? Gorzej mam teraz kiedy Zuzia śpi a Piotruś wojuje do 23-24.00 , a rano ja od 7.00 na nogach a synek odsypia do 10 -11.00 !!!! Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
jowomaba Re: Spanie w nocy 19.11.03, 09:06 Witam, moja Małągosia tez zasyspia późno, czesto słysze , że powinnam ją przestawić tylko nie wiem jak? Kąpiel robimy około godziny 20, a zasypia regularnie około miedzy 21.30 a 22 W nocy budzi się 2 , 3 razy do piersi. Często jest tak że ją biorę zasypiam z nią na rękach jak się obudze to chcę ją odłożyć do łożeczka wtedy ona się budzi i znów muszę ją przytulić i znów zasyspiamy i tak mija noc za nocą Pracuję i czasami jestem trochę zmęczona... W dzień jak jestem w domu to śpi "na mnie" dosłownie na cycku i wszelkie próby odłożenia są nieskuteczne, lepiej śpi na spacerze nawet 1 godzinę Jak jestem w pracy zostaje z ciocią i śpi normalnie w łożeczku lub na spacerze Przy cioci dzień jest bardziej poukładany. Ciocia nawet uprasuje ubranka i umyje naczynia czego ja przy moim raczkującym stającym przy każym meblu i przewracajacym się skarbie nawet nie marzę zrobić Słyszę czasem od innych mam że ich dzieci śpią od 19 do rana i w dodatku jeszecze 3 godziny w dzień ale ja do tego klubu nie należę Jola ( mama Małgosi) Odpowiedz Link Zgłoś