ala-77 12.04.08, 19:07 Oskar wlasnie bebni w klawiature Przenosimy sie tutaj Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monika.zal Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 12.04.08, 19:34 moja kasia dopiero 23.04 skonczy 5 mscy ale idziemy za wami tak samo jak oskar lubi pisac na klawiaturze od dwoch dni jest taka marudna i płaczliwa ze niedługo dostane hopla. gdy tylko znikam jej z pola widzenia to krzyk okropny, a spi malutko w ciagu dnia. znikad nie mam pomocy bo maz wyjechał na dwa dni - dobrze ze w nocy kaska ładnie spi - całe łozko bedzie tylkooooo dla nas haha. teraz najwiecej czasu spedzamy / oprócz tego ze chodzimy na długie spacerki zakupowo-odbierajace starsza siostre ze szkoły/ na dywanie, tzn na kocu na dywanie. bałagan totalny, bo duzy koc, obok mata, obok drugi kocyk w kaczki, pełno grzechotek, gryzaków. cwiczymy przekrecanie z pleców na brzuch i na odwrót. kasi wygodnie jest na brzuszku wiec na razie nie za bardzo łapie... za to lezac na brzuszku slicznie wyciaga łapki po to co jest w ich zasiegu i slini wszystkie pluszaki pozdrawiamy !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 12.04.08, 19:54 Oskar 21. ale tam juz jest za duzo Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 12.04.08, 20:21 Luca dobrze "przyjal" mleko modyfikowane.nawet bardziej mu zasmakowalo jak mojeale te mleko co mu podajemy jest naprawde smaczne-smakuje praktycznie jak mleko matki.nazywa sie Aptamil firmy Milupaz butli pil spokojnie i sie najadal, a przy cycu marudzil strasznie i nie wytrzymal nawet 5 nimut!nigdy nie slyszalam zeby dziecko tak na mleko zareagowalo-tez bym chyba padla na zawal!!!ono musi byc naprawde paskudne!!!a te rozcienczone pije czy tez nie bardzo? Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 12.04.08, 20:23 moj prawie 5 cio miesieczniak jest juz pol godziny w lozku a mamusia relaksuje sie przed komputerem Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 12.04.08, 21:26 no to my tez sie przenosimy,chociaz mozemy byc i tu i tam,bo mamy 4,5 mies)) kurcze jak przechodzilismy na bebilon pepti to tez nie bylo wesolo(choc nie tak tragicznie),ale wcale nie chcial tego tknac-becz przez 2 dni non stop. a smrod mieziemski!!ale juz sie przyzwyczailismy,ale jak ktos pierwszy raz powacha to pyta czemu on takie smierdzace je.juz nie wspomne o "zapachu" kupek po tym pokarmie no coz -najwazniejsze ze to jest dla niego lepsze luca wcale nie wyglada na kruszynke arturek wazy juz 8,5 kg-ur.3500. i tez najczesciej zjada ok. 100ml.cala porcje tylko 2 razy na dobe.ale od poczatku tak przybiera(pewnie w drugim polroczu przystopuje).ubranka 74 w sam raz,niektore za male-kupuje juz na 80cm!!!smoczysko mi rosnie)) pozdrawiamy wszystkie 5-cio miesieczniaki)) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.04.08, 06:36 To z Arturka kawal chlopa Oskar wczoraj wieczorem po raz pierwszy sam zasnal w lozeczku, bo niestety musi byc ululany na rekach ) Fajnie - moze sam wyrosnie Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zal Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.04.08, 09:20 my od soboty wprowadzamy samodzielne usypianie wieczorne w łózeczku, bo do tej pory bywało róznie. kasia albo padała przy cycu i były przenosiny do łózeczka, albo usypiała przy mnie bo znowu ja byłam tak padnieta o 23.00 ze było mi juz wszystko jedno gdzie kto spi. W sobote głaskaniu i mizianiom po buzi nie było końca - po 35 miutach reka mi zdretwiała, a dziecie chyba myslało ze to wstep do zabawy. nie odzywałam sie do niej wcale i pewnie sie na mnie obraziła bo z tego obrazenia usneła!!! W niedziele trwało to 15-20 minut i kasia spała od 22 z minutami do 2 nad ranem. potem był cyc i spanko do 7!!! Odpowiedz Link Zgłoś
usia-1984 Nasza Nikusia:) 14.04.08, 09:44 Witajcie nasza Nikusia ur 9listopada 2007 dużo już gawoży całymi dniami bo prawie nic nie śpi ale jest dobrze. bawi się prawie cały czas uwielbia robienie samolotu i hopsa sa na kolanku) Uwielbia zabawki grajace i wogule jest prze)) Ale musze wam się pochwalic ma juz 2 ząbki wyszły jak jeszcze nie miała 4 miesięcy)) A tu ju już trzeci się prawie wydostał ...2 na dole 1 u góry ale śmiesznie będzie wyglądac)) Nikusia uwielbia patrzec w lustro wtedy tak się śmieje do siebie że szok i lubi jak się jej robi gili gili noskiem koło cycusiów ma przekomiczny śmiech wtedy)))) Odpowiedz Link Zgłoś
usia-1984 Re: Nasza Nikusia:) 14.04.08, 09:49 A z usypianiem nie mamy problemów w dzień sma czasem na 5 minutek uśnie ale zato w nocy po kąpaniu około 21:30 wypija butelke 240ml bebilonu na dobranoc tak się nazywa mleczko + kleiku do tego i zasypia sama w kołysce zaraz jak się ją tylko włoży do niej i śpi do 7-8 godziny ) Nie budzi się w nocy ani razu już od prawie dwóch miesięcy ...zasypia sama także jest super odpukac i oby nie zapeszyc) Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Nasza Nikusia:) 14.04.08, 17:02 Arturek mowi,ze niezla laseczka z Nikusi))) Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Nasza Nikusia:) 14.04.08, 17:51 no no wlasnienareszcie jakas kobietka miedzy naszymi chlopakami Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re:do monika.zal 15.04.08, 10:15 poprawialam luka ,ktora napisala ze nareszcie jakas kobietka(mowa o nikusi),a przeciez wsrod naszych chlopakow jest jeszcze Twoja Kasia)) pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re:do monika.zal 15.04.08, 10:21 przepraszam bardzo!!!jak moglam Kasienke ominac-niewybaczalne!ale mam nadzieje ze sie nie gniewasz.tak jakos na szybko napisalam i nie pomyslalam-sory Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 kolor oczow 14.04.08, 09:44 luca ma piwne oczka?bo takie sliczne ciemne z jakimi sie urodzil? arturek urodzil sie z granatowymi a teraz mu "wyblakly" i ma niebieskie.ciekawe czy jeszcze mu sie zmienia?! a jakie maja inne pieciomiesieczniaki????? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
usia-1984 Re: kolor oczow 14.04.08, 09:51 Witaj nasza NIKUSIA jak się urodziła miała czarne potem były niebieski a teraz robią się bronzowe sliczne także brązowe już zostaną , Pozdrawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: kolor oczow 14.04.08, 10:29 no wlasniegdybym ja tylko wiedziala jaki to kolor to bym wam napisalaw srodku sa troche brazowe na zewnatrz ciemno niebieskie.nikt nie potrafi powiedziec jaki kolor sie z tego zrobi.ja mam brazowe ,maz niebieskie wiec zobaczymy a co do spania to tez sie musze pochwalic bo Luca od poniedzialku (tzn juz caly tydzien)spi w swoim lozeczkudotychczas spal z mama i tata w wielkim lozku.wszystko odbylo sie bez wiekszych stresow.ubralam spiworek dalam buziaka,krzyzyk na czolko powiedzialam dobranoc zgasilam swiatlo i wyszlam.maly nawet nie zaplakal i po 10 min.lezenia poprostu zasnal! tak juz zostalo,z czego sie bardzo ciesze a tyle sie nasluchalam od tesciowej i szwagierki ze juz go nie naucze spania w swoim lozeczku,ze juz sie przyzwyczail do spania z nami i koniec! ale zrobily mine jak im powiedzialam ze maly nie robil zadnych problemowkurde ale sie rozpisalam -sory!pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: kolor oczow 14.04.08, 16:17 Witam!My też się tu przenosimy. Dorian ma oczy koloru niebieskiego,tak jak jego braciszek i ich tata.A co do zasypiania to od pierwszego dnia kładłam małego do łóżeczka i tak zasypiał.Tak już zostało więc nie muszę go teraz uczyć samodzielnego zasypiania.Starszego syna usypiałam na rękach przez półtora roku a drugiego wogóle nie nauczyłam lulania. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.04.08, 17:08 arturek tez od poczatku sam spi w swoim lozeczku....ale o zgaszeniu swiatla to chyba musze pomarzyć,spimy przy lampce.w sumie to dawno nie probowalam zgasic,ale jak byl mlodszy to ryk nieziemski!!! DZIS SPROBUJE I JUTRO NAPISZEMY CZY TO WOGULE U NAS REALNE Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 15.04.08, 10:30 no i jak spanie bez lamki sie odbylo? musze dodac ze jak ja bym swiatla nie zgasila to maly by wogole nie zasnal.tak to wie ze jest ciemno i trzeba spac tak na marginesie...Luca potrafi zjesc caly sloiczek marchewki (lub czegos innego) 130 ml.kaszki ,a mleka nie daje rady wiecej jak 100 ml.czasem nawet tej stowy nie wypije.nie rozumiem tego...potem sie boje ze za malo plynow przyjmuje i latam caly dzien z herbatka w reku.gdyby tylko chcial ta herbatke pic...cos mu sie odmienilo i nia plujemam jednak wrazenie ze chce mu sie pic bo buzke otwiera jak widzi butelke lub niekapek ale jak poczuje ze to cos innego jak mleko to zaraz wypluwa...mam to przeczekac czy ciagle probowac go dopajac?juz sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 15.04.08, 10:50 Oskar zachowuje sie identycznie. Jedzonko lyzeczka zajada, mleka pije ok. 100 Herbatek i soczkow nie chce. Niekapek bierze do buzi, zeby go pogryzc. Nie mecze go juz. Przeczekuje, bo nie ma co - i tak sie na sile nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 10:05 spanie bez lampki okazalo sie latwizna!!wylaczylismy i arturek slodko spal.chyba juz dorosl i nie boi sie ciemnosci) jak jest taka piekna,sloneczna pogoda to jestesmy na dworze bardzo dlugo-rekord od.11 do 17:30.wchodzimy do domku tylko sie przebrac,bo nawet mleczko raz juz zajadal na powietrzu. a co on tam wyprawia!jak dopadl krzaka to musialam go ponad godzine trzymac w powietrzu,zeby mogl sie nacieszyc i wyzyc(w domu chce obrywac kwiatki ale mu nie pozwalam),a klocek ciezki jak nie wiem co.pomine fakt,ze oblazly go jakies robaczki)aaa i jedno danie miesne mamy za soba...bo raz wleciala mu do buzki taka malenka czarna muszka)chcialam ja wyjac ale nie dalo rady! jest poprostu wniebowziety(psy,samochody,trawka,drzewka,zreszta wszystko mu sie bardzo podoba a najbardziej to wlasny cien) szkoda,ze dzis u nas jest paskudna pogoda,bo prawdopodobnie przesiedzimy w domu chyba ze po poludniu sie przejasni. no to my narazie konczymy-piszcie co u was i wszych malenkich) pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 15.04.08, 11:46 To i my z Lenką do Was dołączymy, choć Lenka wczoraj właśnie skończyła 5 miesięcy Oczy ma niebieskie po tatusiu. Jeśli chodzi o zasypianie to właśnie smacznie śpi sobie w łóżeczku a ja mam czas na buszowanie na forum Z zasypianiem u niej to było różnie. Na początku to spała z nami w łóżku, ale później przenieśliśmy ją do łóżeczka. Dla jej i naszego komfortu. Teraz ok 18.30 jest kąpana (niestety dłużej nie wytrzymuje), dostaje cycusia i idzie spać. Czasami zasypia momentalnie jak poczuje poduszeczkę pod główką a czasami sobie leży, śmieje się, gawoży i zasypia. Także nie zapeszając mamy wieczory dla siebie I tak śpi do ok. 3 lub nawet do 6. Wtedy wstaje cycuś, godzinka zabawy w łóżku i kolejne spanie gdzieś tak do 9. W dzień też ustaliła sobie godziny snu, a mianowicie o 11, 13 i czasami o 16-17. No i się rozpisałam Ogólnie jest pogodnym dzieckiem, dużo się śmieje, dużo gawoży. Na początku tak ładnie nie było neistety ale ważne że teraz jest superrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
booge29 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 15.04.08, 11:56 Witam!To Lenka ma bardzo podobny tryb dzienny do mojego Filipa!!! Wieczorem też zasypia ok 18-19,też dłużej nie wytrzymuje i w dzień śpi o podobnych porach!!!Tyle że w nocy budzi sie co trzy godzinki na cyca,je na spiąco i do łóżeczka.Budzi sie ok 6-7 ok. pół godziny zabawy i spanie do 9.Więc ze spaniem nie jest źle(rzeklabym że nawet bardzo dobrze).Od początku spał w swoim łóżeczku,chociarz czasami biorę go do siebie nad ranem jak sie budzi i juz ze mną zostaje;o) Teraz niestety zaczynamy przechodzić na nutramigen i idzie nam "jak krew z nosa" Za nic nie chce tego tknąć,ani w dzień ani w nocy (próbowalam dać mu na śpiocha i nic z tego)już mi pomysłów brakuje.Jak króraś z mam ma jakis sprawdzony sposób to chętnie poslucham(lub poczytam)Pozdrawiamy cieplutko dużych i małych Filip 2007.11.08 fotoforum.gazeta.pl/u/booge29.html Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 15.04.08, 14:27 U na nas musi być zgaszone światło bo Dorian inaczej nie za bardzo chce zasnąć.A dzisiaj zrobił mi numer i obudził się rano już o 5.30.Zawsze spał do 7.30 a czasem nawet dłużej.A co do picia to ja już wszystkie sposoby wypróbowałam żeby on chociaż troszkę wypił herbatki,kupiłam nawet kubek nie kapek i nic z tego.Jak tylko poczuje że to nie mleko to pluje strasznie.Na razie przestałam ciągle z piciem latać.Za jakiś czas znowu spróbuje i może wtedy mu posmakuje. Dziewczyny a ile czasu spędzacie z maluszkami na dworze jak jest taka ładna pogoda? Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 15.04.08, 20:52 ma wysiadujmy nasze krzesla na tarasie jak jest ladna pogoda bardzo dlugo.smaruje malego kremem z filtrem i sie wietrzymy .robimy jednak przerwy bo caly dzien nie idzie tak wysiedziecjak idziemy na spacer to na ok. 2 godziny.czasem jak maly jeszcze spi (co sie rzadko zdarza... to zostawiam go na zewnatrz pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 10:18 Jak Wy to robicie, ze Wasze dzieci zasypiaja same? Oskar buntuje sie caly czas - raz zasnal i na tym koniec. Spi w lozeczku zawsze, ale usypia na rekach - szybki zreszta. Na spacerek chodzimy tak na 3-4 godzinki. Gapi sie na wszystko i smieje Dzis pada deszcz niestety i jest wiatr, nie zapowiada sie zadna poprawa pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 10:33 My na spacerki chodziliśmy dwa razy dziennie po dwie,trzy godzinki.Dorian uwielbia spać na powietrzu więc większość tego czasu przesypiał.Dzisiaj u nas od rana pada i musimy niestety zostać w domu.liczę na to że się jeszcze rozpogodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 10:38 Lenka jak nie znajdzie odpowiedniej pozycji to też ma problem z zaśnięciem. Z reguły kładziemy ją na boczku, potem ona się sama przekłada na plecki i zasypia. Lubi być wtulona w kołderkę, albo w pieluszkę lub misia. Lubi po prostu czuć coś przy buźce Na spacerki też chodzimy różnie. W zależności od pogody. czasami jak się uda jej dobrze zasnąć to zostawiam ją na dworzu albo na taras wynoszę z gondolką. Lenka z powodów zmian na skórze spowodowanych prawdopodonie mlekiem krowim obecnie przed snem dostaje bebilon pepti (straszne to jest i śmierdzi niemiłosiernie) bo lepiej wtedy śpi. Na początku nie miała problemów z jedzeniem, ale po chorobie gdzie przyjmowała słodki lek nie chciała wogóle go tknąć. To niestety zaczęłam jej podawać NAN bo to przynajmniej lepiej smakowało i to jadła. Ale teraz jak już odstawiliśmy lek podaję jej na nowo ten bebilon ale dodaję troszeczkę kaszki. To zmienia smak i ona to zjada bez problemów Z herbatką też jest różnie. Raz pije raz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 12:51 kat_woznak a jak podawalas nan-a to nic jej nie bylo?moj po dwoch dnia picia dostal strasznej wysypki na calym cialku i wlasnie wtedy mial zdiagnozowana alergie na mleko krowie.tez jemy bebilon pepti-cos okropnego(a kupy-o fuj!!!)) arturek tez jak zasypia lubi miec cos na buzi-zazwyczaj jest to maskotka z ktora spi ala no i jak Oskarek ze smoczkiem??ja jak arturek czasem marudzi przed zasnieciem to chce mu dac(ale on juz rzucil),ale nauczyl sie sam sobie wkladac i wyjmowac,wiec to jest taka zabawa przed zasnieciem-nie ssie go tylko gryzie,albo tylko wklada i wyciaga. u nas niestety poprawy pogody na dzis nie widac Odpowiedz Link Zgłoś
booge29 bebilon pepti 16.04.08, 13:01 dziewczyny ja usiłuje podawać mojemu synowi nutramigen,bezskutecznie zresztą.Może sie przeżucimy na bebilon pepti.Chcialabym zapytac jak mieszacie bebilon z kaszka???W jakich proporcjach?Może tak zdolam go przekonać.....U nas pogoda też do bani,zero słoneczka.A jak jest pogoda to my na jakieś trzy godzinki spacerek potem czasem przydomowy ogródek(jak jest pogoda) I prawie zawsze mam otwarte okno kiedy śpi w domku,Chyba że jest tak zimno jak dzis u nas to wtedy nie.Pozdrawiamy Filip 2007.11.08 fotoforum.gazeta.pl/u/booge29.hmtl Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: bebilon pepti 16.04.08, 13:20 ja jak wprowadzalam bebilon to byla TRAGEDIA!!!2 dni ciagly placzale nie mial wyjscia i zaczal go jesc.jak sie juz przekonal(ok.3 dnia),to okazalo sie ze po tym bebilonie jest ciagle glodny i lekarz zalecil nam zageszczac kleikiem ryzowym.tak tez robie i na kazde 50 ml mleka sypie miarke kleiku. wczoraj pierwszy raz jadl kaszke ryzowa z bananami nestle wlasnie na bebilon pepti-ale normalnie w miseczce lyzeczka-bardzo mu smakowalo(musze sie przyznac,ze mi tez) Odpowiedz Link Zgłoś
booge29 Re: bebilon pepti 16.04.08, 13:36 agata668 czy ja wprowadzałas bebilon to czy w ogole przestałaś karmic piersia?A jak plakał i nie chcial jeść to co ...dawałaś później jak zeszcze bardziej zgłodnial?Filip jak poczuje że to nie mleko lub sok marchewkowy(który uwielbia) to płacz i takie miny że hej a ja...no coz po dłuższej chwili jego niemilośiernego placzu wyjmuje cyca....Za jestem za miekka...Za dwa tygodnie wracam do pracy i musze cos wymyślic tylko co??? Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: bebilon pepti 16.04.08, 15:29 ja nie mialam wyjscia-nie podawalam piersi wcale,bo bylam wtedy na bardzo silnym leku (i dlatego tez przez 2 dni podawalismy nan-a) i wtedy pojawila sie ta wysypka i okazalo sie ze to alergia-wezwalismy lekarza i przepisal bebilon pepti-i tak skonczyla sie moja kariera matki karmiacej,bo po bebilonie kolki przeszly jak za dotknieciem rozdzki(a mial okropne!!!)zupelnie inne dziecko-pogodne,radosne,poprostu szczesliwe-oczywiscie po tych 4 dniach przyzwyczajania. mysle,ze to i dobrze dla nas,bo pewnie tez bym sie zlamala i podala piers,ale nie moglam,mleka innego tez nie ,bo alergia!(a mialam go nie karmic tylko 4 dni ze wzgledu na lek). ale sie rozpisalam. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: bebilon pepti 16.04.08, 18:14 Ja na 150ml mleka daję ok 4 miarek kaszki np. nestle z bananami. Wówczas nie jest to takie złe Na gęsto też robiłam ale wtedy jak w dzień jej dawałam, bo wieczorem wolę dać butlę bo lepiej się z niej najada. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 18:05 do agata688 - najpierw dostawała bebiko, ale po nim rzygała więc przeszłyśmy na Nan. Na początku wszystko było ok (mleko dostawała tylko na noc i to nie zawsze, tylko wówczas jak nie dojadła) ale po pewnym czasie na buzi zaczęły jej się robić czerwone plamki. Więc poszłyśmy do dermatologa. Lekarz stwierdził, że to od mleka i przepisała pepti. Ale tak do końca nie jestem co do tego przekonana, no ale lekarzem to ja nie jestem i nie będę na ten temat polemizować ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
beata2502 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 13:24 cześć to i ja się do was dołączę. Iguś rośnie jak na drożdżach nie usiedzi na miejscu. ja chodzę już do pracy i w tym czasie mały dostaje nan ale jak wracam to je już cyca. Co do zasypiania to od początku śpi w łóżeczku ale zasypiał w wózku teraz od jakiegoś tygodnia zasypia już w swoim łóżeczku po za tym strasznie piszczy, śmieje się i gaworzy. jest po prostu kochaniutki chociaż czasami potrafi dać w kość;p Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 14:28 Do tych bebilonow czy nutramigenow mozna dodac kaszke po prostu zeby zmienic smak - niekoniecznie zaraz musi to byc geste, np. 2 miarki na 120. Oskar bez smoka nie zasnie, nie ma szans. Poza zasypianiem raczej nie uzywa w ogole. Jak juz spi i wypluje to tez nie chce. Zasypia tez przytulony do misia. Moze kiedys zasnie sam... Nie chce go zameczac, bo zasypianie ze zmeczenia nie jest dobrym rozwiazaniem chyba. Dodalam zdjecia i filmiki na bobasach Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 18:19 Fajniutki Twój Oskarek A jakie śliczne niebieskie oczka ma Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 18:37 Pokaż swoją Małą Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 20:35 Oto i ona www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/10ad752e6f26b47d.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a5774f87cafe8313.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cf22f75d073816cd.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f986b29125129d9c.html LENKA 14.11.2007, godz. 02:45 Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.04.08, 20:43 cudna)) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 06:41 Ale fajna Oskar ze mna oglada i sie do niej smieje Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 09:45 My ostatnio nagraliśmy Lenkę na dyktafon jak sobie rozmawiała. Gdy jej to puściliśmy to tak się sama ze swojego głosu chichrała że szok Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 11:07 Oskar tez sie smieje jak widzi filmik z samym soba Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 11:56 boze jak ja sie dzis przestraszylam!!!mialam malego na rekach,chwila nieuwagi a on mi sie tak mocno odgial do tylu,ze az zrobil sie czerwony i zaczal tak dziwnie plakac!!teraz po czasie to wiem,ze sie tez mocno przestraszyl,ale wtedy to ja sie tak rozczeslam ze szok.myslalam ze mu sie cos stalo!!! odrazu polozylam go na lozku i sprawdzam czy nic mu nie jest,czy rusza raczkami i noakami,czy chce siadac itp.boze przeciez on mogl sobie kregoslup zlamac!!!! normalnie to on sie trzyma bardzo mocno i prosciutko,tylko cos go zainteresowalo i chcial to zobaczyc.a ja glupia wlasnie mialam go przebierac i w drugiej rece mialam pelno rzeczy,jakbym nie mogla go najpierw odlozyc a potem je zabrac,ale po czasie to sie dopiero mysli!!ale ze mnie idiotka. teraz to ja mu te plecki bede chyba do 5 roku zycia trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 13:17 Niestety takie zdarzenia nas uczą czegoś. Ale najważniejsze że synkowi nic się nie stało Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Jak przechowujecie jedzenie? 17.04.08, 14:25 Co robicie np. z ugotowaną przez was zupką dla dziecka? Wekujecie to czy może zamrażacie? Bo wiadomo trudno jest ugotować tylko jedną porcję zupki resztę trzeba jakoś przechować, tylko jak? Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zal Re: Jak przechowujecie jedzenie? 17.04.08, 14:44 ja na razie robie zupke z małej marchewki, ziemniaka, kawałka pietruszki i kilku wiórków selera. to mi starcza na 3 karmienia. mała musi jesc 2x dziennie zupę, bo ograniczamy ilosc mleka cycowego ze wzgledu na zarosniete juz prawie ciemiaczko. zjada po ok 100-120ml na jedno karmienie wiec to co zostanie z dzis wkładam w szklaneczce do lodówki przykryte folia aluminiowa zeby zadne zapachy typu kiełbacha nie przesiakly do zupki. moge sobie pozolic na gotowanie swiezych zupek co drugi dzien bo siedze w domku z jakich warzyw jeszcze robicie zupy???? do renik Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zal Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 14:33 podobnie u nas strach mi zajrzał w oczy - kasia była sama - ja w łazience na kib..ku - i zaczeła płakac w łozeczku. ja mysle: minutke niech popłacze /to nie był straszny płacz/ a tu nagle cisza. wpadam do niej, a ta jakby zapomniała jak sie oddycha - blada, oczy jakies nieprzytomne.... chwyciłam ja na rece, zaczełam wrzeszczec---kaska!!!!!! nie wygłupiaj sie, oddychaj!!!! i pac ja w plecki!!!! no i chyba naprawde przestraszyła sie tego mojego wrzasku i zrobiła sie cała czerwona i zaczeła ryczec.... a ja gdybym miała pod reka fajka lub sete wódki to bym sobie z tego strachu / a moze szczescia/ na te uzywki pozwoliła. to oczywiscie zart, ale uczulam was nie zostawiajcie płaczków samych!!!! ja prawie padłam na serce... i do tej pory nie wiem co to było Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 15:23 ja piernicze co za pechowy dzien!!ja juz troszke ochlonelam,ale zapamietam to wydarzenie na dlugo,tak samo wasze sobie zapamietam!! moj ostatnio lubi nakrywac sobie buzke kolderka-tez strasznie sie boje jak tak robi,chociaz przykrywam go tak zeby raczki mial na kolderce.zagladam do niego bez przerwy.moze macie jakis sposob? ach te nasze dzieciaczki-kupa szczescia,radosci i strachu!! ja narazie kupuje sloiczki,ale zapamietam wasze rady na przyszlosc pozdrawiam (przedtem napisalam rozczeslam a przeciez mialo byc roztrzeslam,ale to pewnie z nerwow taka gapa ze mnie) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 14:55 Ja robie z ziemniaka, marchewki, pietruszki i buraczka - w roznych kombinacjach. Teraz dodam jeszcze kurczaka. Robie tak na tydzien, wrzucam do sloikow i pasteryzuje Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 15:22 Ja na gotuje co drugi,trzeci dzień a to co zostaje po prostu zamrażam.Zupki gotuje z marchewki,ziemniaka,pietruszki,buraka,daje też pierś z kurczaka i czasem troszkę ryżu.Oczywiście gotuje te warzywa w różnych kombinacjach.Dorian nawet ostatnio zaczął zjadać około 120 ml tych moich zupek(mleka z ledwością je po100 ml). Ja mojego małego artysty staram się nie zostawiać w pokoju samego bo on przekręcając się przemieszcza się w różnych kierunkach i nigdy nie wiadomo gdzie się znajdzie za chwile i czy się o coś nie uderzy. Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 18:59 ojej agata tez bym sie okropnie wystraszyla!cale szczescie ze mu sie nic nie stalo!masz racje dzisiaj jest dzien do kitu.ja tez sie zamartwiam bo maly mi juz dzisiaj 9 luznych kupek zrobil i w tym 5 bylo z niteczkami krwi...chyba jutro pojde z nim do lekarza.wlasnie slysze ze znowu cos tam cisnie-no chyba sie zalamie!normalnie to robi dwie na dzien.nic mu dzisiaj oprocz mleka nie dalam i nie wiem co mu dolega... Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 17.04.08, 20:49 nie,no to dzis jakies fatum czy co?!! napisz koniecznie co to bylo?? Odpowiedz Link Zgłoś
chruppek Witam 18.04.08, 12:06 Mam na imię Karina i jestem mamą Michała. Michał urodził sie 26 listopada. Nie wprowadzam mu jeszcze żadnych nowości, pije tylko mleko, za ta ja muszę zrezygnować z nabiału, bo lekarz podejrzewa u Michała skazę białkową Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Witam 18.04.08, 13:00 no to kolejny facet w naszej grupie) wstaw zdjecia michalka. pozdrawiamy chcialam was mamuski zapytac,czy moze ktores z waszych pociech robi cos takiego jakby "przesylal caluska" tylko piescia.arturek robi przy tym super minki,ale jeszce nie doszlam z jakiego powodu tak robi.smiesznie to wyglada!!! a i wreszcie moj synek zaczyna kombinowac jakby sie przewrocic z pleckow na brzuszek-moze juz niedlugo mu sie uda.rano probowal z wielkim zapalem teraz juz nie ale moze sobie o tym przypomni. pa,pa a no i co z luca? a u was monika.zal wszystko ok? Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zal Re: Witam 18.04.08, 16:55 czesc, u nas wszystko w porzadku. byłam dzis w tesco na zakupach. kupiłam z hippa morele i brzoskwinie - bedziemy kombinowac z jedzeniem. na razie dawałam tylko jabłko, wiec zobaczymy jak kasi nowe owoce beda smakowac...szkoda tylko ze na słoiczkach napisane np. morele a w składzie tylko 45 procent moreli reszta to grysik ryzowy woda itp, ale to dopiero doczytałam w domku... pa Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Witam 18.04.08, 17:00 dokladnie dzis podalam pierwszy raz arturkowi brzoskwinie z hippa-jeszcze mu nic do tej pory tak nie smakowalo!otwieral dziuba na calego) Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Witam 18.04.08, 18:17 Dorian bardzo lubi zupki z warzyw ale za owocami nie przepada.Kupie mu jutro te brzoskwinie to może i jemu będą smakowały. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Witam 18.04.08, 18:53 A ja nigdzie nie moge dostac Hippa, a chcialam kupic sliwki, bo sa fajne na zaparcia. Raz mialam i jak sie pojawil problem - dalam i po klopocie Ale niestety nigdzie u nas nie ma Oskar przechodzi przez etap bania sie obcych. Straszne, bo my ciagle wsrod ludzi, a on na widok kogos innego niz mama i tata placze tak przerazliwie, a potem krzyczy i nie potrafi sie uspokoic Mam nadzieje ze mu to minie. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Witam 18.04.08, 19:48 ale oskarek juz fajniutkicala mama co do lekow przed obcymi to mu na bank minie.za to artur jest nieprzewidywalny,bo do jednych leci jak oszalaly i sie cieszy,a na widok "jakis wybrancow" boi sie i placze(jakie ma kategorie wyboru tego nie wiem) Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Witam 18.04.08, 20:43 My na razie nie mamy problemu z lękiem przed obcymi bo Dorian jest takim wesołym dzieckiem że śmieje się zawsze wszędzie i do wszystkich.śmieje się nawet jak widzi kogoś pierwszy raz w życiu.Przestaje się śmiać tylko na widok aparatu fotograficznego lub telefonu.Wtedy nieruchomieje i nie wydaje żadnych dźwięków. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Witam 18.04.08, 21:00 Lenka na widok aparatu zaczyna sie śmiać i strzela strasznie pocieszne minki Z owoców Mała jadła do tej pory tylko jabłuszko a dzisiaj dałam jej do spróbowania banana (zobaczymy jak zareaguje). Dzisiaj też pierwszy raz zrobiłam dla niej zupkę Zobaczymy czy posmakuje jej mamusiowe danie hihi Najgorsze jest to, że po tym słodkim leku, który dostawała tydzień temu nie chce już pić bebilonu pepti choć wcześniej piła go bez problemu ;-( Muszę dosypać choć trochę kaszki bo inaczej nie chce ;- ( Odpowiedz Link Zgłoś
chruppek Re: Witam 18.04.08, 21:10 Michał także nie boi się obcych. Do wszystkich kobiet się uśmiecha. Ostatnio zaczęłam z nim chodzić do osiedlowych sklepów (biorę go w nosidełko), a on, korzystając z okazji, podrywa wszystkie sprzedawczynie. Z jednej strony to dobrze, bo nie będzie bał się zostać u niani. A jeśli chodzi o telefony i aparaty fotograficzne, to reaguje na nie tak jak na pilota - ślini się staszliwie Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 19.04.08, 06:11 agata688, moze wrzucisz w wolnwj chwili wiecej zdjec Arturka? Oskar tez jest wesolym dzieckiem, co widac na filmikach. Pojecia nie mam dlaczego tak zaczal nagle reagowac i to najgorzej jest jak ktos przychodzi do nas. Na obcym terenie chyba przyjmuje ze to normalne, ze jest wiecej osob. O ktorej teraz Wasze maluchy wstaja rano? Bo Oskar nieodmiennie o 5 Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 19.04.08, 09:53 Witam!Dorian chodzi spać około 21 a budzi się różnie.Wczoraj wstał już o 5.30 a dzisiaj spał do 7.40.W nocy też różnie,raz się budzi na jedzenie a raz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 19.04.08, 10:43 Oskar sie budzi co 2 - 3 godziny. Zarlok... Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zal Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 19.04.08, 15:39 sliwki z hippa sa w tesco / przynajmniej naszym na pradze w warszawie/ kasia śpi od ok 22 z trzema pobudkami do 7. wtedy starsza córke wyprawiamy do szkoły na 8, a ok 8,30 sniadanko czyli zupka nr 1 /a jemy dwie dziennie/ i spanko dziecka, czyli 40 minut dla porannej toalety mamy Odpowiedz Link Zgłoś
booge29 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 20.04.08, 20:51 WITAM!!!Długo nas nie było ale i obowiązków mi ostatnio przybyło i czasu mniej....Chciałabymm sie pochwalić że moje dziecko polubił nitramigen!!!!Zajada bez oporów!!!!Normalnie nie mogę w to uwierzyć,bardzo się cieszę że kolejny mały sukcesik!!!Ale za to zaczęły sie problemy z kupami...ehh życie nie lubi pustki....Co do spania to Filip zasypia ok 18.30-19 i śpi do ok 7 potem pół godzinki zabawy i spanie do 9!!!Oczywiście w nocy(pomimo butli) budzi sie co 3 godziny na żarcie.Zje i znowu spanko...Także nie narzekam,raczej sie wysypiam.przynajmniej narazie.Mam pytanie do tych mam które karmią mieszanie(mam na myśli cyc i butla)Czy kupy Waszych dzieci po przejściu częściowo na butle są bardziej zbite(jak serek homo?)Moje dziecko tera zstrasznie sie męczy z kupami,a zanim zaczął pić nutramigen tak nie było.Ale się rozpisałam,ale to dlatego że dawno tu nie byłam.acha i witam serdecznie nowo przybyłych małych i dużych forumowiczow;o) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 21.04.08, 06:00 Ja tak jakis czas karmilam i tez Nutramigenem wlasnie, ale kupy robil normalne, tyle ze po tym paskudztwie sa w charakterystycznym odcieniu zieleni i okropnie smierdza. Moze sie maly przyzwyczai i sie unormuje. Oskarowi zdarzylo sie jakies zaparcie raz - nie czekalam - dalam mu pol czopka glicerynowego i bylo juz OK Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 21.04.08, 10:43 Lenka zasypia 18.30 - 19. Śpi czasami do 2 a czasami do 5. Wtedy cyc, godzinka zabawy i spanko do 9. Ja też nie mogę narzekać. Chociaż ostatnio Mała śpi troszkę niespokojnie. Może to zęby? Zobaczymy Lenka 14.11.2007 fotoforum.gazeta.pl/5,2,kat_wozniak.html Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 21.04.08, 22:42 arturek spi od 19 zazwyczaj do 7 rano.zdarza mu sie i do 8:30(dzis to spal do 9:30 ale to przeze mnie ,bo jeszcze chcialam podrzemac i jak go przewinelam to wlozylam do lozeczka i dalam mu tam zabawki-a on usnal). w nocy budzi sie najwyzej raz na jedzenie i spi dalej.tak ze ja tez absolutnie nie narzekam) ostatnio sie chwalilam,ze arturek probuje przewrocvic sie z pleckow na brzuszek-niestety ma to gdzies i woli sie przesuwac,tak samo zreszta cos ostatnio nie kleka(w wanience nadal),ale moze sobie o tym wszystkim przypomni,bo narazie to tylko gada-potrafi caly dzien bez przerwy i chyba na tym skupia cala uwagewczoraj przez to mamranie to mu sie "tata" wyrwalo-nie wybacze mu tego nigdy,bo umawialam sie z nim ,ze najpierw powie mama))zdrajca!! wstawilam niedawno z 5 zdjec-a jutro jak znajde chwile to jeszcze cos dorzuceszkoda,ze ciemna jestem i filmikow nie umiemmoze sie kiedys naucze. a co tam z luca????cos was nie slychac?co z tymi kupkami?! a macie juz stroj na chrzest,bo my jeszcze nie a to juz najwyzszy czas za czyms sie porozgladac(mamy 3 maja). pozdrawiamy wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 22.04.08, 11:14 dzis jedziemy na szczepienie dorzucilam zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 22.04.08, 18:03 I jak tam po szczepieniu? Płakał? Zdjęcie fajne Tez kilka dorzuciłam. Oskar bije rekordy w budzeniu się. Nawet nie umiem powiedzieć, ile razy w nocy sie obudził - tak co pol godziny do rana. W dzien tez nie spi. Nie wiem, dlaczego. Gada tak jak Arturek - bez przerwy Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 22.04.08, 19:23 Witam!My dzisiaj byliśmy u lekarza bo Dorian ma od wczoraj katar.Niby nic wielkiego ale mój starszy syn gdy był mały to zaraz z kataru miał oskrzela i teraz jestem przewrażliwiona.Ostatnio zmieniliśmy pediatrę bo Dorian na wszystko od razu dostawał antybiotyk a od nowej pani doktor dostał witaminę C i wapno,może tym razem obejdzie się bez antybiotyku.Przy okazji zważyłam Doriana,waży "już" prawie 7 kilo(6990). Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 22.04.08, 19:43 no udało sie-ZERO płaczu,a to dzieki ogromnemu slonikowi,ktory wskakiwal na arturka-wrecz sie smial! nasze aktualne pomiary to:waga 8700!!!!!!! wzrost 75cm,obwod glowki 44cm. no to narazie mamy spokoj ze szczepieniami do czerwca-wtedy zoltaczka i pneumokoki. u nas pogoda deszczowa i przygnebiajaca,mam nadzieje ze jutro bedzie ladnie. zaraz obejrze zdjecia oskarka Odpowiedz Link Zgłoś
chruppek Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 22.04.08, 23:22 Kawał chłopa z Arturka No i jest bardzo dzielny! Nas jutro czeka wizyta u lekarza, bo Michałowi ropieją oczy, a przemywanie rumiankiem nie pomaga. Mam teraz trzech facetów chorych w domu (łącznie z mężem), normalnie masakra. Każdemu dolega coś innego, żeby było weselej. Też bym sobie pochorowała, przynajmniej bym wypoczęła Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 23.04.08, 06:03 ha,ha...taki to juz nas los.kurcze a wiesz,ze mi nawet do tej pory nie przyszlo do glowy co to bedzie jak sie tatus rownoczesnie z synusiem kiedys rozchoruja-odpukac oczywiscie(bo chyba bym sie wykonczyla),bo wiem jak BAAAARDZO umiera moj maz przy byle przeziebieniu.ach ci faceci! jednym zdaniem masz przechlapane!!!bo z tego co wiem wszyscy panowie sa tacy dzielni jak ich choroba dopadnie) napisz koniecznie co lekarz powiedzial i przepisal na oczka Michalka. Oskarek jest suuper!!(mamy taka sama kaczuszke ) Odpowiedz Link Zgłoś
monika.zal Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 23.04.08, 10:59 czesc!!!! kiedy moje dziecie daje mi troche wytchnienia gdy usypia to wpadam sobie na forum troche poszperac. a dzisiaj poogladałam sobie wasze fotki, a raczej fotki waszych dzieciaczków i prawie sie poryczałam..........ZE SZCZESCIA..... bo dzis kasia konczy JUZ piec miesiecy. po dzieciach najbardziej widzi sie jak czas pedzi. ja siedze w domku juz pół roku i planuje jeszcze do końca 2008. zobaczymy jak wyjdzie. miejsce w złobku /prywatnym / juz zaklepane. dzis moje dziecie w nastroju nawet urodzinowym, zaraz idziemy jesc zupke. wczoraj mąz kupił mi blendera, bo do tej pory miksowałam mikserem , ale doszłam do wniosku, ze kawałki troche za duże. wyszło "nawet smacznie, ale papkowatoooo" - to okreslenie mojej starszej córy. a potem brykamy na dwór bo suuuper ciepełko. pa Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 23.04.08, 13:50 Oskar juz od dwoch dni jest pieciomiesieczniakiem Wlasnie wrocilismy ze spacerku. Moglyby juz Oskarowi wylezc zeby bo jest koszmarnie - juz trzecia nieprzespana noc. Meczy sie biedak a my razem z nim. monika.zal - fajne sa Twoje dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
chruppek Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 23.04.08, 21:46 Dowiedzialam sie, ze Michalowi oczy ropieja, bo rosliny pyla, a on pewnie jest alergikiem. Pani doktor sie spytala, czy mial ciemieniuche, bo wg niej wszystkie dzieci, ktore mialy ciemieniuche sa alergikami, tylko ta alergia moze sie objawic wczesniej lub pozniej. Mam nadzieje, ze to nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 24.04.08, 06:23 To takiej teorii jeszcze nie slyszalam... Jakos mi sie nie wydaje, zeby ciemieniucha = alergia. Znam dzieci, ktore mialy a nie sa alergikami i odwrotnie: nie mialy - a są, wiec chyba jednak nie ma to znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 24.04.08, 22:51 na samym wstepie tez chcielismy przywitac nowych malych fomurowiczow i ich mamymy bylismy caly tydzien w szpitalu.Luca mial biegunke z krwia wiec poszlam z nim do lekarza.ten od razu wyslal nas do szpitala i tam juz zostalismy.okazalo sie ze maly ma zatrucie salmonella!!!lekarze nie wiedza jak to sie moglo stac ze taki malec ma salmonelle.przeciez nic innego nie dostaje do jedzenia oprocz mleka i sloiczkow.o higiene dbamy az do przesady wiec naprawde nie wiem od kogo lub od czego dostal to swinstwocaly tydzien tam bylismy i mowie wam dziewczyny nikomu tego nie zycze!musze jednak przyznac ze maly byl bardzo bardzo grzeczny:nie plakal jak setki razy pobierali mu krew lub jak zakladali wenflonbylam (i jestem ) bardzo z niego dumna.podrywal na usmiech wszystkie pielegniarki-byl ich pupilkiemto ze mna jest gorzej bo jestem strasznie wyczerpana.prawie caly tadzien nie spalam bo ciagle go obserwowalam...balam sie ze sie na przyklad w nocy kablem od kroplowki owinie lub cos w tym rodzaju.a mial ja podlaczona caly tydzien...nareszcie jestesmy w domu-moze dzis juz troche odpoczne.agata dzieki ze sie o nas "martwilas"pozdrawiamy.papa. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 25.04.08, 06:55 Fajnie ze sie odezwalas w koncu. Tak Cie dlugo nie bylo, ze juz zakladalam czarne scenariusze.. I mialam racje Dobrze, ze juz jestescie w domu! Biedny Luka. Faktycznie dziwne skad ta salmonella. Dzielnego masz synka Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 25.04.08, 08:11 ojej ale Wam sie przytrafilonajwazniejsze,ze juz jest wszystko dobrzeprzynajmniej dowiedzialas sie jakiego masz dzielnego kawalera) wspolczuje Ci bardzo,bo domyslam sie co musialas przejsc,ale teraz w domku to juz bedzie tylko lepiej.najwazniejsze,zebys porzadnie odpoczela po tylu nieprzespanych nocach.czlowiek wypoczety zupelnie inaczej patrzy na wszystko. bardzo Was serdecznie pozdrawiamy. buziaczki dla odwaznego Lucy)) Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 25.04.08, 11:27 dzieki kobitkinareszcie sie dzisiaj wyspalam...to znaczy nie liczac pobudki w nocy na flaszke widzialam nowe zdjecia i filmiki waszych chlopakow-cudo!!! ja tez dodalam zdjeciafilmik tez kiedys dodam jak mi go w koncu moj malzonek na komputer z kamery zrzuci jesli chodzi o nowosci to tak: luca ma 6450 gram i 65 cm.w szpitalu zeszla mu stowka bo mial juz 6570wypija juz 150 ml mlekazaczal bawic sie swoimi stopkami-dlugo na to czekalismy...tak poza tym wszytsko po staremu. jak mi sie cos przypomni to napisze.chrzest mamy 17 maja a ja tu do tylu z przygotowaniami-nawet jeszcze zaproszen nie wyslalismy(przez tez szpital wszystko sie opoznilo)ubranie musimy kupic...ach jeszcze wszystko przd nami!agata a jak u ciebie wyglada?pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 25.04.08, 14:33 u nas chrzest za tydzien w sobote!dzis kupilismy ubranko dla najwazniejszego w tym dniu-cudne,ale nie bede opisywac.pozniej wstawie zdjecia to zobaczycie oczywiscie ja nadal nie mam sie w co ubrac(jak zwykle))) a tak po za tym to juz wszystko mamy-no jeszce tata nie ma garnituru,bo urosl ostatnio jutro jedziemy na zakupy dla siebie,a arturek zostanie z babcia. arturek juz zaczal smakowac swoje nozkimam filmek ale nie umiem wstawic lucy zdjecia obejrze pozniej,bo teraz cos mi sie z tym internetem dzieje i nie chce sie otworzyc. napewno luca szybciutko nadrobi straty(wagowe) ze szpitala PA Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 25.04.08, 22:46 My mielismy chrzciny 23 lutego. Oskar caly czas sie rozgladal i sluchal Zaniemowil z wrazenia Nogi odkryl juz jak mial 4 miesiace i bez przerwy pakuje je do buzi - nie minelo mu to jeszcze wklejcie filmiki - fajnie byloby zobaczyc Luke i Arturka Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 25.04.08, 19:52 Biedny Luca. No ale najważniejsze że już jesteście w domu i że wszystko w porządku. Najgorsze jest to, że nie wiadomo skąd to paskudztwo się wzięło ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
chruppek Re: dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 26.04.08, 14:18 Wspolczuje wizyty w szpitalu. Mam nadzieje, ze wiecej salmonella sie nie przypeta. Moze zarazil Luce ktos na ulicy. Czasami trafiam na spacerze na osoby, ktore dotykaja Michala albo probuja go pocalowac w raczke. Michal mi sie rozchorowal na calego. Jak w srode bylam u lekarza, to stwierdzila tylko lekkie zaczerwienienie , a z czwartku na piatek dwa razy w nocy zwymiotowal z kaszlu. No i skonczylo sie na antybiotyku ale tym razem poszlam do innej lekarki. Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: dzis wrocilismy ze szpitala:(:(:( 27.04.08, 15:11 Szpital to coś okropnego ale niestety czasem to konieczność.Dobrze że już jesteście w domu.A u nas też niestety antybiotyk.Najpierw był tylko katarek a teraz doszło jeszcze czerwone gardło i kaszel.Dobrze że tym razem Dorian nie ma po antybiotyku biegunki.Wiosna przyszła a te nasze dzieciaczki zaczęły chorować. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 28.04.08, 11:38 dzis Arturek konczy 5 miesiecy!! ale szybciutko mi to zlecialo.zaczynam sie bac ,ze za szybko mi urosnie)(pomimo,ze jak narazie jestem z nim caly czas sama w domu) a jak u Was-leci szybko,czy raczej sie wlecze??? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
beata2502 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 28.04.08, 12:18 witajcie! mi czas też szybko zleciał. mały już zaczyna sam siedzieć "mówi"-tata, uwielbia stać na nogach i podskakiwać, obraca się na brzuszek i z powrotem, dużo się śmieje... rośnie w oczach i jest strrrrasznie uparty! pozdrowionka)) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 28.04.08, 12:52 Najlepsze zyczenia Aż sie wierzyć nie chce, że te brzdące mają już 5 miesięcy Teraz, w taką pogodę, to czas biegnie galopem. Fajnie jest na dworze. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 28.04.08, 23:19 dodalam kilka zdjec Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 09:22 U nas tez czas zleciał tak szybko że nawet nie wiem kiedy to minęło. Lenka rośnie dosłownie w oczach. Z każdym dniem się zmienia. Rozgadała się na całego. Zaczyna siadać. Uwielbia stanie na nóżkach. Jak widzi miseczkę z zupką to dosłownie podskakuje hihi Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 11:03 Ale on fajnie juz sam siedzi )) Jestem pod wrazeniem! Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 13:26 tez mnie zadziwiawczoraj siedzial tak ok. godziny-bez zadnego podparcia,umie trzymac rownowage.a jeszcze 2 dni temu to musial sie czegos chociaz jedna lapka trzymac. dzis rano tez mnie zaskoczyl-polozylam go na kocu na podlodze a on uniosl swoj ciezki brzuszek na wyprostowanych lapkach i tak lazil po calym pokoju-to sie chyba pelzanie nazywa.niezle zasuwal)fakt potem az sapal ze zmeczenia.az mi szczena opadlano i pomalu zaczyna podkulac nozki-juz chyba sobie o tym przypomnial.jeszcze jak zbierze do kupy to pelzanie z klekaniem to chyba bedzie raczkowal najlepsze w tych naszych dzieciaczkach jest to,ze jednego dnia czegos nie potrafia a nastepnego sa mistrzami w danej dziedzinie) a czy wasze pociechy sie turlaja?bo arturekl nie.umie przewracac sie na boki i z brzuszka na plecki,ale o turlaniu mowy nie ma. na widok jedzonka tez sie cieszy,choc wczoraj jadl sliwki z hippa i mu nie smakowaly. no i nauczyl sie juz wymuszac pewne rzeczy,tzn. jak cos chce to tak placze z mamraniem.wczoraj to tak dlugo siedzial a potem jak oslabl to wiadomo,ze sie przewracal,no i wlasnie marudzil,wystarczy ze chwycil mojego palca i znow radosny,az do nastepnego upadku(dlatego w lozeczku,bo nic sobie tam nie poobija).najgorsze,ze jego to nie nudzi i moze tak pol dnia) no i mam do Was jeszce pytanie odnosnie jedzenia,a raczej niejedzenia-czy mozliwe,ze nie ma apetytu z powodu nadchodzacych zabkow?wczoraj to az sie martwilam ,bo jak zjadl o 6 rano tak pozniej dopiero ok.13(o 10 mu dalam to ledwo uciagnal 20 ml)! no i jak tam zabki u Was? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 14:53 witamyu nas zadnych zmian oprocz tego ze wlasnie wzrosl nam apetyt.wczoraj Luca wypil 200 ml mleka-az sie sama zdziwilam bo do tej pory to bylo max. 130.dzis tez 160jak go klade na kocu na podlodze to oprocz obracania sie wokol wlasnej osi nic sie nie dziejelen jak nie wiem co! przestal sie przewracac z brzucha na plecynie wiem dlaczego...na widok jedzenia reaguje tak samo jak Oskarek i Arturekwymuszac to juz potrafi od dluzszego czasu-juz sobie mamunie owinal wokol palcawtedy nie placze a krzyczy!o siadaniu nie ma mowy.na temat zabkow nic nie moge powiedziec.krotko mowiac maluch narazie robi sobie przerwe w rozwoju!mam nadzieje ze to szybko miniepozdrawiam agata ja tez nie moge otworzyc twoich zdjec ,moich zreszta tez nie -cos chyba jest nie tak z fotogaleria.papa. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 15:12 Z fotogaleria tak sie czasem dzieje - sprobuj pozniej po prostu Wszystko u Was OK? Zadnych juz poszpitalnych komplikacji? Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 15:17 u nas ok narazie wstrzymalam sie ze sloiczkami i innym jedzeniem az zacznie robic juz calkiem normalne kupki ale poza tym wszystko w porzadku.tylko ta pogoda mnie dobiaja bo leje i nawet wyjsc nie mozna.w domu nam sie nudzi!buzka Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 15:25 no galeria mi sie tym razem zaladowalajejku jak Oskar juz urosl!!!buzka mu sie zmienila-wydoroslala Arturek ...co tu duzo mowic on chyba jest na falszywym forum! agata forum dla roczniakow jest gdzie indziej!buziaczki dla was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 15:28 Luka fajnie wygląda w tej bluzie w paski U nas pogoda byla ladna do dzis - calymi dniami siedzielismy na dworze. Teraz troche sie psuje - oby nie na dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 15:10 Arturek jest niesamowity. Juz go calej rodzinie pokazalam - jak siedzi pieknie Oskar poki co musi byc podtrzymywany - nawet nie wymyslil jeszcze, ze moglby trzymac sie sam. Nie turla sie - lubi byc turlany, ale samodzielnie tez jeszcze nie potrafi. Ciekawe, kiedy bedzie znow umial cos nowego Jesli chodzi o jedzenie, to tez nie je duzo - mam wrazenie, ze to raczej nadmiar wrazen i "brak czasu" - wszystko jest takie ciekawe... Nie martwie sie, bo zabiedzony to raczej nie jest Jak robi sie glodny, to zajada ladnie Czasami tez dojada wiecej w nocy - czesciej sie budzi i je (ale nie zawsze). Nadal nie chce pic zadnych herbatek i soczkow. Musze w wolnej chwili dorzucic zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 18:15 mnie tez udalo sie przejrzec Wasze galerie moje spostrzezenia oprocz tego ,ze wszystkie sa oczywiscie przeurocze to tak: najpierw dama-Lenka jest cudna i zauwazylam u niej super przytulne lozeczko-tez takie chcialam drewniane,ale coz tatus sie uparl na turystyczne(teraz to sie ciesze,bo dawno by mial glowe w guzach), Luca jest słodziutenki,a najbardziej szkoda mi go bylo na zdjeciu ze szpitala-naprawde Go podziwiam,ze nie wyrywal sobie tego z raczki, a Oskarek to wcale dzidziusia nie przypomina,tylko mlodego ,przystojnego mezczyzne)wedlug mnie bardzo urosl)Ala arturek jeszcze 2 dni temu musial sie podtrzymywac,a tak nagle spostrzegl,ze sam potrafi-u Was pewnie bedzie tak samo skoro juz siedzi wiesz z tym jedzeniem to masz pewnie racje,tyle tylko,ze w nocy tez nie bardzo sie na to jedzenie budzi. a i Luca zaniedlugo dogoni chlopakow,bo zjada 200 ml,a Artur to chyba sie odchudza,bo jak zje cala porcje 180 ml raz na dobe to jest dobrze,a tak to po 80-100ml zjada co 4 godziny(no i jak pisalam w nocy zabardzo tez nie je)! pozdrawiamy-jeszcze poszperam w galeriach)) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 29.04.08, 19:38 Galerie sa super - fajnie ze mozna poogladac Oskar dzis zjadl w sumie przez caly dzien 70 mleka + deserek (caly sloik) i obiadek ( ok. 100), wiec tez sie nie przejada... Nie ma co sie chyba martwic - nie wydaje mi sie zeby im sie dziala krzywda ) Odpowiedz Link Zgłoś
basia.kin Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 02.05.08, 00:49 Witam i pozdrawiam wszystkich pieciomiesieczniakow i ich mamusie. W koncu wrocilismy do cywilizacji Bylo super u babci na wsi. Szkoda tylko, ze urlopy tak szybko sie koncza. Badz co badz Ksenia byla juz 3 raz w Polsce. Tyle sie przez ten czas wydarzylo. Potrzebowalam dosc sporo czasu zeby wszystkie posty przeczytac. Ciesze sie , ze Luca do zdrowia wraca. Pobyt w szpitalu dla takiego malenstwa chyba nie jest przyjemnym doswiadczeniem. Zeby nadrobic zaleglosci (w przeczytanych postach widzialam, ze wiele watkow rozpoczelyscie) a sie zbytnio nie rozpisywac to tak pokrotce napisze co u nas: 1. oczy- niebieskie 2. zabki- brak 3. waga- +/- 9kg, wzrost- +/- 70cm 4. apetyt- dopisuje w nocy i rano cycus. O 12 w poludnie mleko z butelki (ok. 200ml), o ok. 15 obiadek (gotuje sama), o ok. 18 deserek (tez robie sama), o ok. 20 butla na dobranoc (300ml) 5. sprawnosc fizyczna: przewracanie sie na boki- tak, z brzuszka na plecy i odwrotnie- nie, nozkami lubi sie bawic, choc do buzi ich nie wklada. Na brzuchu nigdy nie lubiala lezec, a jak lezy na plecach to przemieszcza sie we wszystkie strony 6. spanie: w dzien robi 3 drzemki. O ok. 20 dostaje butelke i spi zazwyczaj do 9 lub 10 rano. W nocy sie rzadko budzi, praktycznie nigdy. Gdy robi sie niespokojna to zaczyna sie w lozeczku wiercic i to mnie budzi. Podaje jej wtedy cycusia. Pociagnie pare razy i spi dalej. Czasami wystarczy jak jej smoczka podam. 7. spacerki: wychodzimy gdy tylko pogoda dopisze 8. inne: lubi z tata w telewizji mecze ogladac No. To by bylo na tyle. Teraz mozemy na bierzaco o wszystkim pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 04.05.08, 20:25 Podziwiam tych Waszych synków Lenka jeszcze nie pełza. Zaczyna dopiero odkrywać swoje nóżki. Podoba jej się siedzenie i coraz dłużej potrafi już sama siedzieć Jak trzyma się za rączki to od razu na nóżki staje wtedy tyleczek tak fajnie jej się kręci hihi Niestety mamy problem z alergią. Okazało się że Lenka ma AZS ;/ Najgorzej wyglądają policzki, szczególnie jak je zaślini. Wtedy strasznie jej się zaczerwieniają. Na szczęście nie swędzi jej to ani nie boli. Na nóżkach ma takie plamki suchej skóry To już podleczyliśmy jej specjalnymi maściami ale z buźką niestety są większe problemy. Raz jej się to zagoi a za chwilę wychodzi na nowo. Najgorsze jest to że nie mogę wychwycić alergenu. Od pokarmu który dostaje nie może tego mieć bo zaczęło jej się to robić zanim zaczęła dostawać coś więcej niż cycusia. Na wszelki wypadek nadal jej na bebilonie pepti. Możliwe że to coś w powietrzu ją uczula (( Mam tylko nadzieję że wyrośnie z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
booge29 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 04.05.08, 22:04 Witam wszystkich małych i dużych forumowiczów.Dość długo mnie nie było,ale niestety po powrocie do pracy okazało się że doba jest za krótka:o/Kat_wozniak mój syn też ma azs i też nie wiem po czym.Przeszliśmy na nutramigen zupełnie i dalej jest wysypany(mniej ale jednak).Ciekawa jestem jakich maści używasz?I w czym się kąpiecie?My używamy kremów i płynu do kąpieli z a-derma exema(na bazie owsa)pomaga ale nie calkowicie....U nas podobnie z objawami,pojawiaja sie i znikaja i w kółko to samo.A drugie pytanko mam do butelkowych mam....Co zrobić aby maluszek przespal mi noc..Niestety budzi sie dalej co trzy godziny(pomimo ze na wieczór dostaje 150 ml sinlacu) Nie wiem czy mogę mu podawac w nocy herbatkę czy powinnam dalej nutramigen???Acha....galerie waszych maluszków sa super!!!!a Dorian???Poprostu oniemialam z zachwytu!!!Pozdrowionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 10.05.08, 11:41 u nas zasypianie w dzien juz wrocilo do normy-na szczescie!! mam pytanie do ali lub renik.jak wstawiacie filmiki na bobasach to tez tak dlugo??? dzis wstawialam filmik 3 minutowy.wczytywal sie ponad 2 h.a najlepsze,ze go tam nie ma.cos tam pisze,zeby poczekac,ze po paru minutach sie pojawi.jeszcze poczekam,ale nie wiem,czy moj nie zajmowal zbyt duzo miejscanapiszcie jak Wy to robicie,czy od razu sie pojawia itd. ala wstaw jakies nowe zdjecia)i jak z siadaniem? ja wlasnie ten filmik mam jak siedzi i sie bawi,ale nie wiem czy bedzie aha-u nas tych zabkow jeszcze nie ma co u lucy i reszty???? Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: jak zdrówko chłopaków? 30.04.08, 19:38 jak tam zdrowko u Michalka i Doriana?lepiej juz? a Luca doszedł juz calkowicie do siebie po pobycie w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: jak zdrówko chłopaków? 30.04.08, 20:00 agatka z moim sloneczkiem juz wszystko w porzadkuzreszta on nigdy nie wygladal na choregotak rzucal usmiechami do wszystkich ze nawet lekarze w szpitalu mowili ze jemu na pierwszy rzut oka nic nie dolega!my juz trzeci dzien w domu siedzimy bo pogoda jest u nas straszna!dzis bylo niby slonce ,ale wial taki zimny wiatr ze nawet wyjsc nie mozna bylo! a jak jest w polsce?chcialam jeszcze zapytac czy ktores z waszych maluchow robi zielona kupke po kaszce?pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: jak zdrówko chłopaków? 30.04.08, 20:26 Witam was dziewczyny.Dorian skończył brać antybiotyk i właściwie nic mu już nie dolega.Nawet ostatnio zaczął jeść trochę więcej niż zazwyczaj,zupki potrafi zjeść nawet 140 ml ale za mlekiem nadal nie przepada.W poniedziałek idziemy na badanie krwi i zobaczymy czy udało nam się wyleczyć anemię(zmagamy się z nią już trzy miesiące).Dorian dzisiaj pierwszy raz zaczął pełzać po pokoju i teraz już wszędzie dotrze.Najbardziej lubi pełzać pod stół i lizać nogę od stołu.A co do kupek to Dorian czasem robi takie ciemno zielone ale to raczej dlatego że bierze hemofer.Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich dzidziusie. Dodałam na bobasach filmik z nową umiejętnością Doriana. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: jak zdrówko chłopaków? 30.04.08, 22:28 obejrzalam filmek z Doriankiem w roli głównej)suuuper.ale on to szybciutko robi!!!!jest niesamowity! jak juz pisalam-wczoraj arturek tez zaczal pelzac,ale jeszcze nie tak zwinnie jak Dorian.tyle,ze on na dywanie to moze nie ma poslizgu)) az meza zawolalam,zeby zobaczyl-tez byl pod wrazeniem zdjecia tez extra.slodkie ma zdjecia z braciszkiem a ten filmek,co sie przewraca na brzuszek dodal mi skrzydel,bo arturek tez tak zaczyna ,to chyba oznacza,ze juz niedlugo doczekam sie zeby sie sam przewrocil na brzuszek. a co do zielonych kupek to Arturkowi tez sie zdarzaja.tak ze nie masz sie co martwic.jak bedziesz przy okazji u lekarza(np.na szczepieniu to dla spokoju mozesz sie zapytac). Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: jak zdrówko chłopaków? 01.05.08, 08:47 Dziękuję w imieniu Dorianka za pochwały.Dzisiaj już od pól godziny leży na podłodze i przemieszcza się jeszcze szybciej niż wczoraj a ja siedzę i nie mogę się nadziwić.Dopiero się urodził a już tyle umie.Arturek też jest śliczny i ma takie mądre spojrzenie.W ogóle wszystkie dzieciaczki są słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: jak zdrówko chłopaków? 01.05.08, 20:44 Niesamowite!!! Zdolne te Wasze chlopaki Odpowiedz Link Zgłoś
basia.kin Re: jak zdrówko chłopaków? 02.05.08, 00:51 Witam i pozdrawiam wszystkich pieciomiesieczniakow i ich mamusie. W koncu wrocilismy do cywilizacji Bylo super u babci na wsi. Szkoda tylko, ze urlopy tak szybko sie koncza. Badz co badz Ksenia byla juz 3 raz w Polsce. Tyle sie przez ten czas wydarzylo. Potrzebowalam dosc sporo czasu zeby wszystkie posty przeczytac. Ciesze sie , ze Luca do zdrowia wraca. Pobyt w szpitalu dla takiego malenstwa chyba nie jest przyjemnym doswiadczeniem. Zeby nadrobic zaleglosci (w przeczytanych postach widzialam, ze wiele watkow rozpoczelyscie) a sie zbytnio nie rozpisywac to tak pokrotce napisze co u nas: 1. oczy- niebieskie 2. zabki- brak 3. waga- +/- 9kg, wzrost- +/- 70cm 4. apetyt- dopisuje w nocy i rano cycus. O 12 w poludnie mleko z butelki (ok. 200ml), o ok. 15 obiadek (gotuje sama), o ok. 18 deserek (tez robie sama), o ok. 20 butla na dobranoc (300ml) 5. sprawnosc fizyczna: przewracanie sie na boki- tak, z brzuszka na plecy i odwrotnie- nie, nozkami lubi sie bawic, choc do buzi ich nie wklada. Na brzuchu nigdy nie lubiala lezec, a jak lezy na plecach to przemieszcza sie we wszystkie strony 6. spanie: w dzien robi 3 drzemki. O ok. 20 dostaje butelke i spi zazwyczaj do 9 lub 10 rano. W nocy sie rzadko budzi, praktycznie nigdy. Gdy robi sie niespokojna to zaczyna sie w lozeczku wiercic i to mnie budzi. Podaje jej wtedy cycusia. Pociagnie pare razy i spi dalej. Czasami wystarczy jak jej smoczka podam. 7. spacerki: wychodzimy gdy tylko pogoda dopisze 8. inne: lubi z tata w telewizji mecze ogladac No. To by bylo na tyle. Teraz mozemy na bierzaco o wszystkim pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
chruppek Re: jak zdrówko chłopaków? 04.05.08, 14:57 Michal juz wyzdrowial Antybiotyk na szczescie pomogl. Wyjechalismy na tydzien do moich rodzicow, bo Michal nie mogl wychodzic na dwor, a starszy syn chcial chodzic na plac zabaw. Ja, niestety, nie moglam sie rozdwoic. Dziadkowie rozpuscili mi obu chlopakow, Michal to juz nawet siadac nie chce, tylko prostuje te swoje nozki i najchetniej to by stal (oczywiscie podtrzymywany). W sobote wyszlismy na spacer z Michalem w spacerowce w pozycji siedzacej. Ladnie trzymal plecy proste, bawil sie zabawkami, wiec pozegnamy juz gondole. Troche Wam zazdroszcze, ze Wasze dzieci juz jedza takie roznosci. Michal jest caly czas tylko i wylacznie na piersi, ale niedlugo zaczne mu wprowadzac marchewke. Chce poczekac kilka dni po antybiotyku, bo organizm jest teraz oslabiony i nie wiadomo jak zareaguje na nowy pokarm. Pozdrowienia dla wszystkich pieciomiesieczniakow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 07.05.08, 09:06 Gdzie Wy się podziewacie dziewczyny?Pogoda ładna się zrobiła i już tu żadna nie zagląda. Dorian był zdrowy dosłownie cztery dni i znowu ma katar tylko tym razem doszedł do tego jeszcze kaszel,mam nadzieje że uda się go wyleczyć bez antybiotyku.Zrobiliśmy badanie krwi i anemia wciąż się utrzymuje.Ząbka nadal nie ma ale pani doktor wciąż twierdzi że to już niedługo.Dorian w pełzaniu doszedł do takiej wprawy że trudno go upilnować.Ostatnio dorwał plecak starszego brata ale na szczęście nie zdążył nic potargać. A co u was? Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 07.05.08, 09:38 U nas Lenka straciła na apetycie, zrobiła się bardziej marudna, trze dziąsełka a szczotkowanie przynosi jej dużą ulgę. Kto wie czy to nie przez ząbki. Pogoda rzeczywiście dopisuje chociaż dzisiaj u nas nie ma takiego słońca jak wczoraj. Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 07.05.08, 12:38 witamy!agata jak po chrzcinach? mialas wogole duzo gosci bo u nas bedzie ponad 30 doroslych i juz mam stresa! chcemy zrobic w domu bo mamy duzy taras i mam nadzieje ze pogoda bedzie fajna...wkleilas zdjecia arturka w ubranku?bo jeszcze nie zagladalam. tak poza tym oprocz przygotowan to u nas wszystko w porzadku .Luca ladnie je, w nocy budzi sie raz na flaszke czyli bez zmian.pogoda u nas narazie dopisuje wiec z tego korzystamyjesli chodzi o nowe umiejetnosci to dzidek tak sie juz wszedzie dupka przemieszcza ze tez nie moge go samego zostawicpozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 07.05.08, 22:11 witamy równiez)) my juz po chrzcie-ufff,wszystko sie udalo.przed chwilka wstawilam kilka zdjec(moze pozniej jeszcze dodam na spokojnie). gosci mielismy 25.robilismy w restauracji,bo mamy malenkie mieszkanie(choc i tak w niedziele byly male poprawiny dla VIP-ow)) Arturek byl bardzo grzeczny,wszystko mu sie bardzo podobalo,w kosciele gadal i piszczal jak najety-a bylo dlugo,bo msza i pozniej jeszcze jakies "niekonczace" sie nabozenstwa,bo maj. teraz ma troche problem z zasypianiem w dzien,jak go wkladam do lozeczka to placze(raczej histeryzuje),musze go wyjac i bawic sie z takim neptykiem jezszcze z godzine i polprzytomnego odkladam i wtedy zasypia.na szczescie wieczory sa spokojne,po kapieli do lozeczka bez narzekania i marudzenia.podejrzewam,ze to przez to kilkudniowe zamieszanie,mam nadzieje,ze za pare dni sie wszystko uspokoi. U nas dzis byla cudna pogoda i mam nadzieje,ze juz tak zostanie,bo Arturek uwielbia byc na dworze,a i ja w taka pogode moge byc od rana do wieczora no narazie koncze,bo mam sterte prasowania)) pozdrawiamy Wszystkich ps.Dorian niech sie nie wyglupia i przestanie chorowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 10.05.08, 07:03 Nikt tu juz nie zagląda? Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 10.05.08, 07:05 Fajne zdjecia Juz wszystko wrocilo do normy? Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 08.05.08, 08:57 Co on tak sie biedak przeziębia? Faktycznie caly dzien na dworze siedzimy i nie ma czasu zajrzec Oskar chyba w ogole nie bedzie raczkowal - moze ma to dziedzicznie po mnie - tez dopiero wstalam na nogi i poszlam. Placze od razu jak jest polozony na brzuchu A w ogole to nadal budzi sie 3 razy w nocy, a konczy sen o 65 rano - zeby chociaz paskud do 6 pospal... Poza tym jest fajnie - nie choruje, gada cos caly czas i wlasciwie caly dzien sie smieje - ostatnio najbardziej do drzewka jak ruszaja sie galezie Jakie macie plany wakacyjne z maluchami? Pozdrawiam wszystkie mamy i maluchy Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 10.05.08, 11:44 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=78238690&a=79387402 przenioslam tuzeby bylo w kolejnosci) Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re:chwalimy sie!!! 10.05.08, 18:27 jakies 2 godziny temu Arturek pierwszy raz przewrocil sie sam z pleckow na brzuszek!!zrobil juz to z 10 razy-tak mu sie spodobalo. jestem bardzo dumna z mojego sloneczka) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re:chwalimy sie!!! 11.05.08, 06:02 Ale zuch )))) A Oskarowi wczoraj wyszedl pierwszy zabek Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re:chwalimy sie!!! 11.05.08, 20:32 No to ja też się pochwalę Lenka od jakiegoś czasu przewraca sie z pleców na brzuszek. Do tego stopnia jej się to spodobało, że za każdym razem robi przewrót i ma z tego niezły ubaw. Za długo też na pleckach nie chce leżeć bo woli poćwiczyć Ząbków narazie nie ma, ale za to straszliwie się ślini. Przez tą ślinę ma czerwone poliki ;-( Odkryła również nóżki. Bawi się nimi. W łóżeczku to potrafi tak się wywinąć że leży z główką na jednych szczebelkach a nóżki wystają jej poza nimi. Muszę coś wymyśleć na to Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re:chwalimy sie!!! 12.05.08, 06:48 No to Lenka tez zdolna Oskarowi nie chce sie przewracac - w ogole mu sie to nie spodobalo. Czasami sie przewroci, potrafi, ale tego nie robi - woli sie turlac z boku na bok. Gada bez przerwy, wczoraj juz troche sam siedzial - ale jeszcze przewraca sie z pozycji siedzacej do przodu na brzuszek. W lozeczku to nigdy nie wiem, jak zastane go obroconego Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re:nie ma sie czym chwalic:((((( 12.05.08, 09:08 u nas dzis byla STRASZNA bezzsenna noc(((podejrzewam,ze to przez nadchodzace zabki.arturek plakal strasznie.juz wczoraj po poludniu zaczal,ale myslalam,ze boli go glowka,bo dlugo wczoraj bylismy w samochodzie i mnie osobiscie glowe chcialo rozerwac.zaaplikowalam mu viburcol,ale po pewnym czasie gdy przestal dzialac powrot placzu i wyraznie bylo widac,ze cos go boli.i cala nocka z glowymusialam go zabawiac co bylo bardzo trudne i meczace.posmarowalam dziaselka zelem orajel i jeszcze jeden czopek-na chwilke mu pomoglo,ale i tak nie mogl usnac.mleka nie chce jesc,teraz o 8 dostal deserek,bo te to uwielbia i jakos mu go podalam.goraczki nie ma wcale.czy ktoras z Was tez tak miala? jedziemy do lekarza,ale dopiero o 13:30.jestem padnieta( Arturek tez wystawial nozki poza lozeczko juz dosc dawno i znajdowalam go w roznych miejscach i pozycjach wczoraj tatus obnizyl mu poziom na najnizszy,bo to wiercioch i kombinator jest teraz po tym deserku udalo mu sie usnac-w "nowym" lozeczku mu sie podoba) arturek tez na poczatku przewracal sie z siadu na brzuszek,tak ze Oskarek tez zaniedlugo udoskonali te umiejetnosc) ide sie polozyc moze na jakies 0.5h chociaz pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re:nie ma sie czym chwalic:((((( 13.05.08, 10:10 Oskarek tez tak mial przy pierwszym ząbku. Bardzo mu pomaga paracetamol - daje mu 2ml przed kapiela wieczorna i teraz w nocy jest OK. Dzis dostal tez rano - bo chyba wylazi druga jedynka - nie ma potrzeby zeby sie meczyl. Co Ci powiedzial lekarz i jak minela kolejna nocka? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re:super! 13.05.08, 14:46 juz 1 zabek no to gratulacje!wyglada na to ze agata tez juz na pare dni znowu sie pochwalisz bo chyba arturkowi zabek sie wyrzyna.ja mam nadzieje ze u nas nie bedzie az tak drastycznie i zeby poprostu sie pojawia bez zadnych nieprzespanych nocy...no zobaczymy-narazie nic sie nie rusza! pogoda u nas piekna a ja zestresowana zblizajacym sie chrztem(arturek taki wystrojony w koszuli i te sprawy-no noja kupilam mlodemu biale ubranie tez szukalam koszuli ale nie znalazlam-same sportowe rzeczy w niemczech chyba dla maluchow produkuja!!!po imprezie wkleje zdjeciaczy ktoras z was juz wprowadzila zoltko??? a jak z mieskiem u was? lubia dzieciaki czy nie? no u nas niebardzo-podobnie jak z marchewka na poczatku ,no ale moze sie Luca za jakis czas przekona!pozdrawiamy i zyczymy przespanych nocy!papa Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re:super! 14.05.08, 08:08 U nas ząbków ani widu ani słychu. Możliwe że dostanie je później bo podobno to jest genetyczne a w mojej rodzinie ząbki idą tak około 8 m-ca. Mięsko już wprowadziłyśmy. Zjadła je z chęcią. Spróbowałam raz jej jedzenie tylko rozdrobnić. Niestety totalna porażka, nie chciała go jeść. No cóż.... poczekamy z tym jeszcze. Żółtko chyba niedługo też wprowadzimy. Dzisiaj idziemy na ważenie. Lenka skończyła swoje pół roczku Ciekawe jak z wagą Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 11.05.08, 14:31 no to suuuper!!!a bardzo go bola dziaselka,i jak wygladaja?? Ala jak dodajesz filmy na bobasach to ile sie wczytuja? pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 11.05.08, 17:06 Dziaselka mial bardzo twarde i napiete - teraz juz ok. Przed tym jak sie zab pokazal, przez dwa dni w ogole nie chcial jesc. Filmy wczytuja mi sie szybko - wolniej niz zdjecia oczywiscie, ale nie za dlugo - ze 2 minuty moze. Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 13.05.08, 20:08 wczoraj bylismy u pediatry i dokladnie "sprawdzil" Arturka.wykluczyl plesniawki,bol brzuszka itp.powiedzial,ze ma lekko czerwone gardelko i troszke czerwone ucho.skierowal nas na konsultacje laryngologiczna i pani dr. wykluczyla ostre zapalenie ucha,a mowi ze u tak malego dziecka zaczerwienione moze byc nawet przez placz,choc powiedziala,ze moze to byc poczatekj zapalenia,kazala czekac do dzis(jak cos mielkismy wykupic antybiotyk).na szczescie nic sie z tym uszkiem nie dzialo,wiec to jednak na te zabki!!mam podawac przez 3 dni nurofen.podaje mu jeszce viburcol. Ala a ten paracetamol co Ty podajesz to w plynie?bo ja mam w czopkach ale w sumie nie wiem czy mu moge podac? dzisiejsza noc byla spokojna-odsypialismy wczesniejsza,ale dzis w ciagu dnia spal mi tylko 30 minut.i caly czas potrzebuje mojej uwagi. a mozesz mi powiedziec,czy jak przebije mu sie ten zabek to te wszystkie objawy jak reka odjal??jak bylo u Was?i ile dni to trwalo? szczerze powiem ,ze mi to troche czasy kolki przypomina(tyle,ze teraz jest "lepiej",bo interesuje go duzo rzeczy i mozna odwrocic jego uwage od cierpienia,gorzej ze mna bo nie wiem ile tak jeszcze pociagne. arturek jadl juz raz danie z kurczakiem i bylo ok.teraz jenak nie podaje mu zadnych nowosci tylko to co jest przetestowane,bo jeszcze by mi brakowalo jakiegos uczulenia . zoltka jeszcze nie jadl. teraz optymistycznie:arturek od wczoraj potrafi na brzuszku stanac na wyprostowanych nozkach,oczywiscie na chwilke bo traci rownowage,ale smiesznie to wyglada.albo staje na nogach i dziobek przy podlodze,albo lapki prosciutko a dupcia lezy)kombinuje! ale sie rozpisalam.mam nadzieje,ze wy tez cos opowiecie. pozdrawiamy Wszystkich. Agniezszka nie stresuj sie impreza,choc wiem co przezywaz,tym bardziej ze robisz w domu.bedzie dobrze.powodzonka!! Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 13.05.08, 21:12 Jestem na chwile, wiec tylko odpowiem. Paracetamol jest w zawiesinie i dziala nam naprawde rewelacyjnie. Po zabku wszystko minelo jak reka odjal, ale zaczyna wylazic nastepny, wiec rownie szybko wszystko wrocilo - makabra... Dalam mu dzis do gryzienia skorke od chleba - zachwycony byl i chyba mu ulzylo Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.05.08, 09:43 Agnieszko, fajnie ze sie pojawilas, bo tak Cie dawno nie bylo, ze myslalam, ze znow cos nie tak. Agata - moglabys wkleic zdjecia z nowa umiejetnoscia Najlepsze zyczenia dla Lenki!! Niedlugo zalozymy nowy watek dla 6-miesieczniakow Oskar miesko wsuwa, zoltka jeszcze nie dawalam - nie za bardzo nawet mam koncepcje jak. Daje teraz gotowe sloiki ostatnio - i nie wiem, jak to zoltko dodac wlasciwie. Za to fajnie wsuwa chlebek i bardzo mu pomaga na bolace dziaselka pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.05.08, 11:26 hej dziewczynybuziaczki dla lenkimy do pol roczku mamy jeszcze 9 dniala u nas wszystko w porzadkuz tym zoltkiem to ja myslalam zeby pol ugotowanego zotka poprostu przez sitko rozgniesc i dodac do gotowego dania.ja tez podaje tylko sloiczki malemu. co porabiacie dzisiaj?bo my zaczynamy gruntowne sprzatanie naszego mieszkania,a wcale nie mam na to ochoty bo pogoda jest dzis znowu super!pozdrawiamy wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.05.08, 12:36 To fajnie ze w porzadku U nas pol roczku za tydzien. Faktyczne z tym zoltkiem mozna tak zrobic. Ile dasz na pierwszy raz? Polowe? Plazujemy dzis na ogrodku, bo pogoda kapitalna Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.05.08, 12:57 no polowe, bo tak wszedzie pisze w tych tabelach zywienia maluchow zeby na poczatek tylko pol zoltka podawactez chcialabym sie na tarasie wygrzewac, ale niestety mam na duzo do zrobienia jesli chodzi o nas chrzestpozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.05.08, 14:44 Znalazlam taki sloiczek Gerbera - zupka dyniowa z zoltkiem Zobacze czy mu bedzie smakowal Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.05.08, 15:20 Witam!U nas też wszystko ok tylko czasu jakoś mi na wszystko ostatnio brakuje.W niedziele mój starszy syn ma komunie i już powoli zaczynają się przygotowania.Dorian nareszcie jest zdrowy więc każdą wolną chwile spędzamy na działce.Dorian śpi pod drzewkiem a mamusia się opala.Co do jedzenia to Dorian bardzo lubi mięsko i to w każdej postaci,a za skórką od chleba po prostu przepada.W najbliższym czasie mam zamiar wprowadzić żółtko.Pozdrowienia dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.05.08, 15:27 O, a juz myslalam, ze nikt sie tu nie pojawi Oskar dostal dzis pierwszego chrupka kukurydzianego - najpierw pol godziny trzymal w lapce i go ogladal - komiczny widok - a pozniej sprobowal, az w koncu sie na niego rzucil, tak mu zasmakowal Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 14.05.08, 20:50 Dorian jak widzi chrupki to aż się trzęsie,bardzo mu smakują te najzwyklejsze kukurydziane.Strasznie tylko po takim jedzeniu jest poklejony,nawet ma chrupki we włosach.Dziś znowu byliśmy na działce i Dorian spał prawie dwie godziny. Jutro znów tu zaglądnę.Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 16.05.08, 09:15 Podziwiam Was dziewczyny. Ja jeszcze Lence nie dałam nic do jedzenia do rączki bo boję się że się zakrztusi lub coś w tym stylu jak połknie większy kawałek. Wasze pociechy już umieją rzuć i połykać grubsze rzeczy? Ja ostatnio jak zrobiłam jej obiadek i rozdrobniłam tylko widelcem to nie chciała mi tego wogóle ruszyć. Dławiła się i prawie wymiotowała. Więc zaprzestałam prób. Dzisiaj rano dostała kawałek skorki od chleba. Też miałam obawy i przyglądałam się jej czy aby nie połyka wielkiego kawałka. Ale muszę przyznać że smakowało jej. A jak jej zabrałam i chciałam dać nowy to się po raz pierwszy rozpłakała dlatego że ktoś jej coś zabrał. Kupię dzisiaj te chrupki kukurydziane i jej dam. Zobaczymy jak sobie z tym poradzi Obiadki z mięsem zajada ładnie. Widać że jej smakują. Żółtko wprowadzę przy najbliższym obiadku który jej ugotuję. Zobaczymy czy jej to zasmakuje. A jak z kaszką manną? Podajecie ją maluchom? Ja do zupek dodawałam jej pół łyżki kaszki mannej (wg zaleceń ze schematów żywienia). Nic jej po tym nie było, znaczy się że toleruje gluten Ostatnio wystraszyła mnie strasznie. Przez cały dzień miała rozwolnienie. Nie wiedziałam od czego. Pytałam się nawet pediatrki co to może być. A dzień wcześniej podałam jej puree warzywne z indykiem więc myślałam że to to. Ale po pewnym czasie przypomniałam sobie że dzień wcześniej wypiłam dość dużo soku pomarańczowego. A maluchom nie można dawać cytrusów bo je przeczyści i stąd to rozwolnienie u małej. Nawet nie wiecie jaką ulgę odczułam jak to wyjaśniłam Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 tez sie chwalimy!!! 15.05.08, 09:48 Luca dzisiaj rano pierwszy raz przewrocil sie z pleckow na brzuszektak dlugo kombinowal az mu sie udalo.teraz jednak juz mu sie znudzilo i zneca sie wlsnie nad balonem!nawet nie pomyslalam ze balon tak mu sie spodoba,takze polecamyboje sie tylko ze zaraz peknie bo tak mocno go sciska,swietnie to wyglada!pogoda znowu super u nas,a w sobote ma ponoc padac wiec krotko mowiac pogoda zepsula mi moje plany i cala impreze.pozdrawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: tez sie chwalimy!!! 15.05.08, 10:30 Moze nie bedzie padac Trzymam kciuki! Gratulacje dla dzielnego zucha Oskar tez uwielbia gniesc balona - ma takie troche tylko napompowane - nie pekaja, a juz tak z miesiac sie bawi Odpowiedz Link Zgłoś
basia.kin Re: tez sie chwalimy!!! 15.05.08, 12:08 Witamy wszystkich serdecznie. Poki co to nie za bardzo mamy sie czym chwalic. Zabkow jeszce nie ma. Ksenia pare razy poprzewracala sie wte i we wte, ale nie nalezy to do jej ulubionych czynnosci. Jedyna rzecza z ktorej sie bardzo cieszymy to to, ze Kseni tatus w koncu skrecil jej drewniane krzeselko i mala wysiaduje w nim sporo czasu. A jak jeszcze dostanie cos do jedzenia to tak jakby dziecka nie bylo. Najczesciej daje jej skorke od bulki lub paluszki, tzn. paluchy. W realu znalazlam takie grube, bo te zwykle za bardzo sie krusza. Znalazlam jedna fajna strone: www.osesek.pl. Tam mozna znalezc wiele fajnych zabaw z maluchami, porady zywieniowe, itp. Polecam. Ja sama gotuje dania. I chyba nawet dzisiaj cos wymysle zeby zoltko bylo. Pozdrowienia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
agata688 Re: tez sie chwalimy!!! 15.05.08, 22:11 brawo dla Lucy!!! u nas spokoj od wczoraj!mamy zabka.na dole 3 lub 4 trudno zlokalizowac,bo nie bardzo pozwala zagladac. jutro do lekarza,bo ropieje mu oczko( chcialam Arturkowi zrobic zdjecie jak staje na tych nozkach,ale trudno upolowac,bo musze go pilnowac bo nie umie tak trzymac rownowagi i sie turla i wywraca,ale bede probowac moze jutro bedzie tatus to damy rade za to dzis odkryl jak sie da usiasc z pozycji raczkujacej.choc sam jeszce do konca nie potrafi.wstawilam kilka zdjec. pozdrawiamy i tez trzymamy kciuki za pogode na sobote!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: tez sie chwalimy!!! 16.05.08, 09:39 Lenka wczoraj natomiast odkryła że ma paluszki u nóg i że je również może wkładać do buziaka Zabawnie to wygląda jak ssie paluszka u nogi tak samo jak u ręki Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 18.05.08, 19:02 Oskarek ma od wczoraj drugą dolną jedynkę Już sobie dosyć swobodnie sam siedzi, ale najchętniej to stałby na nóżkach - sam prostuje i trzeba tylko pilnować, bo traci równowagę, ale trzyma się dzielnie Raczkował chyba nie będzie - dziedzicznie Uwielbia ostatnio chlebek zajadać i zasmakował mu naturalny jogurt Danona - aż się trzęsie, jak go widzi. Myślę sobie, że będę stopniowo przechodzić na zwykłe mleko. Po jogurcie i po białym serku nic mu nie jest Jadł też budyń na zwykłym mleku i też OK Agnieszko, jak tam impreza? Co u Arturka, Dorianka, Lenki...? Wkleiłam na bobasach zdjęcia i filmik jakiś Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 18.05.08, 19:42 Lenka również uwielbia stać na nóżkach Siedzenie już też jej coraz lepiej wychodzi. Dzisiaj daliśmy jej balonik do zabawy. Niestety nie ucieszyła jej nowa zabawka Chyba boi się dźwięku jaki towarzyszy skrobaniu balonika. No cóż... poczekamy i spróbójemy za jakiś czas. Za chlebkiem też przepada. Muszę tylko pilnować aby nie ugryzła zbyt dużego kawałka. Rośniesz Oskarku jak na drożdżach A te Twoje rzęsy ... każda dziewczyna będzie Ci zazdrościć Również uaktualniłam galerie Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 18.05.08, 20:13 Faktycznie, ładnie Lenka stoi A co jeszcze lubi jeść? Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 19.05.08, 11:17 Ogólnie lubi deserki. Zarówno ze słoiczka jak i naturalny owoc np. banan (przepada za nim), jabłko tak średnio. Z obiadków je wszystko oprócz dyni. Tego nie lubi i chyba nie polubi. Dostała skórkę od chlebka i to też uwielbia. Aż się trzęsie jak zobaczy że jej to daję a jak chcę zabrać to jest krzyk. Dzisiaj spróbójemy z chrupkami kukurydzianymi Za dużo nowości to jeszcze nie wprowadziłyśmy bo boję się alergii. Wszystko po kolei i stopniowo. Nabiału jeszcze jej nie podałam i szybko nie podam bo miała uczulenie na mleko krowie. Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 19.05.08, 11:39 Witam!U nas wszystko fajnie.Wczoraj mieliśmy komunie i Dorian był jeszcze grzeczniejszy niż zawsze.Pogoda tylko nie dopisała bo cały dzień padało i zresztą nadal pada.Siedzimy więc w domku i nie możemy pójść na spacer.Dorian ostatnio całymi dniami śpiewa la la la.Siadać sam jeszcze nie umie ale posadzony potrafi już długo sam siedzieć i też bardzo prostuje nóżki bo podoba mu się stanie.Raczkować na razie chyba nie zamierza bo pełzanie ma opanowane do perfekcji i wszędzie się potrafi dostać.Podłoga to jego ulubione miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 19.05.08, 21:03 A jakie macie plany wakacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 20.05.08, 09:57 Hmm...jeszcze się niestety nie zastanawialiśmy Muszę coś wymyśleć. Może Mazury...Zobaczymy A Wy?? Odpowiedz Link Zgłoś
renik78 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 20.05.08, 10:01 My na razie nie mamy żadnych planów.Mąż zmienił prace i nie wiadomo jeszcze co z jego urlopem.Na pewno na kilka tygodni pojedziemy na wieś do mojej babci żeby chłopcy trochę pooddychali świeżym powietrzem a co potem to jeszcze zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
luka2007 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 20.05.08, 12:47 hej dziewczynynareszcie juz po wszystkim.impreza sie super udalapogoda dopisala i chociaz nie bylo slonecznie ,bylo bardzo cieplo i wogole nie padaloa zapowiadali u nas ze bedzie lalo caly dzienpan bog mnie chyba wysluchal i widzial ze trzymacie kciuki wiec sie zlitowalw kosciele tez super.luca "spiewal" razem z nami,piszczal glosno ze wszyscy mieli z niego ubawjedzenie wszystkim bardzo smakowalo,ciasta mam jeszcze pelne lodowke takze mozecie smialo wpasc na kawkezdjecia wkleje pozniej bo narazie sa jeszcze w aparacie a jesli chodzi o wakacje to ja mam nadzieje ze pojedziemy do polski...no nie wiem jeszcze bo moj luby chce poleciec na prawdziwy urlop gdziec gdzie moze sie wysmarzyc na plazy pozdrawiamy wszystkich dziubaskow z mamusiamiPa. Odpowiedz Link Zgłoś
kat_wozniak Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 20.05.08, 18:19 Dziewczyny a może byśmy założyły nasze prywatne forum dla listopadowych bobasków co? Zawsze to bezpieczniej Odpowiedz Link Zgłoś
ala-77 Re: Co porabiają 5-miesięczniaki i ich rodzice? : 20.05.08, 19:47 Tu jesteśmy: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=573 Odpowiedz Link Zgłoś