Witam
wróciłam wczoraj od gin. oj ostatnio troche się działo , ale juz
wszystko za mną i mam nadzieje na spokuj. Dostałam zastrzyk i ma si
wszystko uspokoic.
A najważniejsze najprawdopodobniej coreczka oj ,jej starszy
braciszek jak si ucieszył i tatus chodzi taki dumny , zobaczymy bo
strasznie wstydliwa i nie za bardzo chce sie dac podgladac. A szyjka
jak na rzaie zamknieta i oby tak dalej

))
Córeczka a więc wszystko nowe ?

)