Dodaj do ulubionych

ból krzyża

05.06.08, 16:09
Witam od rana bardzo mnie boli kregosłup czy to cos niepokojacego ?
Czuje tepy bół i goraco w odcinku ledzwiowym od rana wiekszosc
czasu leze ale bół nie zelzał.
Czy miała któras podobnie co robic?
Obserwuj wątek
    • reennee Re: ból krzyża 05.06.08, 17:57
      Mi na bole krzyza pomogly cwiczenia: koci grzbiet, rozne sklony, wykrecanie w
      prawo i lewo, oczywiscie w granicach normy. Generalnie: ruch. W 3-cim m-cu
      musialam lezec, wtedy wlasnie zaczely sie bole krzyza. Jak sie polozylam na
      plecach to nie moglam wstac o wlasnych silach. Teraz jak sie "rozruszalam " to
      jest lepiej. Ale podobno bole krzyza to standard w ciazy, niestety...
      • krispii Re: ból krzyża 05.06.08, 23:07
        ja mam to samo....u mnie ból bywa nie do zniesienia.
        Moja gin. powiedziała, że już tak niestety będzie sad kazała mi spać na twardym.
        Pytałam się czy mogę smarować jakąś maścią przeciwbólową to powiedziała mi, że
        raczej nie powinnam.
        No i generalnie mam się dużo oszczędzać. Jak w ciągu dnia dużo pochodzę,
        posprzątam... to wieczorem ból jest taki, że ledwo na nogach stoję sad

    • medialenaok Re: ból krzyża 09.06.08, 10:58
      Oj boli...najczescie po nocy, rano. Jest taka pozycja do spania, na
      boku z poduszka miedzy nogami. Bardzo odpreza kregoslup i
      pomaga...MOze i Tobie pomoze?
      m
    • margo13ak Re: ból krzyża 09.06.08, 13:06
      Mój ukochany mąż - ortopeda smile, każe mi się kłaść na podłodze (płaskie, w miarę
      twarde) i podpierać nogi na krześle/stołku tak, aby uzyskać kąt prosty w
      zgiętych kolanach i między nogami a plecami - w takie schodki wink. W pierwszej
      ciąży jak już płakałam z bólu kręgosłupa, kazał mi tak spać, mądrala... ale
      faktycznie pomaga - tylko poleżeć rzeczywiście trzeba długo - jednorazowo co
      najmniej pół godziny. Jeśli uda się prawidłowo położyć i uzyska te kąty proste,
      to wręcz czuć, jak kręgosłup się rozluźnia... W pierwszej ciąży (dopóki mogłam,
      pod koniec nie dawałam rady wyleżeć na plecach) i po porodzie to było jedyne, co
      mnie ratowało od bólu kręgosłupa - zawsze było trochę lepiej... Teraz jak tylko
      pojawia się ból - kładę się na łóżku (mamy twardy materac) i podpieram nogi o
      półkę - wysokość akurat, a i pomaga, gdy nogi puchną...
      Polecam do wypróbowania i pozdrawiam
      Magda
      • margo13ak Re: ból krzyża 09.06.08, 13:21
        I sposób kolejny - choć wymagający męża do pomocy - masaż pleców (na siedząco, lekko pochylona do przodu), nie za mocny. Ja niestety rzadko mogę skorzystać - mojego męża b. dużo nie ma w domu sad, ale jak dawał się namówić, to 10 minut masażu, a potem "leżenie w schodki" działały cuda.

        Jeszcze jedno - jeśli nie będzie pomagało, to może skontaktuj się z lekarzem - niektóre dziewczyny w ten sposób odczuwają skurcze (oby nie!), ból jest wtedy jednak sekwencyjny - zmniejsza się i nasila bez widocznych powodów.
        Druga rzecz do sprawdzenia, to ewentualne problemy z nerkami - w pierwszej ciąży miałam odmiedniczkowe zapalenie nerek i bolały mnie właśnie plecy - po obu stronach kręgosłupa (tak, jak czasem właśnie kręgosłup), jakieś 10cm poniżej łopatek, aż do wysokości talii, więc nieco wyżej, niż zazwyczaj boli mnie kręgosłup w ciąży. Nie przechodziło od niczego. Jak do tego doszła temperatura (nie za wysoka, jakieś 37,8), to już mogłam podejrzewać nerki - i na izbę przyjęć.
        Tyle przychodzi mi do głowy - życzę z całego serca, żeby to był jednak tylko "kręgosłup w ciąży", rzecz jest potwornie dokuczliwa, ale normalna, cóż, trzeba jakoś przeżyć.
        Mam nadzieję, że jednak leżenie w schodki pomoże - będziesz wtedy wiedzieć, że to na pewno kręgosłup.
        Pozdrowienia
        • medialenaok Re: ból krzyża 09.06.08, 13:33
          Dobrze wiem co to jest odmiedniczkowe....Wtedy to nawet oddychac nie
          mozna, tak boli...
          • filmonrob3 Re: ból krzyża 10.06.08, 13:30
            dzieki dziewczyny ,
            juz jest lepiej masarz i lezenie pomaga wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka