Dodaj do ulubionych

Urodziny/obrona/choroba i nie-spanie...

16.06.08, 15:38
...czyli co u mnie słychać...Z miłych rzeczy to wczoraj świętowałam 30
urodziny,a z tych gorszych -dzisiaj Agusia jest chora (katar, kaszel,
biegunka, i do tego chyba trójki idą...albo to ich wina...),noce nadal do
bani, Aga budzi się milion razy,przez
przypadek w nocy ugryzła mnie w pierś i boli baaardzo, no a w środę
broniępracy doktorskiej....I powinnam być skupiona...ehhhh....
Obserwuj wątek
    • aga-dor Dużo zdrowia dla Was obu 16.06.08, 16:59
      Dużo zdrowia i radości z okazji urodzin dla Ciebie i dla Agusi z
      powodu choroby no i powodzenia na obronie! Będzie dobrze!
      • minka2403 Re: Dużo zdrowia dla Was obu 16.06.08, 21:42
        Sto lat, sto lat z okazji urodzin!smile Co do choroby Agusi, to b. prawdopodone, ze
        sprawca sa te zabeczki. A co do obrony, to mocno mocno trzymamy kciuki i czekamy
        na utytulowana wspolforumowiczke!smile
    • asiamuc Re: Urodziny/obrona/choroba i nie-spanie... 16.06.08, 21:41
      Dużo zdrówka i mnóstwo cierpliwości...
    • gosiak781 Re: Urodziny/obrona/choroba i nie-spanie... 16.06.08, 23:07
      Kochana,
      wszystkiego naj z okazji urodzinsmile
      jestes tak dzielna, ze napwewno dasz radesmile bedziemy trzymac kciuki!!!!

      ja tez skoczylam niedawno 30 latsmile

      WOW ale praca doktorskasmile))) gratulacje naprawde!!!
      kiedy obrona?

      jak wyszly urodzinki

      i NAJWAZNIEJSZE JAK SIE CORCIA CZUJE?
      KATAR PRZESZEDL?
      My niedawno przeszlismy Filipka pierwszy d;uuuugiiii katar to tez sie
      umeczylismy...i ja ...i on ...jak nie umiejescze dmuchac noska,
      na widok fridy nie mogl sie uspokoic pod koniec...
      ale to juz za nami na raziesmile

      zyczymy zdrowka i wtrwalosci!!!!!!!!!
      • buns gosiak i dziewczyny 17.06.08, 08:36
        dziękuję za wsparciesmile Urodziny w niedzielę wypadły super - rodzinny obiad w
        knajpcesmileA obrona już jutro. Tylko Agusia nadal chora...Leci jej z nosa, nie
        pozwala sobie ani zakroplić noska, a na widok Fridy histeryzuje...Do tego oczka
        łzawią...jest dzisiaj u mojej Mamy, wczoraj przy mnie nie odrywała się
        praktycznie od piersi, a u "Baby" jest spokojniejsza. No i ja mogę się jeszcze
        do obrony przygotować. Ale żal mi Malutkiej strasznie, to chyba jednak nie ząbki
        tylko ta pokręcona pogoda.... Jeszcze raz dziękujęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka