reennee
17.06.08, 15:25
Oczywiscie najwazniejsze, ze lekarz byl laskaw powiedziec mi, ze z tego co
widzi wszystko jest w porzadku. Wiecej nic. Plec nieznana,25 tc, wymiary, waga
- dowiem sie u lekarza. Nawet nie widzialam dzidziusia, kiedy juz sie
napatrzyl i myslalam, ze odwroci monitor w moja strone, kazal mi sie ubrac.
Jak spytalam o zdjecia, powiedzial,ze moglam wczesniej powiedziec ze chce. A
tak czekalam na to badanie, liczylam dni. Wiem, nie powinnam narzekac, bo to
wszystko sie nie liczy, ale jakos tak troche mi smutno. Gdybym go chociaz
zobaczyla... Ach.