Dodaj do ulubionych

Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warszawie?

21.08.08, 15:55
Dziewczęta pomożcie, jak zapewniacie sobie miejsca w szpitalach?czy
wykupujecie sobie polożne?
jesli tak to to skad macie na nie namiary? ja sie tym gryze
codziennie, boję sie ze bede wila sie w bolach i wysla mnie gdzies
100 km od warszawysaddziekuje za kazda inbformacje
Obserwuj wątek
    • konefka29 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 21.08.08, 16:19
      Przykladowo na stronach szpitala sw Zofii, sa telefony do wszyzstkich poloznych.
    • jojobacincin Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 21.08.08, 16:20
      Na stronie szpitala na Inflanckiej jest napisane, że nie będą odsyłać żadnych
      rodzących smile
      • andzia_s Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 21.08.08, 17:37
        Jak już poczujesz, że masz regularne skurcze to wtedy zadzwoń do swojego
        szpitala i dowiedz się, czy mają wolne miejsca. W Warszawie jest dużo szpitali i
        napewno gdzieś cię przyjmą. Jest jeszcze podwarszawski Wołomin, który polecają
        lekarze. jest możliwość porodu w wodzie.
    • levanto Solec 21.08.08, 19:22
      Ja umówiłam sie z położną z Solca gdy byłam w I trymestrze i już wtedy przyjmowała ona zapisy na listopad (!). Troche niepokoiła mnie trudna sytuacja w szpitalu ale wyglada na to że się w końcu jakos dogadali a połozna powiedziała żeby nie czytać co w internecie wypisują tylko do niej dzwonić po informacje wink
      kontakt do niej miał niemąż - "rodził" już z nią pierwsze dziecko, drugie tez na Solcu lecz z inną położną (zorganizowaną przez nasza w zastępstwie bo akurat nie mogla przyjechac).
      Uprzedziła nas lojalnie że nawet ona nie gwarantuje 100% przyjęcia gdy nie będzie miejsc, bo "na parapecie Pani nie urodzi" wink
      Znajomy miał umówioną na sierpien inną połozną na Solcu i gdy przyszło do rodzenia ona była niedostępna tłumacząc się zwolnieniem lekarskim i kazała jechać do szpitala samemu obiecując pomoc w przyjęciu, lecz na miejscu okazało się że tak na prawdę na IP nieobecni nie mają głosu i były problemy z przyjęciem.

      Jeśli chcesz namiary do mojej położnej - pisz na maila gazetowego. Planuję skontaktować się z nią w nabliższym czasie coby się przypomnieć i dopytać o wymogi szpitala.

      Ja pocieszam się myślą że do października mają otworzyć po remontach wakacyjnych inne porodówki co powinno rozładować tłok smile)
    • amatusia Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 22.08.08, 11:02
      ja myślę, że nie ma co panikować. osobiście nie słyszałam nigdy o
      żadnym przypadku odesłania kogoś z warszawskiego szpitalasmile a już na
      pewno nie do szpitala oddalonego o 100 km, także spokojniesmile myślę,
      że to taki mit, którym jedni straszą drugichsmile na ulicy rodzić z
      pewnością nie będzieszsmile
      pozdrowionka!
      • b.bratka Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 22.08.08, 11:13
        no cóż amatusia - to że nie słyszałaś, znaczy tylko tyle że nie
        słyszałaś, a zjawisko występuje jak najbardziej. Ostatnio jak
        czekałam na ktg w szpitalu przed IP, przyjechały dwie dziewczyny
        które odesłali ze szpitali z braku miejsc. Jedną z żelaznej (była
        rozstrzęsiona bo nastawiona że właśnie tam będzie rodzić) drugą nie
        wiem z jakiego - nie mówiła. Osobiście również znam dziewczynę która
        w wyjątkowym "szczycie" porodowym chcieli wysłać karetką do
        Radomia!!! to akurat drastyczny przypadek - ale jak widać zdarza się
        • magdus_m Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 22.08.08, 11:57
          Ja bym nie dzwoniła, bo tak to raczej odmówią, trzeba wybrać jeden
          szpital i jechać do niego prawie w ostatniej chwili(regularne
          skurcze co 5min), bo jak bedzie za wczesnie to Cię odeślą.
        • amatusia Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 22.08.08, 13:51
          dziękuję za uświadomieniesmile
          to może w takim razie jakaś rada?
          • kwiatuszek1978 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 22.08.08, 19:54
            magdus_m podała Ci dobrą radę (na szkole rodzenia położna mówiła nam to samosmile.
            Poza tym ,ożna zapisać się do szkoły rodzenia przy szpitalu lub zapisać się
            choćby na koniec ciąży do lekarza ze szpitala gdzie chciałoby się urodzić.
    • aspirina Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 02.09.08, 14:04
      u mnie po dwóch porodach:

      oba w św. Zofii, oba na znieczuleniu (nie żałujcie sobie, chyba, że
      macie przeciwskazania), oba z lekarzem prowadzącym stamtąd, oba z
      zamówioną położną i oba z uśmiechem na ustach i bez problemu z
      dostaniem.. wink

      ale bez przeczytania powyższego, sama wiem, że ześwirowana na
      punkcie porodu byłam i zestrachana cholernie, więc stąd to wszystko..
      • elfnet Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 02.09.08, 15:13
        no ja np za rada kolezanek, od 5 miesiaca chodze "podwojnie" do lekarza ze
        szpitala z zofii zeby mnie pozniej przyjeli. w sumie to okazalo sie ze mam
        cesarke planowa wiec raczej mnie nie odesląsmile
        • filmonrob3 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 02.09.08, 16:14
          Ja tez sie zastanawiałam i nawet dowiadywał jak to wyglad i ile
          kosztuje i chyba dam sobie na luz przyjade w ostatniej chwili
          przeciez mnie chyba nie wyrzuca , to ze byłam tam w tym szpitalu juz
          wielokrotnie chyba nie daj mi jakis specajlnych uprawnie a koszt
          połoznej z zzo 1600zł wiec chyna wole kupic młodej cos exsta lub
          strszemu synkowi ni dac komus kto i tak nie sprawi ze nie bedzie
          bolałi i urodze w cigu 5 minut bo jak by to gwarantowalui to bym sie
          nie wachała smile)) a tak jade na zywioł no oczywiscie ze zzo
          • aspirina Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 02.09.08, 16:29
            masz rację! jeśli tylko potrafisz zapanować nad emocjami, to lepiej
            dziecku coś, a nawet całkiem sporo kupić, bo taka 'impreza' w 1600zł
            się nie zamyka.. sad

            ale w PeeSie umarłabym, gdybym nie dopisała po tym:

            > strszemu synkowi ni dac komus kto i tak nie sprawi ze nie bedzie
            > bolałi i urodze w cigu 5 minut bo jak by to gwarantowalui to bym
            sie
            > nie wachała smile))

            otóż - urodziłam w 5 minut smile naprawdę! Ale to prawda, gwarancji, że
            tak będzie wcześniej nie dostałam..
            • lonka11 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 03.09.08, 12:37
              ja tez sie o to martwie odradzam szpital Bielański bo tam z góry
              mówiż że nie przyjmują chybaze sie wykupi polożna 700zł, sala
              pojedyncza ok 500zł to wtedy może coś sie znajzdie byłam na
              Inflanckiej i w Wołominie tam zupełnie inaczej zostałam potraktowana
              powiedzieli że jak juz będę miała skurcze to na pewno miejsce się
              znajdzie....wole zapłacić za poród w wodzie niż jakiejś polożnej
              pchać w kieszeń...a już na pewno nie w Bielańskim!!!
              • aspirina Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 03.09.08, 13:25
                No wołomiński szpital dobrym jest wink

                gdybym nie miała tak daleko do Wołomina też bym o nim poważniej
                myślała, a przy tak szybkich jak moje porodach całe szczęście, że
                dałam sobie spokój.. natomiast na Inflancką za Chiny ludowe nie
                poszłabym.. Inflancka i Praski to najgorsze z możliwych wybory
                miejsca do rodzenia.. pewnie, że nie odsyłają tak często jak inne,
                bo i nie walą do nich pacjentki drzwiami i oknami nieprzypadkowo.. wink
                • shira_2006 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 03.09.08, 14:43
                  Aspirina a skąd taka opinia?Ja zmierzam rodzić na Inflanckiej,słyszałam dobre opinie na temat tego szpitala. Pozatym wierz mi,ze tez maja tam ostry ruch.
                  • lonka11 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 04.09.08, 09:39
                    też słyszałam same pozytywne opinie o Inflanckiej a ruch też jest
                    tam duzyy jak wszędzie teraz...
                  • filmonrob3 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 04.09.08, 09:40
                    Ja o inflanckiej tez mam podobne zdanie nie rodziłam tam i chyba
                    zadnymi koniami mnie by tam nie zaciągneli , ale znam ten szpital i
                    to dobrze ze stony wewnetrzen no i porodówke nie byłam tam po
                    remoncie bo i po co ja tam rodzic nie bede .
                    Aspirina a ty gdzie rodziłas i zdrac co zrobiłaś ze zajeło Ci
                    to "aż" 5 minut ja tez tak chce smile)))
                    • lonka11 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 04.09.08, 09:58
                      moja znajoma rodziął na inflanckiej kilka miesięcy temu i jest
                      bardzo zadowolona z opieki i ogólnie ze szpitala....
                      a co słyszałyście złego o tym szpiatlu????????
                      o każdym szpitalu można coś złego powiedzieć....
                    • aspirina Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 04.09.08, 23:10
                      rodziłam na Żelaznej.. dwa razy, dwa razy ze znieczuleniem, dwa razy
                      z tą samą położną, dwa razy w tej samej sali, bez cięcia, pęknięcia
                      i jakichkolwiek uszczerbków i dwa razy przyjechałam z rozwarciem
                      raptem 2cm, czyli takim jakie niektóre jeszcze w ciąży noszą.. ;P

                      a co robiłam? no przede wszystkim miałam świetne warunki fizyczne i
                      psychiczne. Tym drugim bardzo pomogła świadomość dobrego szpitala i
                      opieki..
                      ale 5 minut (ostatniej fazy) i karmienie po turecku tego samego
                      dnia, to drugi poród, pierwszy trwał 10-15min (też ostatnia faza),
                      zanim zobaczyłam dzieci przed pierwszym i drugim porodem spędziłam w
                      szpitalu 2-3godz, łącznie z wpisaniem i badaniem, ktg(40min),
                      znieczuleniem, bujaniem na piłce, pogaduchami z rodzicami w tym
                      czasie i 'rodzeniem właściwym'.. wink

                      powiem tak: każdemu życzę takich porodów i to niezależnie od
                      szpitala.. myślę, że kluczowe są warunki fizyczne i nieoceniona
                      kompetentna i doświadczona położna oraz wiara w to, że będzie
                      dobrze..

                      ..w każdym wypadku, skończy się ujrzeniem swojego dziecka, czyli
                      momentem, w którym niezależnie od tego czy poród był łatwy czy
                      trudny w jednej sekundzie się o nim zapomina.. a do tego przecież on
                      zmierza.. smile

                  • shira_2006 Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 04.09.08, 10:43
                    prawda jest taka ze nawet w zjebiscie wychwalanym szpitalu mozna miec beznadziejy poród,opieke itp.Poprostu trzeba miec szczscie a w kazdym moze byc dobrze albo zle.
                  • aspirina Re: Jak zapewnić sobie miejsce w szpitalu w Warsz 04.09.08, 23:10
                    żebyWiesz co? Właściwie to słusznie zauważyłaś, że po remoncie mogło
                    się tam sporo zmienić.. i tu już sama biję się w pierś, bo może w
                    tej chwili ten szpital nie jest taki najostatniejszy, ale na opinię
                    się pracuje latami i często latami ze złej opinii się wychodzi.. tak
                    jak w mojej głowie utrwalone negatywne skojarzenia pozostaną..
                    wcześniej ten darmowy blok porodowy na Inflanckiej nie dość, że
                    niewyremontowany to miał łóżka starego typu, takie wysokie samoloty
                    przed którymi drżą te, które miały z nimi styczność.. nie wiem czy
                    to się zmieniło.
                    płatny blok do porodów rodzinnych był lepszy, ale w tym pokoju można
                    było być tylko w I fazie porodu. Na drugą przeprowadzają na
                    przeciwko - do salki z łóżkiem ginekologicznym - o dowolności
                    pozycji w fazie parcia raczej nie ma co marzyć. No i nacinają, co
                    dla mnie odpada na dzień dobry.
                    Za to dawali darmowe znieczulenie... jeśli się doczekałaś kogoś, kto
                    przyjdzie je zrobić, a niestety traumatyczne wspomnienia moich
                    koleżanek związane były właśnie z tym 'niedoczekaniem' sad
                    (i nie wiem jak w tej chwili wygląda ta darmowość)

                    Generalnie szpital Inflancka poprawia standardy opieki i warunki,
                    przyjął wiele procedur z Żelaznej, bo jest prowadzony przez
                    wieloletniego z-ce orydynatora z Żelaznej, ale ma niestety gorszą
                    sytuację finansową, a to przekłada się na standard, sprzęt,
                    materiały oraz personel..

                    To tyle ze skojarzeń moich i znajomej, z której wiedzy nt. szpitali
                    warszawskich czasami korzystam, wiedzy niezawodnej jak dotąd..

                    Jeśli chcesz to zrób research w tym szpitalu, porównaj co się
                    zmieniło w stosunku do tego, jak było jeszcze niedawno i o czym Ci
                    napisałam, zastanów na ile poszczególne 'negatywy' tego szpitala są
                    jeszcze aktualne i na ile ważne dla Twojego komfortu..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka