a wczoraj wróciliśmy do domku

Niko przyszedł na świat w 29.09.2008 o 3:50,
ważył 3060g i mierzył 55cm. Na porodówkę trafiliśmy kwadrans po drugiej,
lekarka na Izbie stwierdziła rozwarcie na 6cm i na moją prośbę o znieczulenie
poinformowała, że przy trzecim porodzie się znieczulenia nie podaje. Wszelkie
prośby zdały się na nic

, wytłumaczenia racjonalnego również się nie
doczekałam... Pozytywne jest to, że trafiliśmy na blok porodów rodzinnych i
mąż był cały czas przy mnie, a położna pani Małgosia chroniła krocze i obyło
się bez nacięcia. Potem trafiłam do dusznej czteroosobowej sali na oddziale
poporodowym, ale w bardzo miłym towarzystwie trzech innych mam, więc nie było
tak źle. A już następnego dnia, czyli wczoraj, wypisali nas do domu
Pozdrawiam Was wszystkie gorąco, jeśli macie pytania, na wszystkie chętnie
odpowiem, a teraz idę coś zjeść, bo mały ma taki apetyt, że ja również cały
czas chodzę głodna

))