Dodaj do ulubionych

Rekord oksytocynowy;))

01.11.08, 22:17
Wreszcie urodziłamsmile))) Niestety nie udało się zupełnie naturalnie,
poród był wywoływany oksytocyną (straszny stres). Jednak nie było
się czego bać, podali mi oksytocynę o 8 rano, przez dwie godziny
czekałam na skurcze. Od pierwszego skurczu do urodzenia synka minęło
tylko 3,5 godzinywink)) Superszybkowink) Mały urodził się duży 58 cm i
ważył 3900wink) Od środy jesteśmy w domkuwink)
Hurraaaaa...Cieszę się że przyłaczyłam się do szczęśliwych mamwink)
Wspaniałe uczucie tak jak pisałyście wcześniejwink
Obserwuj wątek
    • rooms Re: Rekord oksytocynowy;)) 01.11.08, 22:19
      gratulacje!! długi chłopak Ci się trafiłsmile a jak ma na imię?
      • ikana Re: Rekord oksytocynowy;)) 01.11.08, 22:35
        Nazwaliśmy go Julianwink))
    • bebetko Re: Rekord oksytocynowy;)) 02.11.08, 10:23
      Gratuluje synka! smile
      A czy oksytocyne dostalas w globulkach czy w kroplowce? Ja jutro
      wieczorem ide do szpitala, czeka mnie podobne doswiadczenie.
      Serdecznie pozdrawiam!
      • ikana Re: Rekord oksytocynowy;)) 02.11.08, 19:28
        bebetko ja dostałam w kroplówcewink)) Nic się nie bój, wszystko będzie
        dobrze. Pomnyś, że już wkrótce będziesz trzymała swojego maluszka w
        ramionachwink)
        Życzę ci takiego porodu jak mójwink))
        Pozdrawiam
        • bebetko Re: Rekord oksytocynowy;)) 03.11.08, 11:21
          Dzieki Ikana!
          Zobaczymy jak to bedzie... Ja mam podobno najpierw dostac oksy w
          globulkach, a jak po dwoch dawkach nie zadziala to pewnie kroplowke
          podlacza. Jestem juz prawie 2 tyg po terminie, wiec nie ma wyjscia smile
          Sciskam!
          • stas2008 bebetko 03.11.08, 11:27
            Bebetko- powodzenia!!
            Dziś wielki dzień tak? A ten post świdczy o tym, że wcale nie musi
            być tak cięzko przy wywoływaniu porodu.
            Zostaje sama nierozpakowanawink
            • bebetko Re: bebetko 03.11.08, 13:54
              Dzieki Aga! Ale jeszcze zobaczymy ktora z nas bedzie ostatnia, nigdy
              nic nie wiadomo smile Polozna w szpitalu powiedziala mi, ze jesli po
              dwoch dawkach globulek porod sie nie zacznie, to odsylaja do domu na
              48h... Choc u mnie to juz byloby przegiecie, bo 2 tyg po terminie to
              juz chyba zbyt pozno, aby tak przeciagac. Troche mi szkoda, ze porod
              sam sie nie zaczal... ale coz zrobic. Trzymaj sie dzielnie!!
              Pozdrawiam!
    • stas2008 Re: Rekord oksytocynowy;)) 02.11.08, 20:12
      Bardzo ładne imię big_grin Mi się strasznie takie staropolskie imiona
      podobają, gratulacje!
      • stas2008 pomięszło się 03.11.08, 22:34
        przepraszam za ostatni post, myślałam cały czas o naszej bebetko a
        gratulowałam narodzin Juliana z innego wątkusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka