Dodaj do ulubionych

Ból nożek

23.01.09, 13:21
W jakimś odstępie czasu dwa razy się zdarzyło, że Maksiu obudził się
w nocy i płakał. Jak do niego szliśmy pokazywał na nóżki (stopy),
jak pytaliśmy czy boli mówił że tak.
Wczoraj Maksiu nocował u babci i sytuacja się powtórzyła, z tym że
pokazywał na łydki. No i babcia spanikowana dzwoni i nam opowiada.
My jej tłumaczymy, że to się już zdarzało, ze rośnie i to od tego.
Wcześniej się nie martwiliśmy bo zdarzyło się to dwa razy (teraz już
trzy) ze sporymi odstępami czasu i szybko przechodziło.
Ale oczywiście panika teściowej mi się udzieliła i na środę jesteśmy
umówieni na konsultację z ortopedą.
No ale ja o niczym innym od rana nie myślę i do środy to już chyba
wszystkie możliwe choroby wymyślę. I stąd moje pytanie - czy może Wy
coś takiego zauważyłyście?
Obserwuj wątek
    • edytataraszkiewicz Re: Ból nożek 23.01.09, 13:59
      U nas tez sie zdarzalo,wlasnie w nocy.W dzien jest ok.
      Ja nie panikujesmile
    • cui Re: Ból nożek 24.01.09, 16:25
      A ja myślę, że nie należy tego lekceważyć. Warto skonsultować to z ortopedą i
      zrobić ogólne badania.
      Nie mniej jednak wierzę, że wszystko jest w porządku wink
    • dvoicka Re: Ból nożek 24.01.09, 23:08
      Jasiowi też się tak zdarzyło kilka razy ostatnio i zastanawiam się czy to nie są
      jakieś skurcze.
      on mówił "ała" i pokazywał na stopy albo na łydkę (raz)
      wybieram się do pediatry w środę, więc zapytam co ona o tym sądzi.
    • misia_75 Re: Ból nożek 27.01.09, 00:58
      Moja córka w tym wieku narzekała na ból nóg i też wymyślałam różne
      scenariusze. Poszłam nawet zrobić usg brzucha. Pani doktor na
      badaniu trochę się uśmiechnełasmile, usg zrobiła, uspokoiła a nogi
      przestały bolećsmile
    • rengur Re: Ból nożek 03.02.09, 08:07
      I co byliście u ortopedy? Co powiedział? Pytam bo parę razy u nas
      też się to zdarzyło. W ciągu dnia to stwierdziłam że pewnie jej noga
      zdrętwiała bo siedziała dość długo na połodze przy zabawkach, ale
      ostatnio już 3 raz obudziła mnie płaczem, pytam się co ją boli i
      powiedziała że noga, wskazała tak raczej na kolanko. Przypuszczam że
      to bóle wzrostowe - ja też tak miałam tylko w wieku 5-6lat, alei tak
      się tym martwię. Do bilansu niedaleko więc poczekam z wizytą.
      • irima2 Re: Ból nożek 03.02.09, 12:20
        Byliśmy. Lekarz stwierdził, że wszystko jest ok. Samo badanie było
        koszmarne. Nie wytrzymałam i nie mogłam patrzeć. Chwytał nóżki i
        wyginał na wszystkie strony bardzo energicznie. Maksiu nawet nie
        zapiszczał, więc nic nie czuł, ale naprawdę wyglądało to jakby ten
        lekarz miał mu połamać wszystkie kości.
        Pooglądał jak chodzi, bo teściowa twierdzi, że chodzi na paluszkach,
        ale nie zauważył nieprawidłowości.
        Dał nam skierowanie na badanie gospodarki wapniowo-fosforowej (czy
        jakiejś tam, nie pamiętam a na skierowaniu nie mogę się doczytać) i
        kazał przyjść na kontrole za 4 miesiące.
        Bóle wzrostowe się ponoć później pojawiają, ale lekarz twierdził, że
        mogą się zdarzać u małych dzieci.
    • edytataraszkiewicz Re: Ból nożek 03.02.09, 18:40
      Tak mysle sobie,ze lepiej tesciowa niech nie szuka na sile
      chorob,hehehesmile
      W tym wieku czesto dzieci sie budza z placzem,to normalne.Teraz maja
      duzo przezyc,wiecej rozumieja i nie potrafia tych emocji wyrzuc z
      siebie.Moj maly tez ma czasami nocne ,,koszmary'' jak ja to
      nazywam,placze,a kilka razy wrzeszczal.Jak go pytalam co go boli to
      oczywiscie pokazywal nozki a jak pytalam celowo,,co jeszcze to
      pokazywal palec,szyje,oko itd.smile

      Zycze zdrowka.
      • irima2 Re: Ból nożek 04.02.09, 09:06
        Powiedz to mojej teściowej smile
        Ręce opadają - ten ortopeda to doc., pracuje w jednym z lepszych
        szpitali w Polsce i jak powiedzieliśmy jej, że wszystko jest w
        porządku, to stwierdziła, że....powinniśmy to skonsultować z jeszcze
        jednym lekarzem.

        U naszego jest tak samo, że jak się budzi to pokazuje na nóżki, ale
        potem jak się go pytamy czy boli brzuszek - tak, a główka - tak, a
        włosy - tak... Tak więc w sumie to jakoś nas to za bardzo nie
        niepokoi. Gdyby nie ta teściowa to pewnie byśmy w ogóle nie zwrócili
        uwagi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka