"Pan Kuleczka"

14.05.09, 15:04
Czy któras ma taką ksiażeczke dla dziecka? Warto ją kupić?
    • irima2 Re: "Pan Kuleczka" 14.05.09, 15:56
      Maksiu dostał chyba na urodziny. Stwierdziałam, że jeszcze jest za
      mały, więc odłozyłam na półkę. Ale pewnie zależy od dziecka.
      Maksiu nie potrafi się skupić na długich fragmentach, woli
      książeczki gdzie jest dużo obrazków a mało tekstu.
    • my_cha1 Re: "Pan Kuleczka" 14.05.09, 22:58
      Ja planuję zakup takowej. Podobno dość zabawna - są to przygody kilku postaci.
      Koleżanka chwaliła. Z tym że dla kuby chyba teraz mało atrakcyjna, bo on też
      woli te, gdzie jest więcej obrazków (np. Tupcio-Chrupcio),a w Panu Kuleczce
      raczej skromne te ilustracje. Ale myślę, że na potem może być fajna. No chyba,
      ze twoje dziecko lubi po prostu słuchać bajek.
      • ziena77 Re: "Pan Kuleczka" 15.05.09, 15:06
        No to chyba i ja odłożę ten zakup na później a teraz dokupię kolejnego
        "Kamyczka", którego zreszta Blanka kocha.

        my_cha a co to Tupcio-Chrupcio?
    • niuta_s Re: "Pan Kuleczka" 15.05.09, 22:10
      moja Basia jest fanem Pana Kuleczki uwielbia jak się jej go czyta,choć wbrew
      pozorom na początku wcale jej nie czytałam (przeczytałam sama, a później
      wymyślałam skróconą wersję, dopasowaną do obrazków, teraz już czytam), my też
      zaczynałyśmy od Tupcia -Chrupcia (to pouczające opowiastki o małej myszce - np
      tyt. Tupcio-chrupcio nie chce iść do przedszkola, T.-CH. kaprysi, T-Ch nie chce
      jeść, Mama T-Ch idzie do pracy etc, kolejna hit to opowiadania o małym Kamyczku,
      teraz jesteśmy na etapie kamyczka a nocniczku i u dentysty (trzeba będzie
      lapisować zęby za chwilę).
      i ostatnia seria książeczek które polecam to Martynki, ("bedziemy citać
      Martynki- ci to nie siuper!" - tak reaguje moje dziecko) - seria dość szeroka,
      jak na razie jesteśmy na etapie wymyślania skróconej wersji dostosowanej do
      obrazków - te ksiązeczki są pięknie ilustrowane, moja Basia potrafi wyciągać z
      półki kłaść się z książką na podłodze i oglądać obrazki. Rozwija też mocno jej
      wyobraźnie bo sama zaczyna wymyślać historyjkę do danego obrazka.
      Nie ma za wcześnie na takie książki ja polecam, i to o co pytasz, i to co
      napisałam, z tymże chyba poleciłabym Ci zacząć albo od Tupcia -chrupcia, albo od
      Kamyczka.
      Miłej zabawy
Pełna wersja