Dodaj do ulubionych

WIGILIA 2003

05.01.04, 10:58
Cześć,
czy są mamy dzieciaczków urodzonych w Wigilię Bożego Narodzenia 2003?Jeśli
tak, odezwijcie się, może razem będzie nam łatwiej wchodzić w rolę mamy.
Ja w Wigilię urodziłam synka.
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Obserwuj wątek
    • majaimama Re: WIGILIA 2003 05.01.04, 13:24
      Witamy w gronie mam. Gratulacje z okazji narodzin pociechy. Niech zdrowo rośnie
      i niesie ogrom szczęścia i radości swoim rodzicom!
      Pozdrowienia Kasia
    • brunusia Re: WIGILIA 2003 06.01.04, 14:59
      Gratuluję małego przybysza! Pozdrowionka od Moniki i 6 tyg Majusi! big_grin
      • leigh4 Re: WIGILIA 2003 13.01.04, 18:36
        A jak długo śpią Wasze dzieci? Słyszałam, że dzieci 3-tygodniowe powinny spać
        ok 17 godz. Mój mały śpi zdecydowanie o wiele mniej, tj. na spacerze i po nim -
        łącznie 3-4 godziny, potem po południu ok. 2-3 godz i łącznie w nocy ok 5-6. Od
        kiedy dzieci ustalają sobie rytm dnia i nocy? Marzę o przespaniu 4-5 godzin bez
        przerwy, a tu nasz maluszek po kąpieli rozpoczyna harce wieczorne pomimo
        wszelkich wprowadzonych rytuałów kąpieli i zasypiania, pada ok. północy, a
        potem co 2 godzinki domaga się jedzenia. Ok. 5-6 jest gotowy do przywitania
        dnia. Podczas czuwania nie płacze, ale też nie pozwala o sobie zapomnieć:
        kwęka, mlaszcze, a gdy bardzo mu się nudzi dopiero stawia nas na równe nogi
        wielkim głosem. Oczywiście po wzięciu na ręce uspokaja się. Niestety
        rozwiązaniem nie jest spanie z małym, ponieważ w naszym łóżku rozkręca się na
        całego.
        A jak śpią sześciotygodniowe dzieciaczki?
        • obeata Re: WIGILIA 2003 15.01.04, 12:02
          Moja córeczka urodziła się 13.12.2003, śpi ładnie w nocy, po kąpieli tj. ok. 20
          do 23 ( po karmieniu ), póżniej budzi się ok 4 rano żeby trochę pomlaskać
          (jedzonko), a kolejne mlaskanko o 7-8, po nim śpi do 10, ale póżniej do 14 jest
          aktywna, kwęka, stęka i domaga się obecności mamusia albo tatusia, ogólnie w
          dzień śpi niewiele i krótko, nie licząc spacerków (przesypia całe). Ile twoje
          maleństwo przytyło przez 3 tygodnie, byliście już na kontroli??? Pozdrowionka
          Beata i Zosia
          • leigh4 Re: WIGILIA 2003 17.01.04, 09:09
            Byliśmy w ubiegłym tyg, kiedy Mały miał 16 dni. Przytył 670 g od wyjścia ze
            szpitala(wyszliśmy w 5 dobie). Ostatnio, tj od kilku dni, bardzo
            niepedagogicznie podobno, zaczęliśmy spać z Małym.I... śpi.Nieważne
            pedagogiczne czy nie, ważne, że skuteczne. Domaga się co prawda jedzenia co
            dwie godziny, ale je z zamkniętymi oczkami i ma je zamknięte nawet, gdy go
            podnoszę do odbicia. Nie zasypia niestety po kąpieli, pomimo zachowywania przez
            nas wszelkich rytuałów. Kąpiemy go ok 21, potem go karmię, a poetm domaga się
            zabawy jeszcze przez półtorej godzinki. Ale za to potem spi do ósmej rano. W
            dzień śpi na spacerze i trochę po południu. Ależ Ci zazdroszczę tych
            kilkugodzinnych przerw w karmieniu nocnym... Ale pocieszam się, że może i nasz
            maluszek kiedyś zrobi nam taka niespodziankę i prześpi 6-7 godzin bez przerwy..
    • kasia_kp Re: WIGILIA 2003 07.02.04, 17:11
      Witam Was Serdecznie i gratuluje pociech z grudnia !!!

      Kiedy pierwszy raz poszłam do lekarza i wyznaczył mi termin porodu na
      24/12/2003 byłam szcęśliwa bo zarazem sprawiła bym sobie i męzowi
      najpiekniejszy prezent pod chinke....Niestety los chciał ze Wigilie spędził z
      nami juz dwumiesięczny Jaś ( nie ukrywam ze jedynie to ze mogłabym byc w tym
      czasie w szpitalu nie było miłą perspektywą )
      Jaś urodził się 27/10/2003 w 31 tygodniu wazył 1970 i miał 47 cm. Mieliśmy
      troszke z nim problemów ale juz jest wszystko na dobrej drodze.zapewne wiecie
      ze wczesniaczki do mniejwięcej przewidywanej daty porodu nie rozwijaja sie
      normalnie a wszystkie ich umiejętności ocenia sie własnie odejmując różnice .
      Czyli jak najbardziej moge własnie z waszymi maluszkami porównywać mojego
      Jasia. Za ciekawostkę Wam podam ze dokładnie 20 grudnia Jas ważył 3200 i miał
      56 cm co przyjeliśmy jako jego wage urodzeniowa wink)))
      Dziś Jaś waży równe 5 kilo i ma ok 60 cm. Od kilku tygodni nie przestaje sie
      uśmiechać (głównie o 5 rano).Potrafi juz na brzuszku ładnie podnieśc główkę
      niestety na razie na kilka sekund. Nie nazekamy na apetyt i wciąz rośniemy .

      Pozdrawiam wszystkie mama grudniowe
      Kasia i Jas
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka