Wiem, ze ten watek juz sie wielokrotnie pojawial na forum, ale ja mam troche
inny problem. Moj 3 letni synek odkad kupilismy mu tapczanik i schowlaismy
lozeczko nie chce na nim spac. Do tej pory sporadycznie sypial z nami np.
podczas choroby ale nie bylo zadnych problemow z samodzielnym spaniem. Teraz
nie dosc ze nie chce sam zasypiac i to w naszym lozku to jeszcze w nocy wraca
do nas z powrotem po uprzednim przetransportowaniu go do jego lozka. Zfaje
sobie sprawe, ze to moja wina bo sama go w pewnym momencie nauczylam
zasypiania ze mna

Czy macie jakies doswiadczenia i porady? dzieki z gory