Gość: Wiki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.02.10, 17:48
Witam!Mam córeczkę 11m już zakanczam karmienie piersi,karmię rano o6.00 i 13.00 mój problem jest taki że mam problemy ze spaniem trudno mi póżniej zasnac bo mała budzi mnie płaczem 2-3razy w ciągu nocy daję jej herbatkę i trzymam za rączkę w nocy jak sie przebudzi bo tak jest przyzwyczajona jest to b.meczące bo jak czasami się przewracam na drugi bok to już stęka i znowu musze ją trzymać,idzie spac po 20.uśnie ok20.30 i za pół g. za godzinę płacze jak wezmę za rękę to zaśnie.Ma jakieś lęki przeżycia z dnia,do 8miesiąca spała fajnie sie budziła aż na jedzenie o 2-3rano burza i telewizor nic nie przeszkadzało a teraz jak sie kłade spać ok 22 to niewiem jak długo i kliedy będzie pobudka.Jak z tym sobie poradzić?Byłam u lekarza przypisał mi Imovane7,5 na spanie pół tab.co jakis czas jak naprawdę nie będe mogła zasnąć i że dziecko juz duże i nie zaszkodzi jej wzięlam kilka i kupiłam sobie melatoninę3mg.Biorę ją zamiast tamtych bo myślę ze tamte b.szkodza i uzalezniaja.Czy można ją brać przy 2 karmieniach piersią?Cczy może coś innego?Czy moje dziecko potrzebuje jakiegoś melisadu czy czegos podobnego czy to jej samo przejdzie bardzo prosze o pomoc ?