monikaaleksandra
11.05.10, 10:48
Dałam wczoraj mojej 10,5 mc córce ćwiatrkę jabłka, żeby sobie
potrała o dwoje dwa zębole na dole, dziecko natychmiast odgryzło
kawałek jabłka, który wpadł mu do gardła i o mało się nie udławiła.
Cały czas jej pilnowałam, trwało to może z 2-3 sekundy!!!
Dobrze, że zachowałam zimną krew i wybiłam jej to jabłko z gardła,
dosłownie dłonią przez plecy, całą noc, k...wa mać nie mogłam spać.
Jestescie kretynami, że zachęcaci matki do karmienia dzieci jak
dorosłych! Wystarczy chwila i może byc po dziecku!!!! Dziecko to nie
jest mały dorosły i należy dostodować sposób karmienia do faktu, że
nie ma zębów, nie umie gryźć i nie ma pojęcia, że można zjadać
żarcie w kawałkach, bo ma jeszcze zbyt mało rozwiniętą mózgownicę.
Podobnie jak Wy!