11.05.10, 17:37
dziewczyny a co na BLW wasi pediatrzy??
Ja pracuje w jednym z wiekszych centrów medycznych i jak przyznałam sie do BLW
to zostałam, zresztą nie pierwszy raz, zbesztana;-pp
to że jak to mój mąż mowi jestem "zdrowo nawiedzona" to już norma dla mnie;-p
i mam taka opinie w pracy i nie tylko;-p ( no bo kto normalny stosuje EC,
pieluszki wielo,nie szczepi na co leci, spi z dzieckiem ( to najgorsze;-p),
nosi w chuście itp.)
tak jestem ciekawa co na to wasi lekarze?'
Dla mnie potwierdzeniem ze dobrze robie poza tym co widzę i czuje na co dzień
jest opinia mojej cioci logopedysmile wg niej BLW bardzo zdrowe i naturalne jestsmile
Obserwuj wątek
    • kaka-llina Re: lekarz 11.05.10, 18:15
      Mieszkam w uk wiec do lekarzy nie chodzę!!! HV jedna tylko miała jakies dziwne
      komentarze "bo ona musi jeść" kazała mi opisac dokładnie co je i kiedy i kazała
      podawać custard i inne puddingi na mleku.. No ale to jedna tylko! Reszta jest
      zachwycona!
      • mrs.t Re: lekarz 11.05.10, 19:50
        ja tez w UK, wiec podobnie jak kaka lina mam kontakt z ta
        przydzielona peilegniarka (Health Visitor)
        do tego obracam sie w towarzystwie BLW
        wobec tego wokol mnie raczj nikt sie nie dziwi, raczej uwazaja to
        za normalne
        moja HV to w ogole za przyklad mnie podaje jesli chodzi o odzywianie
        sie ;p
    • ursus_arctos Re: lekarz 11.05.10, 20:41
      ja tez do lekarzy nie chodze, tutaj jest podobnie jak w ukeju- chodzi sie na
      kontrole to takiej niby pielegniarki. w poprzedniej przychodni kobieta byla
      przerazona, ale ona cisnela na wprowadzenie stalych posilkow od kiedy dziec
      skonczyl 4 mce. obecna wysluchala i stwierdzila, ze skoro ja uwazam ze tak jest
      dobrze to znaczy ze jest dobrze. ogolnie pozytywnie nastawiona byla, poprosila o
      jakies linki zeby jej przeslac.
      a co do tego zdrowego nawiedzenia- gdyby nie net to dawno bym uznala, ze jestem
      nienormalna tongue_out a tak przynajmniej czlowiek wie, ze sa na tym swiecie ludzie,
      ktorzy maja podobne przekonania.
      • kaka-llina Re: lekarz 11.05.10, 22:56
        Ja sie w ogóle z innymi mamami poza internetem nie kontaktuje... wiec od czasu
        do czasu jak pogadam przez chwile to wychodze na totalnie nawiedzona i .. no
        żeby nie bluźnic...
    • free-junona Re: lekarz 11.05.10, 21:13
      Się nie przyznaję, bo też mnie mają za nawiedzoną smile.
      • zawsze-mama77 Re: lekarz 11.05.10, 22:00
        No ja sie tez nie afiszuje tym. Nie mam zamiaru przekonywac kogos do
        BLW i tlumaczyc wszystkowiedzacych swoich racji.
    • globus.histericus Re: lekarz 11.05.10, 23:43
      Ja po pierwsze nie chodzę, a po drugie nie rozpowiadam, jeśli nie ma
      ku temu specjalnych okazji. Raz jednak byłam m.in. z kilkoma
      krostkami pod kolanami, ewidentnie związanymi z jakąś nietolerancją
      pokarmową. No i babka pyta mnie się, czy kojarzę na jaką nowość tak
      zareagowała mała, a ja, na to, że nie wiem, bo blw stosuję i nie
      trzymam się schematów i metod wprowadzania nowości. Zobaczyłam lekką
      konsternację na jej twarzy ukrytą za barkiem reakcji i kamiennym
      "aha". Myślę, że po prostu nie wiedziała co to i nie chciała wyjść na
      niedoinformowaną. A krostki na szczęście niedługo po tym zniknęły
      same smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka