Dodaj do ulubionych

Dzieciowe imiona

21.05.10, 12:36
Taki temat na wyluzowaniesmile
Czy imie, jakie nadalyscie (no bo zadnych panow tu jeszcze nie widze...wink
dziecku/dzieciom, bylo przemyslane, przeanalizowane? Czy ma swoja historię-w
sensie wyboru dlaczego takie, a nie inne...? Czy w ogole wazne dla was bylo
wybranie dziecku szczegolnego imienia? Czy moze to kwestia
przypadku/kompromisu/wybor na zasadzie "ok, niech bedzie to, brzmi niezle" ?
Obserwuj wątek
    • kukulka11 Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 13:50
      U nas oba były przemyslane:
      kryteria:
      - imiona dośc pospolite, takie z naszych czasów (naszego dzieciństwa)
      - ładnie brzmiace
      - mające ciekawe znaczenie
      - mające ciekawych patronów
      dające się zdrabniac i ładnie brzmiące też w pełnej wersji, pasujace do
      anstolatka, niemowlęcia, do staruszka później też
      - pasujące do tego konkretnego dziecka - na Wojtka, Krzysia, jasia, Stasia itd
      albo się wygląda, albo nie
      • green_naranja Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 23:38
        moje dziecie musialo miec dosc krotkie imie, bo nazwisko mamy dlugie.
        imie najpierw mialo byc bardzo greckie (gdyz grekofilami jestesmy),pozniej
        jednak poszlam nieco na kompromis i zrezygnowalam z Kasandry na przyklad (ktora
        nie bylaby bolesnym doznaniem dla corki, gdyz mieszkamy w Anglii) na rzecz nieco
        powszechniejszej Niny. a ze w tradycji kosciola greckiego istnieje swieta Nino
        (patronka strumieniwink, wiec ten kompromis taki ciezki nie byl.

        i mamy Nine, ktorej drugim imieniem jest rowniez miedzynarodowa (choc w polskiej
        pisowni niezbyt) Elzbieta, na czesc mojej siostry, a takze siostry męża, i
        jeszcze mojej ukochanej niezyjacej juz cioci krakowskiej.
    • gyokuro Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 14:00
      My wybieraliśmy imiona dla pierwszego dziecka - wersję męską i żeńską, bo nie
      chcieliśmy znać płci.
      I ważne było, żeby nie były to imiona pospolite, bo mnie zawsze w moim
      superpopularnym imieniu denerwowała właśnie ta popularność, że gdzie nie
      spojrzę, to Kaśka.
      I wybraliśmy właśnie Juliusza i Laurę. Z tym pierwszym poszło szybko, z drugim
      nie mogliśmy się dogadać.
      Urodził się chłopak i został Julkiem smile

      A potem, jak byłam w drugiej ciąży, chciałam wybrać dla córki inne imię, ale za
      nic nie mogliśmy nic ustalić i wróciliśmy do Laury...
    • anik801 Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 14:10
      Gdy byłam pierwszy raz w ciąży o imieniu w ogóle nie
      myślałam,cieszyłam się że udało mi się zajść,bo staraliśmy się 1,5r.
      Niestety ciąża obumarła ok.13tyg.Następnym razem,gdy na teście
      pojawiły się dwie kreski od razu powiedziałam "jest Zosia".Nie
      wiem,ale to imię jakoś pasowało mi do tego dziecka(którego przecież
      nie widziałam nawet na usg i przecież mógł być to syn).Od początku
      widziałam,że noszę w sobie ZofięwinkZofia to również imię mojej babci-
      wspaniałej kobietysmile Gdy Zosia już była na świecie,to mówiłam,że jak
      urodzę kiedyś drugą córkę to będzie miała na imię Helena.Na imię dla
      chłopca pomysłu jakoś nie miałam.Gdy zaszłam w kolejną ciążę i na
      teście wyszły dwie kreski pokazałam test mężowi i powiedziałam "masz
      swojego syna Antosia".I od samego poczatku mówiliśmy do brzucha
      AntekwinkAntka w rodzinie nie mamy,po prostu od początku dla mnie
      tylko to imię pasowało do syna.Nie wiem jak to jest, to tak jakby
      wiedzieć od razu,że do dziecka będzie pasowało dane imię.To tak jak
      będąc w ciąży od razu wiedziałam jakiej dziecko jest płci.
    • vangie Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 15:00
      dlugo szukalam imienia, ktore bedzie miedzynarodowe, bedzie istnialo i w polskim i angielskim, a przy tym pisownia bedzie identyczna
      od momentu kiedy wiadomo bylo, ze bedzie syn, szukalam, analizowalam, podsuwalam mojemu J. a on wyskakiwal z jakimis totalnie amerykanskimi pomyslami typu "Tuesday" wink
      w koncu kiedys w samochodzie jadac z rodzina, moj brat wymyslil Leona
      na poczatku nie bylam zachwycona, ale pod uwage bralam, a potem sie w tym imieniu zakochalam i udalo mi sie przekonac J. no i jest maly Leoś smile
    • bursztynek3 Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 15:18
      miało być prosto, nie dziwnie, no i żeby jakieś ze dwa zdrobnienia
      były: HANNA, Hanka, Hanusia, Haniutka, Haneczka, Hanulka smile
    • namek17 Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 21:34
      Chciałam by syn wyrózniał sie imieniem tak jak jego ojcec (Namysław), poszukałam w internetowych skarbczykach imion i kiedy zobaczyłam imie Egon to wiedzielismy zmezem ze tak bedzie nazywał sie nasz syn. Od razu pomyslałamz ebył taki malarz który nosił to imię. spodobało mi się. Tak wiec mamy Egona, który bedzie jak mysle jedynym w przedszkolu, szkole a moze nigdy nie spotka nikogo kto by sie tak jak on nazywał. Kiedy byłam w drugiej ciazy to od razu obstawilsimy Eryk dla chłopczyka Klara dla dziewczynki. I jest Egonek i Klarcia. nigdy nie zwracałm uwagi a znaczenie imienia, egon było niestptykane a klara takie starodawne polskie, spodobały nam sie ich brzemiania i tyle. Za to jakaz miła niespodzianka spotkała mnie gdy wyzłam za maz , otóz okazłąo sie ze bliskiej rodzinie imion Marta jest 4 wraz moim a do tego 3 mamy nawet tak samo na nazywsko cóz za klan...smile musimy sobiwe przekazywac nieraz poczte bo listonosz sie myli.
    • cotti Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 23:20
      - zeby ladnie sie komponowalo z nazwiskiem
      - zeby ladnie komponowalo sie z naszymi inicjalami, gdy bedziemy sie grupowo
      podpisywac (Panstwo MŁA XXXXXX - M to ja, Ł to moj facet, A - to cora)
      - zeby pol piaskownicy nie odwracalo sie, gdy zawolam dziecko, ale rownoczesnie
      - by dziecko nie wstydzilo sie wlasnego imienia
      - zeby kojarzylo sie z jezykiem hiszpanskim (jestem na etapie fascynacji i nauki
      tego jezyka), a imie corki zawiera w sobie moje ukochane slowo hiszpanskie -
      zdrobniale mowimy wlasnie tak do coreczki.


      Teraz wybieramy kolejne imie, i skoro pierwsze dziecko bylo na A, a my chcemy
      poprzestac na dwojeczce, to logiczne bedzie, ze dzieci bedziemy miec od A do Z -
      szukamy ladnego imienia na Z (raczej znowu dla dziewczynki smile)
      • green_naranja Re: Dzieciowe imiona 21.05.10, 23:33
        cotti, to moze Zoraida? wink bardzo fajny zrodloslow, no i na pewno zadne dziecie
        w piaskownicy inne poza twoim sie nie obejrzy.
        chyba, ze zbyt mocno egzotyczne, ale pan Cervantes poczulby sie mile podlechtanysmile

        ja tez lubie kota hiszpanskiego, i ogolnie caloksztalt iberoamerykanski i
        hiszpanski (sztuka, literatura, jezyk, kultura...)

        a z takich bardziej polskich na "Z" to Zoja mi sie podoba, chyba ciagle malo
        popularne...
        • mrs.t Re: Dzieciowe imiona na Z 21.05.10, 23:49
          www.behindthename.com/php/search.php?terms=z*&gender=f&usage=&operator=or
          smile


          Franek mial byc Amelia lub Natalia (tzn nie znalismy plci,ale widziala nam sie
          dziewczynka)
          Poza tym nie moglismy znalezc imiona ktore by kladnie brzmialo po polsku i
          angielsku ( poza 2ma ktore mi sie podobaja marcin-akle tych w rodzinie dosc; i
          mateusz- imie ex'-wolalam sobie odpuscic (nie, nie zadne przesady, ot, wspomnieniawink
          No a kiedys mama przegladala kalendarz, troche podlamana bo juz na
          'pazdzieniku' byla, a nam sie nic nie podoba
          i czyta franciszek
          I jakos od slowa do slowa, zostal Frank
          a zeby bylo troch epowazniej to Frank James.
          i kurcze pasuje jak ulal, to bylo to wink
          cieszylismy sie jak dzieci, jak odkrylismy Franka smile

          • green_naranja Re: Dzieciowe imiona na Z 21.05.10, 23:51
            Zdzislawasmile
            znam jedna fajną Zdziche.

            no, Frank to Frank, nie wyobrazam sobie prezesa o innym imieniu!
          • green_naranja Re: Dzieciowe imiona na Z 21.05.10, 23:56
            "NINA (2)

            Gender: Feminine

            Usage: Near Eastern Mythology
            Meaning unknown. This was the name of a Babylonian and Assyrian fertility
            goddess who was identified with Ishtar. She was the patron goddess of the city
            of Nineveh. Her name was written using a character representing a fish
            surrounded by a character representing a house."

            To objasnienie tez mi sie podobasmile
            I dobrze sie sklada, bom ja archeolog,wiec w starociach lubię sobie pogrzebac,
            takich jak Niniwa na przyklad; na dodatek moj znak to Rybywink
            Tylko ten DOM to jeszcze blizej nieznana przyszlosc...

            -
    • pinkdot Re: Dzieciowe imiona 23.05.10, 13:53
      Kiedyś podobały mi się bardzo imiona staromodne i chciałam mieć Antka, ale po
      ostatnim wysypie Antosiów, Stasiów i Jasiów (śliczne imiona, ale cóż - dużo ich)
      zdecydowaliśmy się na Jacka. Generalnie mało męskich imion, które nie przynosiły
      by obciachu chłopcu jak dorośnie, mi się podobało, a znałam kiedyś takiego
      fajnego małego brzdąca o imieniu Jacek, który w dodatku w wieku 3 lat wspinał
      się po skałkach koncertowosmile.
    • aphoper1 Re: Dzieciowe imiona 23.05.10, 14:33
      W pierwszej ciąży (niestety utraconej) myśleliśmy o Marku i Marcie (z różnych
      przyczyn). Nie wiemy, czy nasze Dziecko było chłopcem czy dziewczynką, więc
      pozostawiliśmy Mu/Jej te imiona i w drugiej ciąży wybieraliśmy od nowa.
      W sumie to ja proponowałam (zaraz powiem, według jakiego klucza), a Mąż odrzucał
      lub akceptował. W końcu wybraliśmy Anię i Tomka, urodziła się Aniasmile
      Moje kryteria:
      - biblijne (znaczy Łaska, a Ania jest wielką łaską dla nas)
      - krótkie (bo nosi podwójne nazwisko)
      - niepretensjonalne (wiem, kwestia dyskusyjna)
      - kojarzy się nam z fajnymi osobami (miałam na różnych etapach życia kilka
      przyjaciółek o tym imieniu)...
      No i tak się nam podobałosmile
      • monniqque Re: Dzieciowe imiona 23.05.10, 22:39
        Iga, bo ładnie smile, oryginalnie ale bezpretensjonalnie.

        Ma milion zdrobnień ale nie będzie wymuszało używania ich przez innych. Nienawidzę kiedy dorosła panna przedstawia mi się Asia, Kasia, Ania, etc., tym samym wymuszając na mnie takie zwracanie sie do niej. I choć rozumiem, że w tych imionach łatwo o taką pokusę, to zawsze w takiej sytuacji mam ochotę w odpowiedzi przedstawić się Monisia ;D.

        Hehehe ciekawe ilu z was podpadłam tym wpisem? big_grin No sorry wink Nie gniewajcie się wink.
        • pinkdot Re: Dzieciowe imiona 24.05.10, 00:05
          Ok, mów mi Katarzynotongue_out
    • dagis.1 Re: Dzieciowe imiona 24.05.10, 00:09
      nie bardzo rozumiem pytanie bo wg logiki przedstawionej w pytaniu to jesli wplyw
      na wybor imienia mial kompromis to nie bylo dla mnie wazne wybranie imienia
      szczegolnego... no niech i tak bedzie wink
    • kooa Re: Dzieciowe imiona 24.05.10, 07:57
      od poczatku wiedzialam (bardziej czulam) ze bedziemy mieli syna. I
      ze bedzie mial na imie Michal albo Stas (chcialam dac imie po
      ktoryms z moich dziadków). Jako ze męzowi bardziej podobal sie
      Michal, to tak zostalo, choc ja jeszcze czasem zaluje, bo fajny
      bylby z Miśka Staśwink

      Imie mialo byc zwykle, proste, dobre dla dziecka i dla doroslego,
      miedzynarodowe i pasujace do nazwiskawink

      Mąz teraz czeka na Lenkę, zobaczymy, co przyszlosc przyniesiewink
    • meciula Re: Dzieciowe imiona 24.05.10, 14:26
      igor i borys - bo tak!!
    • laurah Re: Dzieciowe imiona 24.05.10, 21:16
      Tylko proszę się nie śmiać wink

      Imię było wybrane kilka miesięcy przed porodem (było męskie i żeńskie, ponieważ płeć poznaliśmy w dniu narodzin).
      Historia wybranych imion była mi znana, ale nie miała większego wpływu i znaczenia.

      Kryteria oceniane przy wyborze, to przede wszystkim:
      - brzmienie pełnego imienia w perspektywie na całe życie;
      - zdrobnienia i ich brzmienie w obliczu przedszkolnych rymowanek wink (dzieci potrafią przeobrazić jakieś imię w "pośmiewny", nawet obraźliwy sposób);
      - łatwość wymówienia przez dziecko (np. brak litery "r").
      • abigail_23 Re: Dzieciowe imiona 24.05.10, 22:55
        My też kierowaliśmy się podobnymi kryteriamismile
        Może mówimy o tym samym imieniu?wink

        laurah napisała:
        > - brzmienie pełnego imienia w perspektywie na całe życie;
        Uważam,że to jest ważne, niektóre słodkie dzieciowe imiona brzmią śmiesznie, kiedy mamy do czynienia z dorosłym człowiekiem

        > - zdrobnienia i ich brzmienie w obliczu przedszkolnych rymowanek wink (dzieci potrafią przeobrazić jakieś imię w "pośmiewny", nawet obraźliwy sposób);
        O tak! pracuję m.in. z dziećmi i wiem, że bywają okrutne, chciałam córce oszczędzić drwinwink chociaż... hmmm z tym imieniem, jak chyba z każdym, też można ułożyć prześmiewczą rymowankęsmile Z moich obserwacji: dzieci najbardziej drwią z dziwnych zestawień imienia i nazwiska.

        > - łatwość wymówienia przez dziecko (np. brak litery "r").
        Mamy "r" w nazwisku, więc chcieliśmy uniknąć tej litery w imieniu.

        Poza tym, znaczenie imienia podoba mi się (dobra, szlachetna, wspaniała, ciepła, o wielkim sercu), jest międzynarodowe, i wreszcie - bardzo bliska mi osoba nosi to imię.
    • ursus_arctos Re: Dzieciowe imiona 25.05.10, 00:03
      mi sie ingrid przysnila jakos na samym poczatku ciazy smile znaczy obudzilam sie i
      wiedzialam, ze musi byc ingrid, chociaz snu nie pamietam. dwa dni pozniej
      poznalam przefajna dziewczyne o imieniu ingrid, wiec uznalam ze to "znak" tongue_out
      imie pasuje idealnie- nie jest ani polskie, ani finskie (bo maz fin). jest
      szwedzkie, a my poznalismy sie w szwecji wlasnie. miedzynarodowe, ladnie sie
      komponuje z nazwiskiem mezowym.
      imienia dla chlopca nie mielismy do konca wybranego.
      • ksiezniczka_ewelajda Re: Dzieciowe imiona 25.05.10, 09:06
        Dla nas imiona musiałby ładnie brzmieć i nie mieć poniżających tudzież
        ubliżających skojarzeń i w polskim i niemieckim języku(mój eM urodzony i
        wychowany w Germanii. Cała rodzina również tam.)

        Dla chłopca wybraliśmy imiona Ruben Joel-oba bardzo nam się podobały i tak samo
        brzmią w obu językach. Są oryginalne.
        Ruben ma ponad 3 latka.

        Dla drugiego dzidziusia było wiele opcji:
        Iwo ,Jeremi , Noel- dla chłopca,
        dla dziewczynki: (moje typy przeważały): Bianka, Zoja, Iga, Stella, Laura,
        Mamy 10-miesięczną Laurę Biankę.

        Ja dałabym Zoja, Bianka lub Stella.
        Cóż...Laura ma też ojca, który był odmiennego zdaniawink

    • elona1981 Re: Dzieciowe imiona 25.05.10, 09:54
      Przeglądaliśmy rankingi z USC i odrzuciliśmy imiona z pierwszej dziesiątki, mąż nie chciał się zgodzić na moje egzotyczne sugestie, więc pozostał na placu boju tylko Patryk - jedyne które się podobało mi i mężowi. Piwoszami nie jesteśmy, a wszyscy się dopytują czy imię jest na cześć piwa smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka