Dodaj do ulubionych

Pierwszy brokuł za nami

20.11.10, 23:33
Witam wszystkie mamy. Od jakiegoś czasu tu zaglądam szukając pomocy jak zacząć rozszerzanie diety poprzez BLW. I oto od paru dni mój niespełna 7 miesięczny synek zaczął BLW.
Mówiąc szczerze oczekiwałam szału ponieważ wszystko wkłada do buzi jak szalony. A tu zonk... mały patrzy na tacę z warzywkami i nic. Niezgodnie z zaleceniami pomogłam mu tj. pokazałam do czego to wszystko służy i powolutku, powolutku zaczyna.
Po czterech dniach sam dzisiaj skubał brokuła i ziemniaka. Skubał również ugotowane na parze na miękko jabłko i gruszkę (prawie rozgotowane). Chyba podoba mu się konsystencja avocado. Nie za bardzo wychodzi mi dynia- bo zamroziłam kosteczki 1,5x1,5 cm i jak teraz gotuje na parze to miazga mimo, że wkładam na sam koniec parowania - ale małemu smakuje jak mu włożę do dzioba :0
Nie wiem czy dobrze robię ale podaję mu - ociupinę- chlebka razowego i wafelka ryżowego, z którymi radzi sobie nie źle.

Nie mam pojęcia jak podać mięsko. Ugotowałam dzisiaj kawałeczek indyka, no i suche to mięso nawet jak podrobię nie do przełknięcia. Jak podawać??? Kiedy Wasze dzieci zaczęły przygodę z mięsem poprzez BLW, i w jakiej postaci?
To na razie tyle relacji z początków naszego BLW.

Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • aniczka.r Re: Pierwszy brokuł za nami 21.11.10, 00:43
      Gratuluje pierwszych sukcesow!
      Ja robilam paluszki miesne,bo inaczej bylo za suche i ciagle jej wpadalo do gardla.
    • 11buba Re: Pierwszy brokuł za nami 21.11.10, 00:57
      a mój wcinał takiego suchego sparowanego indyka aż miło było patrzecwink choc teraz najbardziej lubi pieczone mięso z majerankiem, najbardziej schab... a teraz ostatnie dni zażerał się gołąbkami bez zawijaniasmile
      • lonkap Re: Pierwszy brokuł za nami 21.11.10, 20:55
        Dzięki za podpowiedzi. A jak robi się te paluszki? Rozumiem, że mięso się mieli i dodaje coś zespalającego - pytanie co? żółtko, kasza - ale chyba jeszcze nie można, bo za wcześnie? A na duży kawałek to mój mały za mały - chyba- za duże włókna mięsa. Ja próbowałam pokroić na "mak" ale takie wióry, że nie interesują go w ogóle. Może pulpety zrobię ale czym zespolić?
        • aniczka.r Re: Pierwszy brokuł za nami 22.11.10, 14:58
          ja mielilam,dodawalam zazwyczaj jajko cale,troche warzywek,jakies przyprawy,obtaczalam w kaszce mannie.formowalam paluszki wielkosci mojego wskazujacego czy niezbyt duzy,hehe!
          moja corka dostaje produkty z glutenem od 6 miesiaca.zyje,ma sie dobrze.w tej chwili dzien bez manny to dzien stracony (mamy prawie 11 miesiecy). z tym glutenem to tak dziwnie jest,bo czytalam,ze teraz powinno wystawiac sie na dzialanie glutenu wczesniej (piersiowe-5 m-cy,butelkowe 7),by zmniejszyc ryzyko wystapienia celjakii i innych dziadostw.i badz madry i pisz wiersze.raz tak a raz tak.jesli dziecko nie bylo na nic uczulone ani w rodzinie nie ma alergii,mysle,ze obtaczanie w mannie jest dobre na poczatek.
          puplety tez robilam,ale na poczatku ciezej w rece bylo utrzymac. moze byc wiekszy kawalek,ale zeby byl miekki (dlatego lepsze paluszki niz kawal miecha).wtedy mozna nawet bez zebow gryzc.cale wlasnie sa za wiorzaste i moja mala sie krztusila czasem.
    • margonik Re: Pierwszy brokuł za nami 25.11.10, 23:29
      Niepotrzebnie tak drobno pokroiłaś te dynię. Lepiej kroić na podłużne, nieco większe kawałki - takie, żeby poręcznie było je - tak, żeby kawałek był w dłoni, a kawałek wystawał spoza dłoni.

      Mięso to u nas hit, ale młody zdecydowanie woli nieco tłuściejsze. Dzisiaj ugotowałam królika i wybrałam mu co tłusciejsze kawałki.

      Chleb razowy u nas też idzie (każdy chleb zresztą).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka