Co sądzicie o dawaniu takich rzeczy? Ja generalnie jestem przeciwna dawaniu słodyczy. Po co się ma młody człowiek "uzależnić" - tak jak mamusia

I nie daję. Ale piekę czasem takie ciasto - z mąki razowej, bez cukru - na całą dużą blachę daję 3 łyżki melasy. Do tego troszkę bakalii lub owoców i banany. Dałam małemu i się zajadał. Chyba mu to nie zaszkodzi? Co myślicie? Tak sobie myślę - "niech ma troszkę przyjemności"