lukrecja34
29.05.11, 18:56
bo ja mam-13-latka,zresztą pierwszy raz w życiu i zastanawiam się czy ja dotrwam do 40-tki bez siwych włosów..
mój syn jest fajnym chłopakiem,od zawsze dobrze się dogadujemy i nadajemy na tych samych falach. umiem mu stawiać granice,wymagać ale i popuścić cugli.są między nami konflikty bo mamy oboje silne osobowości ale ogólnie jest nieźle.
ale od jakiegoś czasu syn zmienił się w dojrzewającego nastolatka.jest arogancki,opryskliwy,pyskaty, uczyć się nie chce (a mógłby bez wysiłku mieć b. dobre i celujące choć aż takich wymagań nie mamy) no i zaczął popalać (dla wyjaśnienia my z mężem nie palimy).
staramy się z nim dużo rozmawiać,tłumaczyć,wydaje się,że on wiele rozumie ale głupieje w towarzystwie kolegów..
ja rozumiem,że to naturalny proces,okres buntu itd..ale na takie np. palenie nie daję przyzwolenia.tyle,że to nic nie daje bo i tak popala.
jak go karać,jak postępować i jak rozmawiać?
może któraś z was jest lepiej doświadczona ode mnie ..