Przyznam, że pobieżnie czytałam watki, więc możecie mnie zrugac jeśli to o co pytam, gdzieś jest niedaleko

Próbuję trochę stosowac BLW z moją prawie roczniaczką ale mi nie wychodzi. Widzę, że bardzo średnio jest zainteresowana kawałkami jedzenia, które przed nią kladę tzn. jest zaintersowana ale w celach nieodzywczych tzn. bawi się nimi w rekach i do buzi nie bierze (prawie nigdy). Natomiast jeśli próbuję jej to samo jedzenie podac do buzi moją ręką czesto próbuje i je. Z czego to wynika i co robic?
Dodam, że ogólnie średnio jest zainteresowana jedzeniem niepiersiowym, ale są rzeczy ktore lubi (prawie zawsze skusi się np. na chlebek), co nie zmienia faktu, że swoją ręką nie wklada ich do buzi. Podawac jej na razie moją ręką czy to niedobrze?
Druga sprawa to zastanaiwam się jak ma się BLW do karmienia lyżeczką? Moja panienka ostatnio poczuła chyba sporą niechęc do jedzenie łyżeczką, znaczy karmienia ją przeze mnie i stąd moje próby z BLW a własciwie czymś trochę-blw-podobnym bo własnie podaję jej jedzenie w kawalkach do buzi wtedy coś tam zjada, a łyżeczką - nawet to samo, często nie chce nawet probowac. Są jednak rzeczy, które trudno zjesc ręką - jak sobie z tym radzicie, albo jak mam sobie ja poradzic? Chciałabym jej podawac zupki i kaszki łyżeczką - odpuscic?
dzieki za pomoc i pozdrawiam ciepło