verdana
18.05.04, 12:31
Tak przyszło mi do głowy - na co nigdy nie pozwoliłybyscie nastoletnim
dzieciom? Bo ja nie pozwalałam - na głosne słuchanie muzyki - szczególnie
przez słuchawki, chodzenie w domu bez kapci, opuszczanie szkoły bez super
ważnego powodu, bardzo długie rozmowy przez telefon na mój koszt. Pozwoliłam -
na kolczyk w uchu 14-latka, pasemka 16-latki, dowolny strój, nieprawdopodobny
bałagan w pokoju, późne powroty (pod warunkiem podania godziny, ale to mogła
być np. 7 rano), gry komputerowe zawierajace przemoc (pod warunkem, ze udało
się nastolatkowi od tej gry mnie odgonić).