norra.a 07.12.11, 13:19 Czy podajecie dzieciom fasolę? Nie szparagową - bo o tej wiem, że jest ok, ale np. jaś. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
luliluli Re: fasola 07.12.11, 13:46 Podaję, tę czerwoną, której nazwy nie znam w daniach jednogarnkowych bywa. Jadł też fasolke po bretońsku u teściowej kilkakrotnie. A o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: fasola 07.12.11, 15:39 Jeśli o gazy to: 1. Fasole moczyć zmieniając kilkukrotnie wodę i nie gotować w tym w czym się moczyła (pewnie trochę witamin się wypłucze, ale coś za coś) 2. Do potrawy dodać odpowiednie zioła, wedle gustu: kminek, tymianek, majeranek i chyba kolendra, ale pewności nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
luliluli Re: fasola 07.12.11, 18:01 \eee, jak zje trzy ziarenka to gazy będzie miał takie jak bez fasoli Czy masz dziecko kochające fasolę? U nas zawsze tak wychodziło, że w całej potrawie wyjadł właśnie może kilka ziaren, czyli jak nic Odpowiedz Link Zgłoś
norra.a Re: fasola 07.12.11, 22:21 Jakoś wydawało mi się, że fasola wzdymająca mocno, ale w sumie gazy i tak ma powalające, więc co mi zależy Odpowiedz Link Zgłoś
monstroteratum.furiosum Re: fasola 07.12.11, 23:55 Moja corka kocha fasole Za kilka ziarenek to by sie chyba obrazila Ja dania fasolowe traktuje majerankiem i jakichs wiekszych problemow nie zauwazylam. Odpowiedz Link Zgłoś
panipomidor Re: fasola 08.12.11, 21:41 Ja podaję, młody uwielbia. Ale moczę ją wcześniej porządnie. A gazy gorsze po kapuście kiszonej, choć młodemu wydają się zupełnie nie przeszkadzać. Bączy jak armatka i się cieszy Odpowiedz Link Zgłoś