Witam jestem tutaj nowa... Mama mówi, że to normalne u dzieci , że w nocy nie śpią i płaczą , może i tak ale mi się wydaje , że ja źle wychowuje małego. Śpi z nami prawie od początku znaczy od 3 miesiąca. do tej pory zasypiał sam, a teraz przed spaniem wielka awantura

w nocy nie ważne czy w łóżeczku czy z nami co 15 minut budzi się i płacze. Nie chce spać , jeść i pić

Zasypia mi na brzuchu i do póki Michałka trzymam to śpi odkładam to zaraz jest wielki płacz

Próbowaliśmy przyzwyczaić ale przez 3 dni były takie awantury i krzyk, że już nie dajemy rady. Kładę Go na brzuch i jest spokój i tak do rana może spać, tylko mnie wszystko boli

i się nie wysypiam a od 3 miesięcy chodzę do pracy więc muszę się wysypiać

przepraszam, ze się aż tak rozpisałam ...