ida771
15.09.12, 20:09
tzn moje 8 letnie dziecko.
Jest jej wszystko jedno czy lekcje odrobi czy nie, jaką ocenę wstawi pani, czy wpisze uwagę czy nie. Na moją prośbę by usiadła odrobic lekcje mówi "nie". Jeśli juz zdecyduje sie cos tam napisac to celowo bazgrze zeby mi zrobic na zlosc.
co ona demonstruje? o co jej chodzi?
czy ją mobilizowac czy dac jej spokój niech sobie radzi i sama niech ponosi konsekwencje?
To zachowanie jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe, ja sama zawsze miałam nawet zbyt wysokie poczucie obowiązku...