Dodaj do ulubionych

tęsknota 5latki

17.04.13, 23:04
Witam,
jestem mamą 5 letniej Mai. Córka od 3 roku życia chodzi do przedszkola. Przez ten okres ja zostawałam w domu, natomiast od stycznia tego roku poszłam do pracy. Najpierw pracowałam od 8 d0 16 i wtedy wszystko było dobrze. W lutym zaczęłam pracować na zmiany - dzień, noc, 2 dni wolnego. I od tego czasu mamy problem z Mają, która w ogóle nie radzi sobie z tęsknotą. Płacze przed moim wyjściem, w nocy budzi się i mówi, że nie puści mnie do pracy i w ogóle cały czas powtarza, że nie chce się ze mną rozstawać. Odbiło się to też na przedszkolu - nagle zaczął się bunt, płacz i wymyślanie powodów dlaczego nie może iść do przedszkola...
Próbowałam już chyba wszystkiego - tłumaczę, przytulam, zapewniam o miłości i o tym, że na pewno wrócę, czasami ją przekupuję, wymyślam nagrody. Rozmawiam z nią dużo, staram się wszystko przedstawiać w pozytywnym świetle, mówię jej o korzyściach, o tym, że to normalne, że czasem osoby które się kochają rozstają sie na kilka godzin. O ile problem z przedszkolem (chyba) powoli sie kończy (już kilka dni z rzędu poszła bez płaczu), tak cały czas jest smutek i płacz,kiedy mam iść do pracy. Dziś nawet usłyszałam,że kocham pracę bardziej niż ją...
Wiem, że to dla niej duży stres, rozumiem to - nagle mama, która zawsze była - znika.I to na noc, co nigdy wcześniej się nie zdarzyło. Ale to trwa już 2,5 miesiąca...sama nie wiem, może dla 5 latka to jednak bardzo mało czasu na przystosowanie się? Już nie wiem, co mam jej mówić,czym ją przekonać, może ktoś mi podpowie?
Obserwuj wątek
    • kanna Re: tęsknota 5latki 18.04.13, 15:19
      Zaczęła bym od tego, że jedne z tych wolnych dni, spędzasz w całości tylko z córką. Wtedy NIE idzie do przedszkola, ale jest z Tobą.
      Dwa - pięciolatki kiepsko czują czas, następowanie po sobie dni itp. Ona możne nie ogarniać rytmu Twojej pracy. Może nawet potrafić powtórzyć: dzień, noc i dwa dni wolne, ale nie rozumie, co to dla niej znaczy.
      Wie tylko, ze mama nagle znika i strasznie długo jej nie ma.

      Warto dać jej kontrole nad czasem - kupcie kalendarz i zaznaczaj, może być kolorami, kiedy jesteś, kiedy Cię nie ma. Innym kolorem - ten "wasz" dzień, kiedy jesteście razem.

      Trzy: nie przedłużaj rozstania. powiedz "tata się tobą zaopiekuje" (czy kto tam jej pilnuje) oddaj małą tacie i wyjdź.

      Cztery: NIGDY nie znikaj bez uprzedzenia.
      • remama Re: tęsknota 5latki 05.05.13, 23:16
        podpisuję się pod radami poprzedniczkismile poza tym z tym kalendarzem możesz też spróbować zrobić tak, że razem z córką zrobicie taki własny kalendarz w którym zaznaczacie.dni kiedy mama pracuje w jakim czasie kiedy jest w domu, malujecie w wybranych kolorach konkretne dni, córka może skreślać ile dni zostało do wolnego dnia mamy itp., pozostawiam to Twojej inwencji tworczejsmile
        Poza tym może warto wytłumaczyć dziecku ( 5 latka powinna już dużo rozumieć) że mama musi pracować bo jeśli nie zarobi pieniążków nie będzie mogła czegoś tam kupić co jest ważne dla Was obu ( byle nie szantaż typu mamusia zarobi i kupi ci nową zabawkę....) . Niestety dzieci w tym wieku próbują manipulować swoich najbliższych, córa wiedząc że wywołuje swoim zachowaniem pewne emocje w Tobie może to wykorzystywać. Musisz być stanowcza i konsekwentna. Ni e wiem jak wygląda Wasze życie i Wasza codzienność ale postaraj się wygospodarować codziennie ( o ile to możliwe)chociaż 15 minut TYLKO dla córki, wspólne czytanie, zabawy, rozmowy ale takie tylko TY dla niej. A w dni wolne poświęć jej tego czasu nieco więcej. Z kim zostaje córka jeśli nie jest w p-lu a ty jesteś w pracy? Może problem leży w osobie zajmującej się córką czy to mąż, ktoś z rodziny, niania???
        • 5anik Re: tęsknota 5latki 06.05.13, 22:39
          Polecam Tobie artykuł o dziecięcej twórczości plastycznej na www.pakano.pl
          Poza tym można zaczerpnąć z tamtąd kilka pomysłów na zabawy z dzieckiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka