bocha72
26.07.04, 14:11
Mieszkamy obecnie w Niemczech-ja radze sobie jakos z niemieckim, moj maz mowi
bardzo dobrze, w domu mowimy po polsku-tak jest nam duzo latwiej. Nasz maly
synus w pazdzierniku skonczy 2 lata i juz dosc ladnie powtarza i zapamietuje
wyrazy- w wierszu "Lokomotywa"(bardzo go lubi)wie,w ktorym momencie dokladnie
sa niektore wyrazy.Mamy problem,bo mowimy do Niego i po polsku i po niemiecku-
czy nie robimy bledu i nie mieszamy dziecku w glowce.Znajomi powiedzieli nam
zebysmy mowili do dziecka tylko po polsku,a w swoim czasie ono i tak bedzie
umialo po niemiecku.Poradzcie,zebysmy Malemu nie utrudnili nauki
mowienia,czekam na Wasze rady -pozdrawiam :+)