asiaw14
17.09.13, 11:42
hej, mam problem z 5 letnia coreczka i zastanawiam sie czy to kwestia wieku czy po prostu powinna byc w stosunku do niej surowa. Ogolnie nalozylo sie duzo rzeczy na raz, przeprowadzka, nowe przedszkole etc. ale on ostatnich 2 tyg. jest sfrustrowana i agresywna, ach i oczywiscie nie slucha co sie do niej mowi. Ogolnie teraz jesli cos nie pojdzie po jej mysli to jest afera...co prowadzi do kar i jeszcze wiekszych frustracji... czy moga sie wypowiedziec mamy 5 latkow? czy ktos zaobserwowal cos podobnego? DZieki!