romapoz
27.10.14, 08:14
Od kilku dni bawimy się z blw. Mały za tydzień skończy 6 miesięcy. Za każdym razem proponuje mu wodę do picia, chyba bardzo polubił pić z kubka. Podaje mu po prostu wodę mineralną w temperaturze pokojowej. A dzisiaj rano teściowa zabiła mi ćwieka twierdząc, że taka woda jest za zimna, że powinnam ja podgrzać delikatnie... nigdy się nad tym nie zastanawiałam. ... wydaje mi się to trochę bez sensu, chciałam go przyzwyczajać do normalnego jedzenia i picia.... czy może ona jednak ma rację? ?