Dodaj do ulubionych

Lęki nocne.

24.11.04, 16:31
Mam problem z moją córeczką 18 miesięczną.Potrafi obudzić się o 1 w nocy i
nie spać do rana,ale nie to mnie martwi.Córka przed zaśnieciem dziwnie sie
zachowuje,leży spokojnie i nagle rzuca sie i zaczyna płakać.Zaobserwowalam że
robi tak jak jest już w półśnie.Wybudza sie wtedy i od nowa to samo.Wydaje mi
się że jest wystraszona gdy tak się rzuca.Nie pomaga podanie picia czy
Bebika,zapalona lampka,głaskanie czy śpiewanie kołysanki,przecież jestem z
nią i staram sie ją wyciszyć,pocieszyć.
Zastanawiam się czy jest to normalne zachowanie.
Może ktoś mi coś poradzi albo ktoś miał podobny problem?
Martwię się tą sytuacją.
Obserwuj wątek
    • malgorzata9 Re: Lęki nocne. 03.12.04, 15:18
      Tak, miałam dość podobną sytuację, kilkakrotnie powtarzające sie na przestrzeni
      kilku miesięcy ataki. Musiałam sie sporo naczytać by znaleźć wytłumaczenie.
      tylko że to było bardzo specyficzne - histeryczny krzyk, płacz, niechęć
      przytulenia, strach w otwartych oczkach. horror dla rodziców. zawsze niedługo
      po uśnięciu. czy to takie objawy?
      • babessa Re: Lęki nocne. 03.12.04, 19:09
        Mój maluch ma 12 miesięcy i od 4 miesięcy towarzyszy nam ten problem, dodatkowo
        ma problemy z zasypianiem. Poradźcie jak sobie z tym radzić, bo neurolog
        powiedział, że maluch świetnie się rozwija, a my mamy wprowadzić mu wieczorne
        rytuały(wyciszanie, kąpieli itd) i powinna nastąpić poprawa,ale tak się nie
        dzieje. Zaczynam się coraz bardziej niepokoić.
        • malgorzata9 Re: Lęki nocne. 03.12.04, 22:54
          W mądrych ksiegach przeczytałamsmile że to jest niedojrzałość układu nerwowego.
          opisane przeze mnie powyżej objawy to pavulus noctur coś tam, lęki ncne, nie
          mylić z koszmarami - wtedy dziecko garnie się do mamy, chce się przytulić. U
          nas było wręcz przeciwnie. Należy to przeczekać, trwa to do 15 minut i dziecko
          idzie dalej spać. Pomimo otwartych oczek ono było w stanie jakby uśpienia. to
          trochę chaotyczne, ale trudno mi sie teraz skupić. w każdym razie ataki już się
          nie powtarzaja od długiego czasu.
          • lnga Re: Lęki nocne. 06.12.04, 00:42
            A czy byłaś z tym u jakiegoś lekarza?Czy brał jakieś lekarstwa?
            Ile czasu to trwało za nim przeszło?
            Dziękuje za cenne informacje,boie się że jak pójdę do przychodni to nic się nie
            dowiem.
            Córka jeszcze na początku uśnięcia,w tym pół śnie ,wydaje dzwięk tak jakby
            wydmuchanie nosa,potem te oczki szeroko otwarte,rzuci się,wypręży i czasem
            zapłacze ale niekrzyczy histerycznie.Trwa to wszystko z 2 minuty.
            Córka od tygodnia,z czego się ciesze,przesypia noce.
            Też szukałam czegoś na ten temat ale to trudna sprawa,więc będę wdzięczna za
            każdą informację.
            Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka