Dodaj do ulubionych

prawa dziecka a palenie

23.01.05, 23:25
Witam wszystkich.
Zastanawiam sie jaka jest wasza opinia. Byłabym wdzieczna, gdybyscie
odpowiedzieli na przynajmniej jedno pytanie z ponizszych (jezeli nie chcecie
tutaj na niusach, to na moje konto):
- czy palenie przy dziecku to jest łamaniem praw człowieka?
- czy palenie w ciąży lub niekarmienie piersią przez swój nałóg to łamanie
prawa dziecka do zdrowia i najlepszej opieki?
- co sądzicie o wprowadzeniu zakazu palenie w samochodach, ktorymi jadą dzieci
i związane z tym kary dla dorosłych palących w samochodzie?
- co sądzicie o badaniu moczu/krwi dzieciom w celu wykrywania
kotyniny/nikotyny i karaniu rodziców dzieci u ktorych wykryto dowody tego typu
na bierne palenie?
- czy uważacie, że palenie w ubikacji/łazience/kuchni lub gdziekolwiek indziej
w domu jest w porzadku wobec dziecka w nim mieszkającego?
prosze odpowiadajcie!
Karolina
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: prawa dziecka a palenie 23.01.05, 23:52
      Uwazam ze palenie w ciazy, w czasie karmienia i w malej przestrzeni jaka jest
      samochod jest glupota po prostu. Tak samo jak palenie w ubikacji (moj tatus
      uskutecznial, okropienstwo). Brak empatii.
      Z prawami dziecka jestem na bakier wink)
    • agamonia Re: prawa dziecka a palenie 24.01.05, 00:15
      przygotwujesz jakąs ankiete na ten temt????
      przecież to banalne pytanie - paleniebierne szkodzi dziecku n każdym etapie
      jego rozwoju - nie wiem, czy to chcaiąłs usłyszeć? jaka może buc inna
      odpoweidż??
      • andaba Re: prawa dziecka a palenie 24.01.05, 01:08
        Jednak jest różnica między paleniem przy dziecku, a niekarmieniem piersią.
        W ogóle to dziwne te pytania.
        • aszar.kari Re: prawa dziecka a palenie 24.01.05, 01:29
          Pytanie sa faktycznie dziwne szczegolnie, ze mowimy o LEGALNYM produkcie
          sprzedawanym oficjalnie i dostepnym bez ograniczen dla doroslej czesci
          spoleczenstwa. Zeby nie bylo watpliwosci - nigdy nie palilam, nie pale i
          zapewne palic juz nie bede ale mam zasadniczy problem z hipokryzja wladz, ktore
          z jednej strony chca zarabiac na sprzedazy uzalezniajacej uzywki, a z drugiej
          na karaniu obywateli za jej uzywanie. Na cos sie trzeba zdecydowac - albo
          papierosy sa OK, albo szkodza spoleczenstwu wiec nalezy wprowadzic zakaz ich
          produkcji i sprzedazy. Poki co, traca wszyscy - palacze i niepalacy.
          • nicotina Re: prawa dziecka a palenie 26.01.05, 15:17
            wink momencik, momencik. władza nie chce wprowadzic kar. to były tylko pytania,
            może dziwne dla niektórych, ale o to chodziło. chcialam poznać waszą opinię.
            palenie przy dzieciach i ogólnie przy kazdym człowieku jest łamaniem jego praw,
            ale większośc ludzi tak nie uważa (jesteście miłym wyjątkiem).
            z pewnością trzeba coś zrobic z plagą nieodpowiedzialności i niewiedzy
            rodsziców. nie karać, ale informować.
            Pozdrawiam i dziekuję za odp.
            Karolina
    • agnieszka_azj Re: prawa dziecka a palenie 24.01.05, 19:03
      > - czy palenie przy dziecku to jest łamaniem praw człowieka?

      Palenie przy każdym człowieku jest łamaniem jego praw.
      • triss_merigold6 Re: prawa dziecka a palenie 26.01.05, 15:58
        A jesli palacz pali w gronie innych palaczy i tak wszyscy sobie przy brydżyku
        piją drinki i kopcą? A w nocnym klubie do którego nie powinno zabierać się
        dzieci? W restauracji w wydzielonej części? We własnym samochodzie, samotnie?
        Też nazwałabyś to łamaniem praw?
        • agnieszka_azj Re: prawa dziecka a palenie 26.01.05, 16:47
          Dobrze, będzie precyzyjniej:

          Palenie przy każdym niepalącym człowieku jest łamaniem jego praw.
    • aluc Re: prawa dziecka a palenie 26.01.05, 17:06
      bardzo serdecznie chciałabym, aby tak było
      palenie jest obrzydliwe
      • edytek1 Re: prawa dziecka a palenie 26.01.05, 17:57
        Jak sobie ludzie pala przy brydzyku to mi nic do tego, kluby w których nie
        bywam też mnie mało obchodzą, ale do szału doprowadza mnie palacz na przystanku
        autobusowym... szczególnie kiedy ja stoję tam z małą. Irytuje mnie moja własna
        matka kiedy kopci( na balkonie), bo i tak cała potem śmierdzi na 10 m.
    • saba76 Re: prawa dziecka a palenie 26.01.05, 19:35
      dobre pytania
      koszmar jak widze matke z noworodkiem/dzieckiem i palącą jak lokomotywa a
      jeszcze z pretensjami ,ze czemu ty nie karmisz to ttakie zdrowe.
      Ja niekarmilam,wynik choroby,ale gorsze chyba karmić i kopcić.
      Moje dzieciństwo to 1 wielki dym i naprawde źle to wspominam
      do dzis niecierpie dymu papierosów-smierdzi mi tak ,ze robi sie slabo.
    • aleksandrynka Re: prawa dziecka a palenie 28.01.05, 14:58
      - co sądzicie o badaniu moczu/krwi dzieciom w celu wykrywania
      kotyniny/nikotyny i karaniu rodziców dzieci u ktorych wykryto dowody tego typu
      na bierne palenie?

      ja wszystko rozumiem, jestem przeciwna paleniu przy dziecku, ale tutaj chyba
      ktoś się zagalopował. Nie ma w Polsce dobrego systemu interwencyjnego
      zapobiegania i przeciwdziałania przemocy domowej, a ktoś wymyśla badanie krwi
      na obecność nikotyny? Radzę przyjżeć się dokładniej o wiele cięższym,
      potworniejszym przypadkom przemocy niż palenie. No ludzie!
    • ewa2000 Re: prawa dziecka a palenie 28.01.05, 15:24
      Codziennie widuję biedne dzieci, które są zmuszane przez rodziców do wdychania
      paierosowego świństwa. Mama pcha wózek z niemowlęciem, a na wysokości jego
      głowy ręka z petem. To samo robi tatuś, babcia itp.
      Dmuchanie przez okno jest bez sensu, bo i tak śmierdzi w całym mieszkaniu, niby
      wszyscy o tym wiedzą, ale nałóg jest silniejszy..........
      A już najbardziej mnie irytuje, gdy przychodzi do mnie kobieta w ciąży i na
      pytanie ( przewrotne) czy Pani pali? słyszę przeczącą odpowiedź. A wszystko -
      ułosy, skóra, ubranie cuchną papierosami.
      I potem owa niewiasta się dziwi dlaczego dziecko ma niską wagę urodzeniową,
      czesto choruje i nie ma apetytu.
      • grzalka Re: prawa dziecka a palenie 28.01.05, 16:40
        Tak na wszystkie pytania. Nienawidzę smrodu tytoniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka