kobietamama
10.03.05, 23:51
Mam 3-letniego synka, ktory bardzo dziwnie reaguje na wszelkie pochwały
wyrażane w stosunku do niego - zamiast być z nich zadowolony zaczyna robić na
złość, zupełnie coś przeciwnego niż to za co go pochwaliliśmy. Na przykład
chwalę go za to, że sam się ładnie ubrał gdy wychodzimy na dwór, a on zaczyna
się rozbierać; mówię, że jestem zadowolona że tak ładnie zjadl i nie zalał
bluzki a on na to wyciera bluzką brudny talerz. Ta ostatnia sytuacja miala
dziś miejsce. Wogole ostatnio jest bardzo przekorny, ale z tą reakcją na
chwalenie to juz po prostu mnie zadziwia. W momencie kiedy nie moze odwrocic
sytuacji ani jej zmienic, tzn. np zjadł u babci obiad , babcia go pochwalila
ze tak szybko zjadl, zaczyna się bardzo denerwowac i wrzeszczec. I tak jest
prawie za kazdą pochwałą. Czy to taki wiek przekory? Jak go tego oduczyc?
Przestać chwalić? Dodam ze jest bardzo ambitny.