joka1
22.03.05, 18:43
Od kilku dni zostalismy nieoficjalnie rodzicami dwójki dzieci a oficjlanie
ich rodzicami zastępczymi , i mam taki zasadniczy dylemat bo młodszy z
chłopców ma tzw "chorobę sierocą" po prostu jak tylko nie ma Nas w pobliżu od
razu jest płacz a potem bujanie sie do przodu i tyłu , jego brat jest w
pobliżu ale to nie daje mu poczucia bezpieczenstwa .
Dodam że dziecko było mocno zaniedbane zanim trafiło na pogotowie
opiekuńcze potem drugie pogotowie i w końcu dom małego dziecka 3,5 miesiaca .
Wiem że dziecko musi miec poczucie bezpieczeństwa którego nie miało ale z
drugiej strony nie wiem czy nie przesadzimy z tym przybywaniem na kazde
wezwanie