falka32
06.05.05, 17:52
Zastanawiam sie, czy w tym kraju chrzest i komunia dziecka jest kwestią
wolnego wyboru i decyzji rodziców, czy też jest niepisaneym społecznym
obowiązkiem?
Czy ktoś z was próbował się od tego odbowiązku wymigać i jak mu poszło?
PS. Ja swojego starszego syna nie ochrzciłam i nie posłałam do komunii -
nawet nikt się go specjalnie nie czepia w szkole (mają tam świadków Jehowy do
czepiania się, więc on jest przy nich mały pikuś), chociaż chodzi na religię
jako wolny słuchacz. Teraz spodziewam się nowego dziecka z nowym mężczyzną i
już zaczynają się kłopoty pt. "Jak to nie ochrzcić, a co moja rodzina na to
powie!!!!!! Trzeba i już!!!" - dodam, ze sam nogę w kościele stawia tylko na
pogrzebach i slubach, ech....