Dodaj do ulubionych

fochy malca

25.06.05, 10:54
Jestem mamą 17m-cznej Paulinki, od jakiegoś czasu moja córeczka dość
ekspresyjnie wyraża swoje zachcianki: tupiąc, uderzając rączkami w łóżko,
drzwi, krzywi się, krzyczy..., nie bardzo wiem jak sobie poradzić z takim
zachowaniem. Staram się za bardzo nie zwracać na to uwagi i zainteresować ją
czymś innym ale czasami sił mi brakuje. Czy wasze dzieci zachowywały się
podobnie? Jeśli tak to jak sobie z tym radziłyście i czy to mija? Pozdrawiam
Aga
Obserwuj wątek
    • marcysia51 Re: fochy malca 25.06.05, 13:51
      Mój synek ma 18 miesięcy i przechodzi teraz okres tzw. sprawdzania rodziców.Jak
      nie pozwalamy mu na to na co ma ochotę lub czegoś nie dostanie to poteafi sie
      połozyc na podłodze,chodniku itp i się drzeć.
      Ja nie reaguję no bo co mam mu wlać albo pozwolic aby staneło na jego,a potem
      nie dac sobie z nim zupełnie rady?
      To podobno mija ale trzeba być konsekwentnym aby ułatwic sobie póżniejsze
      relacje z dzieckiem.
      Nie ma znaczyć nie!
    • marzenia_m Re: fochy malca 25.06.05, 14:58
      Fochy. Też to znam. W domu radzę sobie w ten sposób, że zwracam kilka razy
      uwagę normalnym tonem a potem mówię:"bo pójdziesz do drugiego pokoju" i czasem
      się uspokaja a czasem muszę ją wynieść. Oczywiście też jest płacz i wrzaski.
      Ale czasem pomaga już samo ostrzeżenie. Natomiast poza domem nie radzę sobie z
      fochami. Może ktoś ma sposób.
    • moofka Re: fochy malca 25.06.05, 18:22
      olewam
      czasem uspokajam
      a czasem ulegam
      zależy, o co poszło
      zawsze tłumacze czemu nie, jesli fochy wynikają z mojego zakazu
      a czasem mnie poniesie, najczesciej przed okresem smile
      wiem z czego to wynika, wiem, ze jest zdrowym objawem, wiem, ze kiedys minie
      pocieszam sie wybranymi cytatami z psychologicznych poradniczków
      na przykład ten: "Nic nie jest tak zachwycające i wyczerpujące zarazem, jak
      pełne miłosci zycie z dwulatkiem" (tracy hogg)
      big_grinDD
      niby bzdura a zaraz rażniej, nawet jak sie ze wsciekiem w kaluze walnie tongue_out
      mam jeszcze kilka takich kwiatków smile))
    • basia313 Re: fochy malca 25.06.05, 19:54
      Z doswaidczenia wiem, ze trzeba izgnorowac takie zachowanie i koniecznie byc
      konsekwentnym. JEsli powiedzialo sie :nie, to trzeba w tym trwac. Jesli dziecko
      sie nie uspokaja to zawsze mozna wynies je do innego pokoju az sie uspokoi.
      JEszcze jedna wazna sprawa, warto najpierw sprobowac odwrocic dziecka uwage od
      problemu. Czasem to dziala czasem nie, ale warto najpierw wlasnie "po dobroci".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka