Dodaj do ulubionych

POMOŻCIE MAMIE 9 MC CÓRKI....!!!!

14.07.05, 08:41
Witam wszytkich serdecznie...w końcu tu trafiłamsmile
Mam nadzieję że doradzicie mi co zrobić - pewnie w dośc standartowej kwestii..
moja córka skończyla wlasnie 9 miesiacey i do tej pory byłam z nia w domu.
Postanowilam jednak podjąc pracę (intensywnie szukam). Problem zauwazylismy z męzem od okoó 2 tygodni. Dziecko strasznie za mna placze nie mogę wyjsc pokoju , zniknąc z zasięgu jej wzroku bo zaczyna plakac-jednak jest to mocny wrzeszczacy placz...wiem ze tym sposobem wymusza aby by przy niej być albo wziasc sie na ręce-efekt był taki że brałam ja do kuchni gdy gotowałam-bawila sie przy mnie gdy musialam cos zrobic w pokuju byla ze mna itd. staje sie to jednak nie do wytrzymania!!!!Dziecko do tej pory bylo bardzo spokojne, potrafila sie ładnie bawic, przesypia prawie od poczatku cala noc-do tej pory nie wiedzialam ze mam dziecko, niestey teraz placze z nawiazka. Najgorsza sytucja rozgrywa sie popoludniami kiedy maz wraca z pracy. Ja podaje mu obiad chce z nim poromawiac w koncu nie widzielismy sie caly dzien-a nasza córka zaczyna plakac bo widzi ze juz nie jest w cenyrtum zainteresowania!!!!stramy sie nie reagowac ale po 20 minutach wrzasku musze ja utulic bo nikomu sie nie da uspokoic, wytsarczy ze wezme ja na rece i doslownie w 2 sekundy jest cisza. Jak chce ja polozyc znow do lozeczka lub poprsotu posadzic kolo siebie znów sie zaczyna placz. Nie wiem czy dziecko instynktownie wyczuwa ze ja chce sie juz wyrwac z domu....do pracy i boi sie ozstac sama....Najgorsze jest to ze nawet moj maz nie potrafi uspokoic dziecka,że tylko na moj widok jak np.wracam ze sklpeu zaczyna marudzić. Mąz stwierdzial ze jak sobie wychowawalm tak bedziemy miec ae przeciez do tej pory bylo ok!!!!co robic kazde popoludnie coraz bardziej mnie wykańczają!!!!Staram sie byc konsekwentna i nie brac jej na rece zainteresowac inna zabawka ale nie daje to efektu.
Poradzcie co robic??
Obserwuj wątek
    • joannaxxx Re: POMOŻCIE MAMIE 9 MC CÓRKI....!!!! 14.07.05, 09:05
      To wygląda na lęk separacyjny, może mała wizyta u psychologa, on najlepiej Wam
      poradzi. Polecam i pozdrawiam
    • joannaxxx Re: POMOŻCIE MAMIE 9 MC CÓRKI....!!!! 14.07.05, 09:07
      Dodam jeszcze, że lęk separacyjny jest naturalnym etapem w rozwoju
      charakterystycznym dla tego wieku. Ale i tak idźcie do psychologa aby uzyskać
      diagnozę i poradę.
      • rrhadane Re: POMOŻCIE MAMIE 9 MC CÓRKI....!!!! 14.07.05, 09:30
        Moze to lek separacyjny, a może zrozumiała, ze bedziesz ja zostawiać, przecież
        dziecko w tym wieku duzo rozumie, zdecydowanie więcej, niz się powszechnie
        uważa. A zwłaszcza sprawa dla niej przecież najważniejsza na swiecie - bo ona
        mogła zrozumieć, ze ją zostawisz, nie bedzie Cie przy niej, ale przecież bidula
        nie wie, co to chodzenie do pracy, i ze sie wraca, etc.
        Niezaleznie od przyczyny jestem przekonana, ze to nie czas na oduczanie jej
        tego lęku - wydaje mi sie, ze im bardziej Ty chcesz ją tego oduczyć (np. nie
        biorąc na ręce, kiedy płacze), tym bardziej ona się boi, i tak sie nakręca
        spirala. Jeszcze sie dołącza Szanowny Małżonek - naprawdę nie napiszę, co myślę
        o jego komentarzu, bo by mnie zabanowali.
        W każdym razie teraz uspokajaj, tul, bierz na ręce - żeby sie poczuła
        bezpiecznie, to chyba jedyny sposób.
        Czytalam niedawno ksiazke o tym, ze człowiek był właściwie zawsze latwym łupem
        dla drapiezników - ppozbawiony kłów, pazurów, biegający znacznei wolniej niz
        kazdy drapieżnik, miał szanse obronic się tylko w gromadzie. A zwłaszcza małe
        dzieci narazone byly na porwanie i po prostu zjedzenie. Stąd lęk separacyjny
        własnie - dziecko wie - i to jest wiedza wrodzona, własciwa kazdemu dziecku,
        ktora umozliwiła nam przetrwanie jako gatunkowi - że opuszczenie przez matke
        oznacza śmierć. Więc kiedy ona płacze czy marudzi, wstaw sie w jej sytuację -
        wtedy łatwiej Ci bedzie nie irytować sie i zaakceptować jej lęki. A to pierwszy
        krok do ich przezwycięzenia.
        Życzę powodzenia i w ogóle wszystkie dobrego
        R.
        • anka1 Re: POMOŻCIE MAMIE 9 MC CÓRKI....!!!! 14.07.05, 12:11
          daj Malutkiej jak najwiecej siebie i sprobuj Jej wyjasniac ze Jej nigdy nie
          zostawisz. Dzieci nawet takie malutkie rozumieja wiecej niz nam sie wydaje.
          • a_pynia Re: POMOŻCIE MAMIE 9 MC CÓRKI....!!!! 14.07.05, 19:08
            Być może dużo przy małej rozmawiałaś o pracy, o ZOSTAWIANIU, o tym, że
            będziecie cierpieć i Ty i dziecko... Czy przypadkiem nie popłakałaś się czasem
            z tego powodu? Dziecko bardziej wyczuwa emocje niż słowa. Może spróbuj np.
            szykowac się do pracy, tzn ubierać, potem wyjść (choć mała płacze), za minutę
            wrócić (dla dziecka to będzie wieczność) z uśmiechem i słowami typu: już
            wróciłam z pracy! ale się za tobą stęskniłam! czy coś takiego. Po kilku razach
            może córka się przyzwyczai, że to nie tragedia i Ty WRÓCISZ!
            • maja45 Re: POMOŻCIE MAMIE 9 MC CÓRKI....!!!! 14.07.05, 21:48
              To lęk separacyjny-normalna faza rozwoju niemowlat.Miniesmile
              A na przyszłość proszę nie używać wielkich liter-to niezgodne z Netykietą.
              M.
    • malika5 Re: POMOŻCIE MAMIE 9 MC CÓRKI....!!!! 14.07.05, 22:20
      Nie przejmuj się to minie. Po prostu taki etap rozwoju. Na razie staraj się
      cały czas być przy niej i jeżeli domaga się twojej uwagi to tul, całuj i bądź
      przy niej cały czas. Ona sama powoli zacznie się od Ciebie oddalać jak będzie
      na to gotowa, ale to nastąpi szybciej jeżeli będzie miała poczucie
      bezpieczeństwa. Mój synek też był taki, nie mogłam wyjść do WC bo był płacz, a
      w tej chwili (14m-cy) idzie do babci, do mnie robi Pa Pa i nawet się nie
      obejrzy. Myślę, że dla twojej córci nie byłoby dobrze gdybyś akurat teraz
      poszła do pracy. Ale jeżeli musisz to postaraj się, żeby osoba która będzie się
      nią opiekować codziennie przebywała razem z wami przez jakiś czas, żeby mała
      się przyzwyczaiła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka