marudka1980
18.09.05, 12:19
Moj syn ma 6 lat i jest okropny albo ze mna cos jest nie tak calymi dniami
steka marudzi klamie i pyskuje a do tego mam wrazenie ze robi sobie ze mnie
kpiny.Juz nie panuje nad soba i krzycze i daje klapsy a raz zdarzylo mi sie
uderzyc jego paskiem.On wie ze robi zle ale sam niewie czemu?

Poza tym
wszyscy domownicy maja jego dosc.Jak lezalam ponad miesiac w szpitalu w
lutym zajmowala sie nim tesciowa maz i twierdza ze wtedy byl zloty dzieciak
ze niby to przy mnie taki jest.Juz niewiem jak postepowac z nim.Kiedy
spokojnie podchodze do niego to calkiem jemu "odbija"bo chce wejsc mi na
glowe ja nie pozwalam i znowu zaczyna sie pieklo.Maz tez wymierza jemu kary
ale nie dal jemu klapsa jednak wiem ze nasz syn bardziej sie"boi"meza i
slucha.Pomozcie