Dodaj do ulubionych

Dojrzewanie

19.09.05, 08:47
Czy ktoś ma problem z dziećmi,które wchodzą w wiek dojrzewania?Moja 12 letnia
córka jest przewrażliwiona na punkcie seksu tzn.naszego-rodziców.Potrafi nie
spać długo wieczorem i nasłuchiwać odgłosów z sypialni.Zanosi się póżniej
płaczem dlaczego my to robimy,ona tego sobie nie życzy.Przecież jest już
uświadomiona a tłumaczy że z tego są tylko dzieci a ona już nie chce więcej
rodzeństwa(mam 3 dzieci).To jest bardzo stresująca sytuacja i nie mam pojęcia
jak ten problem rozwiązć.Pomóżcie!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • wiecznie_zdziwiona Re: Dojrzewanie 19.09.05, 08:52
      Obawiam się , że domorosłe rady, które możesz dostać na tym forum to nie
      rozwiązanie. Pogadaj ze specjalistą - to nie jest prosta sprawa...
      • verdana Re: Dojrzewanie 19.09.05, 13:19
        A może wytłumacz córce, co to jest antykoncepcja?
        Bo Twoja córka wcale nie jest przewrażliwiona na punkcie seksu, tylko
        rodzeństwa. A to zdecydowanie nie to samo.
    • zebra12 Re: Dojrzewanie 19.09.05, 15:22
      A musicie ten seks uprawiać? Dajcie sobie siana na jekiś czas! Rok, dwa i
      minie! smile))
      • triss_merigold6 Re: Dojrzewanie 19.09.05, 16:38
        Pardon, na głowę upadłaś?
        Dorośli zdrowi ludzie żyją ze sobą w związku między innymi po to, żeby uprawiać
        seks. Dzieciom nic do tego o ile nie ma akcji na ich oczach.
        Dziewczynkę uświadomić antykoncepcyjnie i zapewnić, że wiecej rodzeństwa nie
        będzie. Oraz zamykać sypialnię bez dyskusji.
        • maja45 Re: Dojrzewanie 19.09.05, 16:57
          Musisz porozmawiać z córką o tym,ze seks jest niedłącznym elementem zdrowego
          związku i ona jako dziecko nie ma prawa wywierać na Was presji, byście żyli w
          celibacie.To nie jest jej sprawa!Także fakt posiadania lub nie kolejnego
          dziecka!
          To decyzja rodziców, nie wymagająca zgody nastoletniej córki.

          M.

    • verdana Re: Dojrzewanie 19.09.05, 19:43
      Seks na pewno nie jest sprawą dziecka - ale kolejne rodzeństwo? Widocznie są
      jakies powody, dla ktorego dziewczynka tak panicznie boi się nowego dziecka - i
      w tym widze problem, a nie w dojrzewaniu czy stosunku do seksu rodziców. Chyba
      nie przepada za rodzeństwem, albo musi się nim zajmować, jeśli tak bardzo boi
      się przybycia na świat kolejnego dziecka.
      Wyraźnie cos tu szwankuje - i to należałoby naprawić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka