lamia26
12.10.05, 21:22
Pół roku temu zamieszkalam z moim 3 letnim synkiem u mężczyzny,który nie
jest jego ojcem.Mieszka z nami jego 8 letni syn.Bardzo chcemy stworzyć
dzieciaszkom rodzinę...8 latka(2 lata temu)porzuciła matka.Od tego czasu cała
uwaga ojca została skupiona na nim.Mały jest bardzo inteligentnym chłopcem i
widzę jak to potrafi wykorzystać...Był jedynakiem a teraz w jego świat
wkroczył rywal-bardzo żywiołowy chłopiec.Dzieci nieustannie toczą ze sobą
walki.W domu panuje niesamowity zamęt.Staramy się spędzać z dziećmi każdą
wolną minutę(czasem nawet za bardzo je rozpieszczając).Pomimo naszych
wspólnych,rodzicielskich starań antypatia między chłopcami stale
rośnie.Roszczenia w stosunku do nas również.Nie wiemy co robić.Może ktoś z
osób na "forum"już coś takiego przeżył?Nie wiemy jak się zachowywać .W domu
panuje "pajdoktacja"!!!POMOCY!!!!!