misia9932 18.10.05, 01:02 Jak myślicie ? Moje młodsze jest "wszędobylskie" ... a starsze papuguje za młodszym i biegają razem wokół kościoła podczas mszy niedzielnej. Macie jakiś sposób choćby na tą młodszą pociechę ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama_kotula Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 01:21 najprostsze rozwiązanie - zostawić w domu Odpowiedz Link Zgłoś
misia9932 Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 01:28 Jak jest tylko starszy - jest wszystko O.K. ale mały prowodyr - wszędzie jest " sobą " - w sklepie trzeba przewalić atrapę przedstawiającą różowego zajączka - wejsć na bele z materiałami i tkaninami - wszystko dotknąć , obejrzeć a przy tym pytać się ( w osobie mnogiej) : mamusia moźemy ? ps. jak tu nie kochać tego malutkiego rozbrajającego szkraba ? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9932 Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 01:25 no właśnie , lepiej nie (..) bo co na to babcia , ciocia , sąsiadka , rodzina .... Dzieci muszą się oswajać " za młodu " Odpowiedz Link Zgłoś
pacynka27 Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 06:55 2-4 lata to jeszcze bardzo mało. Mój trzylatek nie tylko rozrabia w kościele ale i głośno powtarza co kilka minut: "nie chcę byc w kościółku, kiedy idziemy". Przecież godzina dla takiego malucha to naprawde dużo.... Odpowiedz Link Zgłoś
k_j_z Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 07:46 jeśli zabierasz go tylko dla babci cioci rodziny, to nie zabieraj wcale. Bo to bez sensu. Spróbuj zabierać ich osobno, jeśli masz taką możliwość. Jeśli nie, może wybieraj msześw. dla dzieci - wtedy są krótsze, bo jedno czytanie i homilia inna, a jeśli nawet na takich jest trudno to może wychodź po liturgii słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 10:00 Napiszę raz jeszcze. Mnie też namawiało grono cioć i starszych znajomych (babcia na szczęście rozumie, że maluszek nie jest w stanie tyle wysiedzieć). Na początku uległam, ale sobie odpuściłam. Trudno jest się skupić na tym, na czym powinno się skupiać w kościele, gdy trzeba biegać za niesfornym maluszkiem. Co kościoła chodzimy co niedzielę, na raty - rano idzie babcia, a wieczorem ja zostawiam maluszki pod jej opieką. Pozdrawiam Marta + Ich Dwoje Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 10:10 Mój najmłodszy (2,5 roku) w kościele siedzi w wózku. Owszem patrzy z zazdrością na inne biegające i wydzierające się dzieci, ale przyzwyczajony do tego, że kościół = wózek, nie protestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
saba76 Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 11:17 isc na msze dla małych dzieci moja 2,5latka papuguje po starszej wiec co dalej to nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
rafera Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 13:22 W Krakowie jest kościół Kapucynów. Mają tam Mszę dla dzieci. Chodzimy tam z maszymi panienkami. Dzieci dostają poduchy, siadają na stopniach ołtarza i bardzo im się tam podoba. Nikomu nie przeszkadza, że maluchy chodzą po całym kościele. Rozmaiwają, śpiewają, moja nawet tańczy. Ale bracia są temy przychylni i msze są krótkie, kapłani uśmiechają się do dzieci, tak, że Kościół nie kojarzy się moim maluchom z nudą ale z ciekawym spędeniem czasu. Bardzo lubią chodzić na mszę do "Bozi". Może u ciebie też są Kapucyni, bo z tego co wiem, nastawieni są na naukę dzieci. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_ol1 do rafery 18.10.05, 15:09 rafero, o której godzinie jest ta msza dla dzieci i na jakiej ulicy? może uda mi się namówic męża na coniedzielne wypady kościółkowe do Krakowa. w naszej parafii bernardyńskiej jest msza dla dzieci, ale strasznie nudna i długa, więc wolimy przemęczyć się na "dorosłej mszy", która czasowo wychodzi krócej a tak serio; już nie pamietam kiedy ostatni raz tak na prawdę przeżyłam eucharystię... chyba jak byłam w ciąży ze starszym synkiem, czyli przeszło trzy lata temu. dawno... ale chodzimy z chłopakami, bo nie mamy babci pod ręką, a nie lubimy się wymieniać z mężem, no chyba, że są chorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: do rafery 18.10.05, 15:21 Na Loretańskiej. Dzieci nie przeszkadzają, fakt, nawet jak pod ornat wchodzą . Godziny nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
rafera Re: do rafery 18.10.05, 21:31 Msza jest o godz. 11, kościół na Loretańskiej. Polecam wszystkim dzieciatym, którym inne dzieci nie przeszkadzają. Moja młoda kapłanowi pod nogi przyszła, ten się uśmiechnął, powiedział nawet coś miłego i kontynuował kazanie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
migotka2000 Re: 2 i 4 - latek w ... Kościele 18.10.05, 15:32 Co prawda w kościele bywamy wyłącznie z okazji ślubów, chrzcin i pogrzebów, ale zdążyliśmy się przekonać,że nasze trzyletnie szczęście wytrzymuje 15 minut w ławce. Potem jest jazda bez trzymanki. Staramy sie Młodego zostawić z babcią, "szkoda nerw" Odpowiedz Link Zgłoś