ewka100 24.11.05, 12:48 Mój 1,5-roczny synek ciagle przekreca kurki od gazu. Czy sa jakies nakladki zabezpieczajace - na kurki, nie chodzi mi o obudowe dla palnikow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nchyb Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 24.11.05, 13:17 sprawdź może, czy nie da się zdejmować samych kurków. U mnie możńa je zdjąć (każdy z pięciu - od piekarnika też - po kolei). Wtedy zostaje sam pręcik, a tego już dziecko nie jest w stanie przekręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
babe007 Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 24.11.05, 13:19 Są kuchenki z zabezpieczeniem "przd dziećmi", tzn, nawet jeżeli przekręci to gaz i tak nie leci. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 24.11.05, 14:01 Odetnij dopływ gazu na zaworze, który powinnaś mieć na przyłączu do kuchenki albo na głównym zaworze kuchennym - w zależności jak masz instalację zrobioną. Odpowiedz Link Zgłoś
carmelaxxx Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 24.11.05, 14:15 ja sciagalam kurki po rpstru, zodstawal pret a tego dorosly nawet nie przekreci Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 24.11.05, 15:01 Ściągnij te pokrętła i połóż wysoko. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 24.11.05, 16:03 Zdejmowanie pokręteł to półśrodek, bo ileż można zdejmować i zakładać gały? Poza tym ośka, która wystaje ma nacięcie, w które zmyślny dzieciaczek włoży uchwyt łyżeczki i poradzi sobie! Zakręcenie zaworu głównego, to dobry pomysł, ale tylko wtedy, kiedy nic się nie gotuje. Myslę, że najlepszym rozwiązaniem jest kuchenka z zabezpieczeniem przeciwzalewowym (bo w tym celu głównie ono jest), ale bez zapalniczki w pokrętle. Najlepiej jednak po prostu pilnować dziecka . Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 24.11.05, 19:39 Pilnowac w kółko?? Trzeba uczyć, że nie wolno, a do czasu, kiedy tego nie zrozumie, tak zorganizować przestrzeń, żeby nie miało dostępu do kurków/kuchenki. pozd. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
hirta Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 27.11.05, 15:03 Ja najpierw unieruchomiałam kurki taśmą klejącą(szeroką, szarą)-później jej resztki zostawały na kuchence, które usuwałam nafta kosmetyczną- i tak w kółko, kilka razy w ciągu dnia (oszaleć można1). Teraz zastawiam kuchenkę krzesłemz oparciem... Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 28.11.05, 09:32 mallard napisał: > Zdejmowanie pokręteł to półśrodek, bo ileż można zdejmować i zakładać gały? > Poza tym ośka, która wystaje ma nacięcie, w które zmyślny dzieciaczek włoży > uchwyt łyżeczki i poradzi sobie! Ale to pod warunkiem, że dziecku bardzo zależy na odkręceniu gazu, którego nie widać. Zasadniczo dla dzieci bardziej pasjonujące jest kręcenie pokrętłami... Odpowiedz Link Zgłoś
dziumdziarumdzia Wujek Dobra Rada poleca: 27.11.05, 23:05 Po pierwsze staraj się nie krzesać iskier kiedy dziecko włączy gaz. Po drugie: zacznij rozmawiać z dzieckiem. Półtoraroczne dziecko potrafi już naprawdę dużo zrozumieć! Odpowiedz Link Zgłoś
kaka61 Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 27.11.05, 23:51 Daj w dupę dwa klapsy to się oduczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lidqa Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 28.11.05, 11:21 Moze to zabrzmi glupio ale kup sobie nową kuchenke. Swieta idą, w media są raty 0%... Moja kuchenka ma zabezpieczenia przeciwodplywowe i gaz bez ognia nie leci. Po prostu sie nie da i juz. A kuba ma 2 i pol roku i wlasciwie mysle ze jeszcze dlugo bedzie to niebezpieczne. BO dziecko rownie dobrze moze to zrobic jak ma 5 lat ... Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: WLACZA GAZ - CO ROBIC? 28.11.05, 11:30 kaka61 napisała: > Daj w dupę dwa klapsy to się oduczy. Yes! Yes! Yes! Odpowiedz Link Zgłoś