Dodaj do ulubionych

rany julek!

07.12.05, 19:49
Dziewczyny!
Jak mnie tu długo nie było!
Melduję, że żyję. Helenka już siada (no prawie pół roku!), Max gada zdaniami,
choć większość po swojemu. Ja nadal nad morzem, nie w Warszawie. Umęczona
jestem strasznie (i pewnie źle zorganizowana), ale za to bardzo szczęśliwa. I
wszyscy mi mówią, że najgorsze (pierwsze pół roku) już prawie za mną!
Ściskam Was wszystkie mocno i Wasze Rok-po-Roku i zabieram się do czytania!

Kafreen i
Obserwuj wątek
    • gosiary Re: rany julek! 07.12.05, 20:28
      to jak już minia to pół roku to będzie łatwo ?? smile
      • aka21 Re: rany julek! 08.12.05, 08:45
        Ja bym napisała "łatwiej"! Maluchy już zaczną się razem zabawiać, ale za moment
        pojawi się nowa niespodzianka: ich sprzeczki! a czasem i bójki (zależy od
        charakteru!). Moja starsza najpierw mówiła Jasiu zamieniamy się! i zabierała
        małemu jedną zabawkę, a dawała inną - było OK. Teraz Jasiek już nie daje się
        robić w balona i czasem jest ostra walka! Ale to też do przeżycia! Zobaczymy co
        nas jeszcze w przyszłości spotkawink)
        • gosiary Re: rany julek! 08.12.05, 18:17
          patrząc na moje myślę że to młodsza będzie tłukła starsza smile
      • kafreen Re: rany julek! 08.12.05, 10:14
        Podobno ma być łatwiej, ale też mi się nie chce wierzyć! smile

        Pozdrawiam!!!
        • aka21 Re: rany julek! 08.12.05, 10:17
          Widzę, że nadrabiasz zaległości z zaglądaniem na forumsmile)))
          Witaj!
        • mama_kotula Re: rany julek! 09.12.05, 02:12
          kafreen napisała:

          > Podobno ma być łatwiej, ale też mi się nie chce wierzyć! smile

          Masz rację, że nie wierzysz wink Młoda ma 14 miesięcy, starszy prawie 2,5 roku, a
          ja tęsknię za czasami, gdy Młoda była niemobilną kluską, nie biła brata i nie
          wrzeszczała co godzinę "mama da cicu!!!!". Aha, i jeszcze gdy na spacerze spała
          w wózku, a nie biegła w stronę przeciwną do brata, i przeważnie na ulicę smile
          Jest wesoooooło.
          Boję się, co będzie za rok smile))
          • monikar26 Re: rany julek! 28.12.05, 16:22
            mamo_kotula, Ty to umiesz pociaszać smile. Ja jestem dopiero w 6/7 tc (nie wiadomo dokładnie), a jestem przerażona, szczególnie, że po roku ma być gorzej niż na początku. Dobrze, że teraz mam tylko mdłości, a nie klęczę przed toaletą pół dnia , jak to było przed rokiem, bo chyba bym nie poradziła sobie z samą Gabi...
            • mama_kotula Re: rany julek! 29.12.05, 21:07
              Ja w drugiej ciąży zmieniałam Potomkowi pieluchy z maseczką higieniczną na
              twarzy, bo rzygałam przez kilka miesięcy jak kot smile))
              Będzie ok, nie zamierzam nikogo straszyć smile))) ja już czekam, aż Młoda zacznie
              zachowywać się jak człowiek, a nie jak szogun w amoku smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka