stuzia
25.02.06, 00:12
Mam pytanie. Moja corcia dostala jakis czas temu pierwsze puzzle (miala wtedy
ok 3 lat), bardzo jej sie spodobaly i od tamtej pory kupujemy jej coraz to
kolejne puzzle.
W tej chwili ma dokladnie 3.5roku i jestesmy na etapie przeroznistych puzzli
(zarowno dzieciecych z puchatkem jak i "dorslych" z ludzmi i krajobrazami)
ale okazuje sie, wszystko co ma mniej niz 60 czesci jest jak ona to
okresla "za latwe". Faktycznie blyskawicznie je uklada. Pierwszy raz jest
najtrudniejszy ale juz drugi to u niej chwileczka.
No i oczywiscie bardzo jestem z niej dumna i slyszalam ze takie umiejetnosci
sa niezwykle u dzieci w tym wieku.
Chcialabym sie Was zapytac, czy Wasze dzieciaczki w podobnym wieku tez sobie
tak swietnie radza i czy moze to calkiem normalne u 3.5 latkow ukladac takie
puzzle z taka latwoscia?
pozdr.