mgla_jedwabna
13.03.06, 19:09
nie macie wrazenia, ze istnieje duzy zwiazek miedzy biciem malych dzieci i
pedofilia? jezeli male dziecko w domu jest nauczone, ze doroslym wolno
naruszac jego nietykalnosc cielesna, obnazac je, zadawac bol..."zdejmij
majtki, poloz sie na kanapie" i paskiem w goly tylek.Jego, dziecka, wina. I
ma sie nie skarzyc i nie plakac, bo jeszcze wiecej dostanie. Od porzadnego
rodzica, ktory dba o to, zeby jego dziecko wyroslo na porzadnego czlowieka.
nic dziwnego, ze takiego dziecko staje sie potem milczaca ofiara dziwnego
pana, ktory tez mu kaze zdelmowac majteczki itd. , a dziecko nie ucieknie,
nie poskarzy sie innemu doroslemu itp. Jego, dziecka, wina.I ma sie nie
skarzyc i nie plakac, bo jeszcze wiecej...
I takie dramaty ciagna sie latami, najczesciej cale zycie. Czlowiek raz
nauczony, ze innym wolno zadawac mu bol, nie bedzie sie bronil przed sprawca
molestowania, albo innym agresorem rowniez jako dorosly.
A co wy o tym sadzicie?