1.Miesz rączką w piciu podczas posiłku,
2.Nagminnie rozwiązuje i zciąga paputka,
3.Przechodząc obok dziecka trąca go,
4.Łapie kolegę\kolegów za rączkę i pociąga,
5.Przytula sie (za mocno) do kolegów.
To wszystko usłyszałam podczas wczorajszej rozmowy z Panią przedszkolanką i
nie wiem czy się martwic czy dac spokój...
To przecież żadne tragiczne zachowanie ale skoro Pani zwróciła uwagę,że synek
ostatnio się "pogorszył" to może jest to jakiś znak dla rodzica...???
Mogę byc mało obiektywna bo to moje dziecię...
Szymek ma 3,7roku i chodzi od września do przedszkola.
Jest ruchliwym dzieckiem i miał juz etap brojenia w przedszkolu ( XII-I) ale
z niego wyszedł... (Brojenia wg Pani przedszkolanki)
Nie chcę byc nawiedzona mamusią broniącą swego dziecka-nie o to mi chodzi.
Chcę znac Wasze opinie-czy powinnam się martwic...
To przeciez PRZEDSZKOLAK...

Pozdrawiam cieplutko!
Magda