gocha761
19.05.06, 11:00
PODŁE to troche na wyrost ale dzięki temu się odezwiecie.
Mój syn ma adhd i w tym roku idzie do komunii.Powiem szczerze nie mam już do
niego siły gdy mój mąż tak sie do mnie odnosił do dawno by poszedł w odstawke.
Ciągle jest niezadowolony nieszczęsliwy i pokrzywdzony przez los i przez
starą wredną matke;odzywa sie nie grzecznie arogancko jest butny i
nieposłuszny;słuch ma dobry tylko wtedy gdy coś chce wtedy potrafi być
miły.Odzywa się byle jak albo bezosobowo.Tylko prosze nieoceniajcie mnie zbyt
pochopnie dziecko jest przytulane chwalone kochane,dostaje to na co nas stać
a mimo to zachowuje sie bardzo arogancko .Dusza mi umiera i czasami nie wiem
czy to adhd czy poprstu go żle wychowałam.(adhd zdiagnozowane i leczone w cbt)
Brakuje mi sił,pomóżcie.Załamana